Michał Oleszczyk po miesiącu rezygnuje z funkcji wicedyrektora TVP1

Michał Oleszczyk poinformował na Facebooku, że zrezygnował ze stanowiska zastępcy dyrektora TVP1 i odchodzi z Telewizji Polskiej.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Michał Oleszczyk po miesiącu rezygnuje z funkcji wicedyrektora TVP1
Michał Oleszczyk, fot. youtube / Kultowe Rozmowy

Oleszczyk wiceszefem anteny był od początku sierpnia. Odpowiadał za repertuar filmowy TVP1 i zajmował się m.in. doborem oferty filmowej i serialowej Jedynki.

- Z dniem dzisiejszym, za porozumieniem stron, zaprzestaję wykonywania obowiązków służbowych. Powody mojej decyzji przekazałem dyrektorowi Mateuszowi Matyszkowiczowi - poinformował na Facebooku Michał Oleszczyk.

Jednocześnie zamierza kontynuować współpracę z „Tygodnikiem kulturalnym” w TVP Kultura, gdzie pojawia się w roli eksperta i komentatora (emisja w każdy piątek około godz. 22.00).

Michał Oleszczyk jest krytykiem filmowym, który w latach 2014-2016 był dyrektorem artystycznym Festiwalu Filmowego w Gdyni. Wcześniej od 2011 roku pracował przy festiwalu Off Plus Camera w Krakowie.

Dyrektorem Jedynki pozostaje Mateusz Matyszkowicz, a jego zastępcami są Dawid Wildstein (odpowiada za publicystykę) i Piotr Pałka (odpowiada za rozrywkę).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Odejścia z Agory. Kolejni dziennikarze żegnają się z redakcją

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"

Prokuratura odrzuciła zawiadomienie Wysockiej-Schnepf przeciwko Gmyzowi. "Przedwczesna radość"