O postępowaniu rozpoczętym przez niemiecki urząd antymonopolowy poinformowała agencja Reuters podkreślając, że w ostatnim czasie nie jest to w Niemczech jedyne śledztwo dotyczące działalności największych firm internetowych. W grudniu ub.r. urząd antymonopolowy wziął pod lupę Facebooka i jego praktykę zbierania danych na temat użytkowników.
Obecne śledztwo niemieckiego regulatora ma dotyczyć całego tamtejszego rynku reklamy internetowej, którego wartość w ub.r. oszacowano na 5 do 9 mld euro. Chodzi o niepożądane zjawisko nadmiernej koncentracji tortu reklamowego w rękach największych spółek internetowych ze szkodą dla mechanizmów konkurencji.
Niemiecki urząd podkreśla, że niewielka grupa podmiotów, wśród których są Facebook i Google osiągnęła dominującą pozycję na rynku reklamy online i stworzyła zamknięte ekosystemy zwane „walled gardens”. W wyniku tego firmy trzecie mają utrudniony dostęp do istotnych danych o użytkownikach, a to z kolei stawia ich na przegranej pozycji w walce o klientów.














