Panasonic zaoferuje własne smartfony

W przyszłym roku w Japonii pojawią się pierwsze smartfony z logo Panasonica. Wejście na inne światowe rynki firma planuje na 2012 rok.

km
km
Udostępnij artykuł:

Producent zamierza zaoferować telefony oparte na stworzonej przez Google platformie Android. Mają one rywalizować z obecnym liderem japońskiego rynku jakim jest iPhone firmy Apple, a także z oferowanym przez Samsunga smartfonem Galaxy S.

Panasonic przyznaje, że wchodzi na rynek smartfonów dość późno, ale ma nadzieję że uda mu się wyróżnić na tle konkurencji. "Źle oceniliśmy tempo w jakim smartfony będą zdobywać popularność na japońskim rynku. Stawiając na Androida chcemy to szybko nadrobić" - stwierdził Osamu Waki, szef działu komunikacji mobilnej w firmie.

Panasonic zrezygnował ze sprzedaży telefonów komórkowych na rynkach zagranicznych w 2006 roku. W kończącym się w marcu bieżącym roku fiskalnym firma chce sprzedać w Japonii od 5,4 do 5,5 miliona komórek. Wchodząc na rynek smartfonów, producent liczy na globalną sprzedaż 15 milionów swoich urządzeń w roku 2015.

km
Autor artykułu:
km
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"