Prezydent Duda o tzw. ustawie medialnej: trwa dyskusja, poczekam na efekt końcowy

Trwa nad tym wszystkim w tej chwili dyskusja, debata, a różne są głosy w tej debacie, nie wiadomo jeszcze jaki będzie efekt końcowy, ja poczekam spokojnie na efekt końcowy - powiedział prezydent Andrzej Duda pytany w piątek o tzw. ustawę medialną.

masz / pap
masz / pap
Udostępnij artykuł:
Prezydent Duda o tzw. ustawie medialnej: trwa dyskusja, poczekam na efekt końcowy
Prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Marcinem Fijołkiem na antenie Polsat News

Prezydent pytany był na antenie Polsat News, w kontekście stosunków Polski z USA, o przyjęty we wtorek przez sejmową komisję kultury i środków przekazu projekt zmian w ustawie o radiofonii i telewizji.

"To są rozwiązania legislacyjne, które stanowią inicjatywę Zjednoczonej Prawicy. Poprzednio mówiliśmy o rozwiązaniu, które wynika z orzeczenia wydanego przez Trybunał Konstytucyjny" - powiedział. Dodał, że jeżeli chodzi o inicjatywy, które wynikają wyłącznie z woli ugrupowań politycznych, to poczeka na efekt końcowy.

"Trwa nad tym wszystkim w tej chwili dyskusja, debata, a różne są głosy w tej debacie, nie wiadomo jeszcze jaki będzie efekt końcowy, ja poczekam spokojnie na efekt końcowy" - tłumaczył. "Jesteśmy suwerennym, niepodległym krajem i mamy prawo uchwalać w naszym kraju rozwiązania prawne, które znajdują większość w parlamencie" - mówił. "Poczekajmy na to, co ostatecznie zostanie w Sejmie wypracowane" - odpowiedział na pytanie o ewentualne zawetowanie ustawy.

W debacie publicznej często padają oceny, że projekt jest skierowany przeciwko stacji TVN, która obecnie jest w trakcie rozmów z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji w sprawie przedłużenia koncesji. Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii.

Senat wniósł 23 lipca poprawki do głośnej nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczącej możliwości kwestionowania ważności decyzji administracyjnych związanych na przykład z reprywatyzacją. W konsekwencji ustawa wróci do Sejmu. O wycofanie prawa apelował amerykański Departament Stanu. 20 lipca Grupa 12 senatorów z obydwu partii opublikowała list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy, apelując, by doprowadził do wycofania noweli kodeksu postępowania administracyjnego lub ją zawetował. Według senatorów prawo ma utrudnić reprywatyzację mienia.

Prezydent komentował sprawę stosunków polsko-amerykańskich w wywiadzie udzielonym Polsat News. "Ja miałem długą rozmowę z przedstawicielami amerykańskiego kongresu i Senatu w czasie spotkania Inicjatywy Trójmorza. Dyskutowaliśmy te problemy, które zostały przedstawione, przede wszystkim dyskutowaliśmy nad orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r., jeszcze sprzed rządów Zjednoczonej Prawicy, które nakazało ograniczyć w czasie możliwości stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych i wyjaśniłem na czym polega ten mechanizm i zasadność jego wprowadzenia" - powiedział.

"Nie mam żadnych wątpliwości, bo usłyszałem to, że część moich rozmówców zdecydowanie była przekonana. Podawali mi zresztą przykłady z różnych stanów w Stanach Zjednoczonych, gdzie są podobne rozwiązania" - dodał.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Matt Damon o współpracy z Netfliksem: widz siedzi w telefonie, trzeba stosować sztuczki

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Już teraz nadamy paczkę do Włoch, Hiszpanii i nie tylko. InPost wprowadził nową usługę

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Policjanci walczący z cyberprzestępczością ruszyli z podcastem

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

Nowy prowadzący poranny program w Trójce

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne

"Z mObywatelem łatwiej". Rząd promuje cyfrowe legitymacje szkolne