Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

Weto to nie zwycięstwo, a hańba – napisał w serwisie X wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w odpowiedzi na wpis Elona Muska "Bravo!", odnoszący się do zawetowania tzw. ustawy cyfrowej przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego
Krzysztof Gawkowski (fot. MC) i Elon Musk (fot. kadr z YT)

Chodzi o nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, którą prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek. Nowela miała zapewnić skuteczne stosowanie w Polsce przepisów unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA), dotyczących m.in. blokowania nielegalnych treści w internecie.

We wtorek konserwatywny amerykański dziennikarz Eric Daugherty opublikował w serwisie X materiał wideo dotyczący weta. "Sprzed chwili: polski prawicowy prezydent Karol Nawrocki właśnie zawetował ustawę, która miała implementować europejski, cenzorski akt o usługach cyfrowych" – skomentował po angielsku dziennikarz.

Kilka godzin później wpis podał dalej właściciel portalu X oraz firmy xAI, miliarder Elon Musk. "Bravo!" – napisał Musk, dodając emotikon polskiej flagi.

"Panie Musku, to weto to nie zwycięstwo, a hańba" – odpowiedział z kolei we wtorek wieczorem, także w języku angielskim, wicepremier Gawkowski.

"Powinniśmy chronić naszych obywateli przed cyfrowymi ściekami, a nie bronić interesów tych, którzy pompują je na skalę przemysłową" – napisał. "Gratulacje dla wszystkich, którzy cenią toksyczną »wolność« platform bardziej niż bezpieczeństwo własnego społeczeństwa" – dodał wicepremier.

Prezydent Nawrocki zawetował wdrożenie DSA

W piątek prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Miała ona umożliwić prezesom UKE i KRRiT nakazywanie platformom internetowym usunięcia nielegalnych treści dot. 27 czynów zabronionych. Zgodnie z ustawą treść mogłaby być usunięta dopiero po decyzji sądu, jeśli użytkownik zaskarżyłby decyzję urzędników. Według prezydenta zawetowana ustawa wprowadziłaby w Polsce "administracyjną cenzurę".

Od poniedziałku Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi konsultacje społeczne ws. zawetowanej ustawy. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał tego dnia, że o dalszych działaniach w tej sprawie resort zadecyduje w ciągu kilkunastu dni. Zdaniem Gawkowskiego i Standerskiego prezydent nie czytał ustawy, a weto ma podłoże polityczne.

8 grudnia ub. r. Komisja Europejska nałożyła karę wysokości 120 mln euro na platformę X za nieprzestrzeganie Aktu o usługach cyfrowych w zakresie przejrzystości. W ramach prowadzonego przez dwa lata postępowania wobec X KE doszła do wniosku, że platforma Muska łamie trzy przepisy DSA: w sposób wprowadzający w błąd stosuje "niebieski znaczek" do weryfikacji użytkowników, nie ma przejrzystego repozytorium reklam oraz nie udostępnia danych do badań w sposób zgodny z regulacją.

W odpowiedzi na decyzję platforma zawiesiła konto reklamowe Komisji, a miliarder pisał w serwisie m.in., że Unia Europejska powinna zostać zlikwidowana.

– Elon Musk to oczywiście miliarder i innowator, ale też myślę, że zwariowany ekscentryk, który postanowił wprowadzać świat w chaos. Jego wpisy między innymi o tym, że Unia Europejska powinna się rozpaść albo zestawianie faszystowskiej flagi z flagą unijną, to nic innego jak narracja Kremla, o której trzeba jasno mówić – ocenił wówczas Krzysztof Gawkowski na antenie TVN24.

Wicepremier dodał, że czytając wpisy Muska, miał wrażenie, że "tam rzeczywistość od normalności się odkleiła i że nie ma już nic wspólnego z realnym światem".

Zarzuty wobec Groka na platformie X

W lipcu ub.r. Grok, czyli model sztucznej inteligencji firmy xAI, generował obraźliwe i dezinformacyjne posty w serwisie X. Wpisy pojawiały się w odpowiedzi na pytania użytkowników i dotyczyły m.in. premiera Donalda Tuska, posła i mecenasa Romana Giertycha, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego czy Jana Pawła II. W języku angielskim sztuczna inteligencja generowała też posty antysemickie i nazistowskie. Po kilkunastu godzinach Grok został wyciszony przez xAI, a kontrowersyjne wpisy zaczęły znikać.

Z kolei na początku stycznia tego roku Grok zaczął umożliwiać generowanie treści natury seksualnej, dotyczące także nieletnich. Wygenerowane przez Groka zdjęcia, zamieszczane na platformie X przedstawiają skąpo ubrane lub całkiem rozebrane osoby, zarówno publiczne, jak i prywatne. Część z tych zdjęć przedstawia dzieci. Osoby na zdjęciach nie wyraziły na to zgody, a często nawet nie miały świadomości tego, że ich wizerunki zostały w ten sposób przerobione. Działania w tej sprawie podjęły m.in. władze Francji, które zgłosiły ją do prokuratury.

Na profilu Groka w serwisie X pojawił się komunikat wskazujący, że to luki w zabezpieczeniach spowodowały, iż na X pojawiały się takie zdjęcia. "Istnieją pojedyncze przypadki, w których użytkownicy poprosili o obrazy generowane przez sztuczną inteligencję przedstawiające nieletnie w skąpym ubraniu i otrzymali je. xAI posiada zabezpieczenia, ale trwają prace nad ulepszeniami, które całkowicie zablokują takie prośby" – brzmi oświadczenie zamieszczone na profilu chatbota.

Wicepremier Gawkowski wskazał w styczniu w serwisie X, że niekontrolowana sztuczna inteligencja "szaleje i wyrządza coraz większe szkody", a Grok znów, z inspiracji Elona Muska, "testuje, jakie granice może przekroczyć".

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach UE od 17 lutego 2024 r. Polsce grozi kara od TSUE za niewdrożenie przepisów.

Źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

"Polityka" też zdrożała

"Polityka" też zdrożała

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

HD na MUX-8 wcale nie tak szybko. Wiemy, czego oczekują nadawcy

HD na MUX-8 wcale nie tak szybko. Wiemy, czego oczekują nadawcy

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery