Komisja Europejska oskarża Microsoft o naruszenie zasad uczciwej konkurencji

Komisja Europejska ma przeprowadzić śledztwo by ustalić, czy Microsoft nie złamał zasad umowy zawartej pod koniec 2009 roku.

Wojciech Borowicz
Wojciech Borowicz
Udostępnij artykuł:

W 2009 roku KE zamknęła toczącą się przeciwko Microsoftowi sprawę, dotyczącą nieuczciwej konkurencji na rynku przeglądarek internetowych. Gigant z Redmond zobowiązał się wówczas do dania konsumentom swobody wyboru, zamiast wymuszać na nich korzystanie z programu Internet Explorer.

Od tamtego czasu przeglądarka MS straciła 20 procent rynku przeglądarek w skali globalnej. Obecnie bardziej popularne od niej są Google Chrome i Mozilla Firefox.

Komisja Europejska jednak ciągle nie jest zadowolona z działań Microsoftu i ma zamiar rozpocząć dochodzenie, które ustali czy MS nie złamał założeń umowy sprzed trzech lat. W systemie operacyjnym Windows 7 w lutym 2011 roku miał pojawić się ekran wyboru przeglądarki. KE twierdzi, że miliony europejskich użytkowników oprogramowania Microsoftu mogły nie mieć dostępu do takiej opcji.

grafika

- Traktujemy stosowanie się do naszych przepisów bardzo poważnie. Zaufałem raportom Microsoftu. Najwyraźniej jednak nie były one zgodne z prawdą, więc natychmiast zaczęliśmy działać. Jeżeli nasze śledztwo wykaże jakieś naruszenia ze strony Microsoftu, firma powinna spodziewać się sankcji. - ostrzegł Joaquin Almunia, komisarz ds. konkurencji.

Microsoftowi grozi kara wysokości 10 procent rocznych przychodów.

Komisja Europejska prowadzi obecnie także dochodzenie w sprawie stosowania monopolistycznych praktyk przez Google.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Przeszukanie w Allegro. Pod lupą metody dostaw zakupów

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Republika uruchomiła podcast. Rachoń rozmawia z Olechowskim

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Polityk PiS wycofuje się ze słów o Kolendzie-Zaleskiej. "Jest rzetelną i profesjonalną dziennikarką"

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

Goniec ujawnił "szokujące rozmowy" ws. pedofilii. Prokuratura: stenogramy są sfałszowane

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

"Zatrudniali dziesiątki osób, bo ruch rósł". Czy redakcje nadal potrzebują SEO-wców?

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]

Normalne okładki dziś oburzają. A przecież było o wiele gorzej [OPINIA]