Pierwsze takie mistrzostwa Europy. Szef TVP Sport: "Uważam, że to słuszny kierunek"

Bez długich zbliżeń na ciało, bez "podglądania" od dołu, bez warunkowanych niczym więcej niż tylko fantazją powtórek w zwolnionym tempie – takie mają być transmisje z tegorocznych mistrzostw Europy w lekkiej atletyce. To pierwsza międzynarodowa impreza, na której będą obowiązywać wytyczne Europejskiej Unii Nadawców (EBU) i European Athletics. Jakub Kwiatkowski, szef TVP Sport w rozmowie z Wirtualnemedia.pl przekonuje, że to słuszny kierunek.

Karolina Pałys-Guzik
Karolina Pałys-Guzik
Udostępnij artykuł:
Pierwsze takie mistrzostwa Europy. Szef TVP Sport: "Uważam, że to słuszny kierunek"
EBU tworzy nowe standardy transmisji lekkiej atletyki

Opublikowany w czerwcu dokument "Raising the Bar: Guidelines for Respectful Media Coverage in Women’s Athletics" to odpowiedź na problem seksualizacji zawodniczek w transmisjach sportowych. 

EBU oraz European Athletics (EA) przekonują w nim, że celem relacji z zawodów powinno być przedstawianie wszystkich uczestników w sposób sprawiedliwy, rzetelny i pełen szacunku. 

Tymczasem, jak tłumaczy choćby cytowana w dokumencie olimpijka Holly Bradshaw, "sposób, w jaki pokazywany jest sport podczas transmisji na żywo, może mieć ogromną siłę oddziaływania, ale może też być niesamowicie krzywdzący zarówno dla startujących w zawodach kobiet, jak i dziewcząt, które je oglądają". 

– Jest tyle różnych perspektyw, z których można pokazać to, jak mocno techniczne oraz imponujące są zarówno konkurencje lekkoatletyczne jak i same zawodniczki. Niestety, zbyt często mamy do czynienia ze zbliżeniami czy powtórkami w zwolnionym tempie, które pokazują je w krępujących pozycjach – przekonywała Bradshaw w wytycznych.  

W podobnym tonie wyraziła się niedawno Ewa Swoboda w wypowiedzi dla Onetu

– Niekiedy jest tak, że chłopaków w blokach startowych pokazują z boku. A dziewczyny od tyłu, żeby wyeksponować nogi, pośladki. Wiadomo, jakie mamy stroje i to nie nasza wina, tak się już przyjęło. A kiedy dziewczyny skaczą w dal, w telewizji czasami wygląda to po prostu źle – mówiła polska sprinterka. 

O "perfidnych" zbliżeniach wspominała natomiast w wywiadzie dla WP Pia Skrzyszowska:

"Raising the Bar" zawiera wytyczne dla reżyserów transmisji, operatorów kamer oraz osób odpowiedzialnych za telewizyjny przekaz z zawodów.  

W dokumencie szczegółowo omówiono sposób filmowania poszczególnych konkurencji. I tak na przykład w przypadku skoku wzwyż EBU rekomenduje szerokie ujęcia pokazujące rozbieg i moment odbicia. Za mniej odpowiednie uznano natomiast ujęcia wykonywane z niskiej perspektywy pod zawodniczką oraz bardzo bliskie powtórki w zwolnionym tempie podczas pokonywania poprzeczki. 

Szef TVP Sport: już stosujemy się do wytycznych 

Mistrzostwa Europy w Birmingham odbędą się w dniach 10-16 sierpnia. Zawody pokaże TVP Sport i TVP 1. Transmisję można również śledzić na tvpsport.pl. 

Jak jednak zaznacza Jakub Kwiatkowski, szef TVP Sport, za realizację przekazu odpowiada European Athletics i to na barkach tej organizacji spoczywa obowiązek wdrożenia wytycznych. 

W rozmowie z nami szef TVP Sport dodał, że w transmisjach przygotowywanych przez jego stację wytyczne EBU są już respektowane: 

Jako członek EBU podporządkujemy się i będziemy dostosowywać [przekaz]. Uważam, że to słuszny kierunek, bo to jest transmisja sportowa, a w transmisji sportowej powinniśmy się skupiać na rywalizacji, a nie sztucznie kreowanych historiach – mówi Wirtualnemedia.pl Jakub Kwiatkowski. 

–Tydzień temu, podczas Mistrzostw Polski w Białymstoku już stosowaliśmy się do wytycznych EBU. Nie słyszałem, aby ktoś zgłosił uwagi do transmisji, za którą odpowiadaliśmy – dodaje. 

Kwiatkowski przyznaje, że jako widzowi zdarzyło mu się zwrócić uwagę na zbliżenia czy ujęcia, które "szły za daleko", ale zaznaczył, że jeśli chodzi o transmisje realizowane przez TVP, nie odnotował skarg. – Nic takiego do mnie nie dotarło - kwituje 

– Mamy bardzo dobre relacje z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki. Nasza ekipa, pracująca przy realizacji lekkiej atletyki jest praktycznie stała. Mają dobre relacje z zawodnikami, zawodniczkami. Osobiście nigdy nie słyszałem, żeby ktoś zgłaszał uwagi co do tego, jak są pokazywane przez Telewizję Polską zawody lekkoatletyczne. Zakładam więc, że żadnych takich historii w przeszłości nie było – przekonuje. 

Kwiatkowski zauważa, że wytyczne EBU i EA to dopiero pierwszy krok. Podobnych wytycznych nie ogłosiła na razie organizacja World Athletics. 

– Nie wiemy więc, jak będzie prowadziła transmisję z Mistrzostw Świata za rok i czy pójdzie wzorem Europy – dodaje Kwiatkowski. 

Szef TVP Sport zauważa, że nad zmianami w sposobie prezentowania zawodniczek warto myśleć również w kontekście innych dyscyplin, nie tylko lekkiej atletyki. Jako przykład podał siatkówkę plażową: 

Na przestrzeni ostatnich lat stroje zawodniczek raczej znikały, niż się zwiększały. Ale to już jest kwestia poszczególnych światowych federacji zarządzających danym sportem. Być może EBU będzie rozmawiała z innymi federacjami, aby takie wytyczne wprowadzać. Oczywiście nie w każdym sporcie jest to adekwatne, bo na przykład w piłce nożnej stroje damskie i męskie są podobne – tłumaczy Kwiatkowski. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wirtualnemedia.pl uruchamiają nowy moduł ogłoszeń o pracę

Wirtualnemedia.pl uruchamiają nowy moduł ogłoszeń o pracę

Broker reklamowy rozgłośni Agory zarobił więcej. Kolejna dywidenda

Broker reklamowy rozgłośni Agory zarobił więcej. Kolejna dywidenda

Ponad 3 minuty, zanim zacznie się podcast Żurnalisty. Spotify testuje omijanie reklam

Ponad 3 minuty, zanim zacznie się podcast Żurnalisty. Spotify testuje omijanie reklam

Przyszły właściciel TVN chce gwarancji na piśmie. To reakcja na pozew

Przyszły właściciel TVN chce gwarancji na piśmie. To reakcja na pozew

W newsach i publicystyce Polsat News przed WP.pl. Polskie Radio 24 mocno w górę

W newsach i publicystyce Polsat News przed WP.pl. Polskie Radio 24 mocno w górę

Specjalista od AI rozstał się z RASP. Skutek zwolnień grupowych

Specjalista od AI rozstał się z RASP. Skutek zwolnień grupowych