“Nasz Głos Poznański” - nowy dwutygodnik w Wielkopolsce

Spółka Lech-Press 12 kwietnia br. wydała pierwszy numer dwutygodnika “Nasz Głos Poznański”. Bezpłatny tytuł co dwa tygodnie trafiać będzie do 15 tys. mieszkań w powiecie poznańskim i w części Poznania.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Na kilkunastu stronach pisma, wydrukowanych w formacie A3 na papierze gazetowym, czytelnicy znajdą informacje lokalne i publikacje o różnorodnej tematyce, m.in. motoryzacyjnej, deweloperskiej, sportowej i rekreacyjno-turystycznej. Redaktorem naczelnym dwutygodnika został Sławomir Lechna, w przeszłości dziennikarz “Głosu Wielkopolskiego”.

“Nasz Głos Poznański” dystrybuowany jest na terenie 19 podpoznańskich gmin i części Poznania, m.in. Buk, Czerwonak, Dopiewo, Komorniki, Kórnik, Mosina, Rokietnica, Swarzędz czy Tarnowo Podgórne oraz w sąsiednich gminach Duszniki i Opalenica. Kolportowany jest również w poznańskim Urzędzie Miasta, Starostwie Powiatowym, Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim i w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego.

grafika

Nakład dwutygodnika to 15 tys. egz.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

We władzach minimum jedna trzecia kobiet. Agora z polityką równowagi płci

We władzach minimum jedna trzecia kobiet. Agora z polityką równowagi płci

Szef programowy Netfliksa: "Lalka" przeszła u nas długą drogę i jesteśmy dumni z wizji twórców

Szef programowy Netfliksa: "Lalka" przeszła u nas długą drogę i jesteśmy dumni z wizji twórców

#WM GLOBAL: AI zmienia reklamę i media, Google pod presją, kolejne zwolnienia

#WM GLOBAL: AI zmienia reklamę i media, Google pod presją, kolejne zwolnienia

MSWiA płaci TVP 5 mln zł, Kanał Zero pokaże to za darmo. Inaczej było za czasów PiS

MSWiA płaci TVP 5 mln zł, Kanał Zero pokaże to za darmo. Inaczej było za czasów PiS

Agnieszka Parfienowicz: AI nie może sprowadzić marketingu do średniactwa
Materiał reklamowy

Agnieszka Parfienowicz: AI nie może sprowadzić marketingu do średniactwa

Duży apetyt na "Kuchenne rewolucje". Widzów przybywa

Duży apetyt na "Kuchenne rewolucje". Widzów przybywa