Wzrost wydatków na reklamy w serwisach społecznościowych

Reklamodawcy w coraz większym stopniu przerzucają swoje środki zportali internetowych do serwisów społecznościowych - głównie doMySpace i Facebook.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Tak wynika z raportu eMarketera pod nazwą 'Social NetworkAdvertising: Where to Next?'.

Oba najpopularniejsze obecnie serwisy społecznościowe na świeciestanowią obecnie 72 procent amerykańskiego rynku reklamowego w tegotypu stronach.

eMarketer szacuje, że w bieżącym roku reklamodawcy w USA wydadząna marketing w portalach społecznościowych 900 milionów dolarów. Zkolei w 2009 roku liczba ta ma się podwoić, a w roku 2011 sięgnąćpoziomu 2,5 miliarda dolarów.

W maju eMarketer przedstawił prognozę, według której MySpace wobecnym roku ma uzyskać z reklam 525 milionów dolarów, a wprzyszłym 820 milionów dolarów. Analitycy firmy już jednakzapowiedzieli, że prognoza ta zostanie przy okazji następnegoraportu podniesiona. Tymczasem na reklamy w Facebook reklamodawcywydadzą 125 milionów dolarów w bieżącym i 200 milionów dolarów wprzyszłym roku.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości