Przypomnijmy: 5 marca w "19:30" wyemitowano materiał "Chmura pełna danych", pokazujący działanie jednego z centrów danych Microsoft w Dublinie. Tego typu infrastruktura jest kluczowa dla rozwoju modeli AI, ale jednocześnie zużywa ogromne ilości energii i wody.
W materiale TVP zabrakło jednak informacji o tym aspekcie oraz o protestach lokalnych społeczności, co – jak opisywaliśmy – wywołało krytykę m.in. wśród dziennikarzy zajmujących się technologią.
Jako pierwsi podaliśmy we wtorek informację o skardze na materiał "Chmura pełna danych", którą złożyła znana dziennikarka technologiczna Gosia Fraser, założycielka projektu medialnego Techspresso.
Dziennikarka w rozmowie z naszym portalem wyjaśniała, że w relacji publicznego nadawcy oburzyło ją jednostronne, pozytywne dla koncernów technologicznych zaprezentowanie tematu budowy centrów danych.

– Materiał (...) przedstawia rozwój infrastruktury centrów przetwarzania danych dla usług cyfrowych kontrolowanych przez big techy w świetle jednoznacznie pozytywnym – jako inwestycję w rozwój lokalnej gospodarki, miarę postępu. W materiale nie znalazło się ani jedno słowo o tym, że rozwój tego rodzaju infrastruktury na całym świecie spotyka się ze sprzeciwem lokalnych społeczności mieszkańców, gdzie centra danych mają być lokalizowane – wyjaśniała Fraser. I dodała: – Perspektywa big techu to jedyna, z którą mieli szansę zapoznać się widzowie i widzki "19:30".
O big techach tylko dobrze w TVP. Jest reakcja KRRiT
Jak przekazała nam rzeczniczka KRRiT Anna Ostrowska, do regulatora napłynęły kolejne skargi na materiał, w sumie trzy. Widzowie mieli zwracać uwagę na "sponsoringowy charakter materiału i pominięcie innych firm, w szczególności polskich spółek, działających w tym obszarze" (tj. infrastruktury chmurowej).

"W skargach wskazano, że nagranie wyemitowane w programie "19:30" zostało zrealizowane w siedzibie Microsoft w Irlandii, a w materiale –poza wypowiedzią autora raportu dotyczącego centrów danych z firmy Baringa – pojawiają się wyłącznie wypowiedzi przedstawicieli firmy Microsoft. Zwrócono także uwagę na to, że w nagraniu wykorzystano archiwalne fragmenty spotkania premiera Donalda Tuska z Bradem Smithem, reprezentującym ten koncern technologiczny" – przekazała nam rzeczniczka KRRiT.
Przedstawicielka regulatora opisała też, że w złożonych skargach zarzucano TVP stronniczość.
Kwestie dotyczące chmury obliczeniowej oraz rozwoju usług cyfrowych zostały przedstawione w sposób korzystny dla koncernów technologicznych. Jedna z osób wskazała, że centra danych mają negatywne konsekwencje środowiskowe i społeczne, co nie zostało uwzględnione w materiale. Zdaniem autorów skarg tego rodzaju inwestycje coraz częściej spotykają się ze sprzeciwem społecznym, między innymi w kontekście rosnących cen energii
– Po analizie otrzymanych skarg, mając na uwadze przedstawione w nich zastrzeżenia dotyczące charakteru i sposobu przygotowania materiału, dr Agnieszka Glapiak, przewodnicząca KRRiT, uruchomiła postępowanie wyjaśniające wobec TVP w likwidacji – poinformowała nas rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

TVP: reporter skorzystał z zaproszenia Microsoftu
TVP w przekazanym redakcji Wirtualnemedia.pl stanowisku zaznacza, że wyjazd dziennikarza do filii Microsoft w Dublinie "miał charakter roboczy i był związany z przygotowaniem materiału reporterskiego", a "wszystkie koszty tego wyjazdu pokryła Telewizja Polska".
"Wybór rozmówcy wynikał m.in. z możliwości pokazania widzom funkcjonowania dużego centrum danych od środka. Podkreślamy, że obiekty tego typu należą do infrastruktury o bardzo wysokim poziomie zabezpieczeń, a dostęp do nich jest ściśle kontrolowany. Wejście z kamerą do takiego miejsca i realizacja stamtąd materiału filmowego jest możliwa wyłącznie za zgodą operatora obiektu i po uzyskaniu stosownego zaproszenia. Przedstawiciel redakcji programu "19.30" otrzymał od firmy Microsoft takie zaproszenie i z niego skorzystał. Dzięki temu widzowie mogli zobaczyć, jak w praktyce funkcjonuje infrastruktura obsługująca usługi chmurowe. Dotychczas redakcja "19.30" nie otrzymała analogicznej możliwości realizacji materiału wewnątrz infrastruktury tego typu od polskich firm działających w tej branży".










