SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Wszystkie dzienniki z najniższą sprzedażą w historii. „Czeka je ewolucyjne dostosowanie do nowych warunków i oczekiwań czytelników”

Liderem średniej sprzedaży ogółem wśród dzienników ogólnopolskich w pierwszych trzech kwartałach br. był „Fakt”. Wszystkie dzienniki zanotowały najniższą sprzedażą w historii, a liderem spadków  była „Gazeta Wyborcza”. - Czasy największej świetności dzienniki drukowane mają już za sobą, ale nie znaczy to wcale, że grozi im zagłada. Czeka je ewolucyjne dostosowanie do nowych warunków i oczekiwań czytelników - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Piotr Kaniewski, media director w Codemedia.

Dołącz do dyskusji: Wszystkie dzienniki z najniższą sprzedażą w historii. „Czeka je ewolucyjne dostosowanie do nowych warunków i oczekiwań czytelników”

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Sabrejet
"Gazeta Polska Codziennie" wzrostem nakładu o 13,5% w momencie spadku sprzedaży o 8.32%, udowadnia że można drukować więcej... jeśli się "umie" pozyskiwać reklamy państwowych spółek ;)
odpowiedź
User
Greg
Ludzie przestają ogólnie czytać. Książki, papierowe gazety są coraz mniej obecne w domach. Liczy się krótka, bezrefleksyjna informacja w internecie lub na portalu społecznościowym. Tekst dłuższy niż pięć zdań jest nie do ogarnięcia dla współczesnego piętnastolatka. Smutne, bo wychowuje się coraz mniej myślące społeczeństwo. Nie mamy już chyba na to wpływu, rodzice zapracowani nie rozmawiają z dziećmi, trzystu znajomych na FB, ale ani jednego prawdziwego przyjaciela do pogadania. Oczywiście to uogólnienie, ale chyba w tym kierunku wszystko idzie.
odpowiedź
User
Krycha z Wałbrzycha
Ludzie przestają ogólnie czytać. Książki, papierowe gazety są coraz mniej obecne w domach. Liczy się krótka, bezrefleksyjna informacja w internecie lub na portalu społecznościowym. Tekst dłuższy niż pięć zdań jest nie do ogarnięcia dla współczesnego piętnastolatka. Smutne, bo wychowuje się coraz mniej myślące społeczeństwo. Nie mamy już chyba na to wpływu, rodzice zapracowani nie rozmawiają z dziećmi, trzystu znajomych na FB, ale ani jednego prawdziwego przyjaciela do pogadania. Oczywiście to uogólnienie, ale chyba w tym kierunku wszystko idzie.

Dużo w tym racji. Ale też - zauważ - to idealny "materiał" na wyborcę elektoratu narodowosocjalistyczych fanatyków. Słąbo wykształcony, nieoczytany, podatny na manipulację. Ważne by mnożyłsię jak króliki, dostanie za to kasę i do szklanej urny ma złożyć kartkę popierającą fanatyków postprawdy. Gdyby czytał, gdyby - nie daj bóg - pomyślał, byłby momentalnie wrogiem klasowym, który przejrzał na oczy.
odpowiedź
<