Poczytaj mi mamo

Interaktywne oprogramowanie dla dzieci może szkodzić.

Sydney Morning Herald
Sydney Morning Herald
Udostępnij artykuł:

Sydney Morning Herald wspomina o brytyjskich badaniach, które pokazały wpływ nowoczesnych metod uczenia na najmłodszych. Okazuje się, że nowoczesne sposoby uczenia powiązane z komputerami i oprogramowaniem przygotowywanym dla dzieci wcale nie musi być dla maluchów dobre. Aplikacje, które mają pomagać dzieciakom uczyć się pisać, mogą sprawiać, że te będą wiedzieć mniej. Wyniki tych obserwacji zburzyć mogą entuzjazm brytyjskich władz we wprowadzaniu komputerów do klas jak i wpłynąć na rodziców kupujących swoim pociechom oprogramowanie „edukacyjne”.

Badania opublikowane w czasopiśmie „Education 3 to 13” pokazały, że maluchy wykorzystujące interaktywne programy edukacyjne nie są w stanie dobrze zapamiętać tekstów, które niedawno im przedstawiono. Dzieje się tak podobno ze względu na urozmaicenie tych czytanych historii kolorowymi, ale jednocześnie rozpraszającymi animacjami oraz efektami dźwiękowymi. Specjaliści badający problem zaapelowali do rodziców i nauczycieli by ci nie porzucali opowiadania bajek czy czytania książek dzieciom.

Sydney Morning Herald
Autor artykułu:
Sydney Morning Herald
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"