Wojciech Balczun pytany w środę w TOK FM o sprzedaż Polska Press wyraził podobną opinię co prezes Orlenu Ireneusz Fąfara: wydawnictwo nie jest w obszarze działalności koncernu.
Minister przyznał, że przed władzami Orlenu są obecnie dużo ważniejsze zadania. – Na razie zajmujemy się najbardziej priorytetowymi kwestiami, które rezonują w dużo większej skali i wpływają na wyniki Orlenu, ale Polska Press gdzieś tam z tyłu też jest na liście spraw do załatwienia – opisał.
Proces sprzedażowy Polska Press – jak określił Balczun – "na razie nie jest w ogóle zaawansowany". Obecnym celem jest poprawa wyników wydawnictwa.
Szef resortu aktywów państwowych stwierdził, że zainteresowanie kupnem Polska Press wyrażają "zarówno podmioty krajowe, jak i zagraniczne". Przy czym nie ma na razie decyzji, żeby proces sprzedażowy przeprowadzić w 2026 roku.

Szef Orlenu zapowiedział sprzedaż Polska Press
W listopadzie ub.r. Ireneusz Fąfara stwierdił, że Orlen restrukturyzuje Polskę Press "z bardzo dużymi rezultatami; zmniejsza koszty, zwiększa przychody".
– Kiedy zakończymy proces restrukturyzacji, mam nadzieję, że w przyszłym roku, wystąpimy wtedy na rynek – zapowiedział szef Orlenu.
Natomiast Wojciech Balczun we wrześniu ub.r. w odpowiedzi na pytania byłego ministra sprawiedliwości, senatora Adama Bodnara, poinformował, że spółka Orlen zamierza przeprowadzić sprzedaż Polski Press po zakończeniu procesu restrukturyzacji wydawnictwa.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, w 2024 roku przychody wydawnictwa Polska Press zmalały o ponad jedną czwartą do 263,11 mln zł, a strata netto pogłębiła się z 14,27 do 82,13 mln zł. Liczba pracowników firmy zmalała zaś o 9,7 proc. do 1 351.
Polska Press jest m.in. wydawcą 20 dzienników regionalnych, tygodników lokalnych oraz prasy bezpłatnej. Orlen przejął wydawnictwo od niemieckiej spółki Verlagsgruppe Passau za kwotę 210 mln zł na początku 2021 roku (umowę podpisano kilka miesięcy wcześniej).













