Kilka tygodni temu informowaliśmy, że po zmianach w CBS News wprowadzonych przez nową redaktorkę naczelną Bari Weiss kolejne programy stacji tracą widzów. Nowe dane Nielsena dotyczące flagowego formatu prowadzonego przez Tony’ego Dokoupila rysują obraz daleki od optymizmu.
Jak jego program "CBS Evening News" radzi sobie w starciu z rzeczywistością i konkurencją? Gdy w styczniu Tony Dokoupil zastępował jako prowadzący duet John Dickerson i Maurice DuBois, nadzieje kierownictwa Paramount były ogromne.
Coraz mniej osób ogląda Dokoupila
Jak informuje serwis "The Hollywood Reporter", początkowo nowa energia wydawała się przyciągać widzów – pierwsze tygodnie przyniosły średnią na poziomie około 4,13 mln widzów. Jednak kwiecień przyniósł gorsze informacje – w tym spadek poniżej symbolicznej granicy 4 mln oglądających.

W ostatnim tygodniu kwietnia oglądalność "CBS Evening News" spadła do poziomu 3,78 mln widzów. To spadek o około 11 proc. w porównaniu do początków Dokoupila.
Poprzednie zmiany prowadzących – w tym odejście Dickersona i DuBois – były motywowane zejściem poniżej wspomnianego progu 4 mln. Dla porównania, Norah O’Donnell przed swoim odejściem w 2024 roku potrafiła gromadzić 5,4 mln widzów.
W przypadku grupy komercyjnej 25-54 sytuacja wygląda jeszcze gorzej – 479 tys. widzów. Stacja zanotowała 15-procentowy spadek w tym segmencie w pierwszym kwartale 2026 roku.
Jak CBS wygląda na tle konkurencji?
Dystans dzielący CBS od konkurencji w paśmie wieczornym nie tylko się nie zmniejsza, ale wręcz pogłębia. W kwietniu w rankingu wieczornych wiadomości prowadzi "World News Tonight" od ABC. Format Davida Muira może liczyć na średnią widownię na poziomie 8,33 mln osób w grupie komercyjnej 1,04 mln.

Na drugim miejscu jest NBC "Nightly News" z prowadzącym Tomem Llamasem i wynikiem 6,29 mln widzów, w grupie komercyjnej – 920 tys. Dopiero na trzecim miejscu jest "CBS Evening News".
Warto zauważyć, że choć NBC i ABC również zanotowały w ostatnim miesiącu niewielkie spadki (odpowiednio o 7 proc. i 3 proc.), częściowo tłumaczone zmianą czasu na letni, to straty CBS są wyraźnie większe procentowo.
Nowy prowadzący: "użyteczny idiota" czy ofiara rewolucji?
Tony Dokoupil, dotychczas kojarzony z lżejszym formatem "CBS Mornings", stał się twarzą nowej, bardziej konserwatywnej wizji Bari Weiss. Jednak wewnątrz redakcji huczy od plotek, a opinie na jego temat są w dużej mierze krytyczne.
Według publikacji "Vanity Fair", informatorzy z CBS News określają go mianem "użytecznego idioty" realizującego program Weiss, który ma na celu skręt stacji w prawo. Zarzuca mu się brak powagi niezbędnej na tym stanowisku oraz "udawanie" pro-trumpowskiego światopoglądu, by przypodobać się nowym szefom.

Widzowie i krytycy wytykają mu segmenty, które odbiegają od standardów dziennikarstwa newsowego, np. głośno komentowany wywiad z własną matką czy hołd dla Marco Rubio, sekretarza stanu USA.
Jak pisał "Vanity Fair", Dokoupil to postać nietuzinkowa – syn handlarza narkotyków, który dorastał w luksusie, by potem mierzyć się z upadkiem ojca. Ta historia zbudowała jego wizerunek "człowieka z ludu", który jednak w fotelu głównego prezentera newsów wydaje się wielu osobom nieautentyczny.
Dla Paramount i Ellisona obecne wyniki to sygnał alarmowy. Jeśli Dokoupil nie zatrzyma spadków, jego przygoda z wieczornym wydaniem wiadomości może zakończyć się szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał.
Paramount jest bliski przejęcia Warner Bros. Discovery, do którego należą m.in. stacje informacyjne CNN i TVN24. Nie wiadomo, czy i jakie zmiany pod nowym kierownictwem mogą zajść w obu redakcjach. Ale jak podawaliśmy, część pracowników CNN obawia się braku niezależności redakcyjnej, powołując się na przykład CBS News.

Weiss została naczelną CBS News w październiku zeszłego roku, po tym, jak jej serwis "anti-woke" The Free Press został zakupiony przez Paramount za 150 milionów dolarów. Razem z Ellisonem chcą uczynić stację bardziej konserwatywną, ale w ostatnim czasie doszło do zwolnień i krytyki ze strony odchodzących pracowników.













