O zmianie ograniczeniu dystrybucji "Nowego Państwa" Tomasz Sakiewicz, który w miesięczniku pełni funkcję dyrektora wydawniczego, poinformował we wstępniaku w "Gazecie Polskiej". Przypomniał, że ten drugi tytuł zaczął ukazywać się 200 lat temu.
Sakiewicz przyznał, że obecnie prasa drukowane jest w kryzysie. – W dodatku dwa lata temu wyrzucono nas z drugiego co do wielkości kolportera. Ważne, żeby najstarszy tytuł grupy się utrzymał, a nawet rozwijał. W 200-lecie "GP" postarajmy się ją mocno wesprzeć, najlepiej prenumerując tygodnik. To dzisiaj najpewniejsza metoda – podkreślił.
Tomasz Sakiewicz apeluje, żeby wspierać "wolne słowo"
– "Nowe Państwo" rozchodzi się tylko w prenumeracie. Prenumeratę papierową można najszybciej realizować przez InPost. Ale najtańsza i najbardziej efektywna jest prenumerata elektroniczna – opisał.

Zachęcił, żeby w formie cyfrowej prenumerować też "Gazetę Polską" i "Gazetę Polską Codziennie". – To realne wsparcie dla wielu naszych działań. Ten rok może zdecydować o przyszłości Polski. Wspierajmy wolne słowo, bo bez niego ta przyszłość pewna nie będzie. Razem możemy naprawdę wiele zmienić, co już nieraz pokazaliśmy – dodał Sakiewicz.
W przypadku samego "Nowego Państwa" prenumerata wydań papierowych na trzy miesiące kosztuje 45 zł, na sześć miesięcy – 85 zł, a na 12 miesięcy – 155 zł. Natomiast cena subskrypcji cyfrowej na 30 dni to 7,50 zł, zaś na 12 miesięcy – 99 zł.
Sprzedaż "Nowego Państwa" nie jest audytowana przez Polskie Badania Czytelnictwa.

W 2024 roku Słowo Niezależne, wydające też serwis Niezależna.pl, zanotowało spadek wpływów o 44,7 proc. do 7,09 mln zł i zysku netto z 1,55 mln do 906,9 tys. zł.












