Hyperbook i Hyperbook Studio nowymi klientami Galaktus PR

Do grona klientów agencji Galaktus PR dołączyli Hyperbook – producent laptopów na zamówienie oraz Hyperbook Studio, zajmujące się tworzeniem aplikacji i gir na urządzenia obsługujące virtual reality. O wyborze agencji zdecydowała zaproponowana oferta.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Hyperbook i Hyperbook Studio nowymi klientami Galaktus PR

Do zadań agencji będzie należało doradztwo strategiczne, działania w zakresie media relations w Polsce i na świecie, komunikacja w mediach społecznościowych, community marketing oraz wydarzenia specjalne na rynku polskim i zagranicznym.

Za realizację projektu odpowiada zespół kierowany przez Mateusza Szukajta i Michała Rozpendowskiego.

O wyborze agencji zdecydowała zaproponowana oferta. Strony nie ujawniają, na jaki okres została zawarta umowa.

Hyperbook na rynku istnieje od 2013 roku, specjalizuje się w produkcji wysokiej jakości laptopów budowanych na zamówienie. Hyperbook Studio powstało w 2016 roku. Zajmują się produkcją gier i aplikacji obsługujących technologię VR: HTC Vive, Oculus, Samsung Gear VR i OSVR.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Startuje nasz nowy, specjalny newsletter. To autorska edycja weekendowa #WM WEEKENDER

Startuje nasz nowy, specjalny newsletter. To autorska edycja weekendowa #WM WEEKENDER

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Dwie złe wieści dla Kanału Zero. Chodzi o subskrybentów

Dwie złe wieści dla Kanału Zero. Chodzi o subskrybentów