Fundacja Basta monitoruje media pod kątem dyskryminacji i mowy nienawiści wobec osób LGBT+. Według organizacji KRRiT kierowana wówczas przez Świrskiego nie wszczynała postępowań dotyczących nienawistnych treści w audycjach m.in. Telewizji Polskiej podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości, co potwierdziły wyroki sądów administracyjnych.
Odmowa wszczęcia śledztwa "przedwczesna"
We wrześniu 2025 roku prokurator odmówił wszczęcia śledztwa. Uznał, że "czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego". Fundacja Basta złożyła w tej sprawie zażalenie do sądu.

— Miło mi poinformować, że po umorzeniu postępowania przez prokuraturę sąd rejonowy dla Warszawy-Woli po skardze złożonej przez naszą fundację postanowił wznowić śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków urzędniczych przez byłego przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego. Chodzi o ponad 34 wyroków których sądy zarzuciły bezczynność ówczesnemu prezesowi KRRiT i (w tym 24 wyroki gdzie bezczynność miała być rażąca) — informuje Bart Staszewski.
— Wojewódzki Sąd Administracyjny i Naczelny Sąd Administracyjny wprost pisał że obstrukcja organu jest celowa: "nie mogła umknąć uwadze organu i co w ocenie Sądu przesądza umyślność w jego działaniu, nakierowanym na upływ terminu wydania decyzji a tym samym – uniknięcie prowadzenia żmudnego postępowania" — dodał szef Fundacji Basta.
W uzasadnieniu sąd tłumaczy, że prokurator podjął przedwczesną decyzję, bez zweryfikowania wszystkich istotnych okoliczności. — W pierwszej kolejności zasadne pozostaje co najmniej przesłuchanie w charakterze świadka Bartosza Staszewskiego, prezesa Fundacji Basta, który zgodnie z zawiadomieniem posiada szczegółową wiedzę o przebiegu postępowań administracyjnych, działaniach i zaniechaniach organu oraz skutkach prawnych tych działań — czytamy w postanowieniu.

Staszewski zauważa, że zgodnie z art. 231 Kodeksu Karnego funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
28 lipca 2025 roku Maciej Świrski w związku z postawieniem przed Trybunałem Stanu został odwołany ze stanowiska przewodniczącego KRRiT. Zastąpiła go dr Agnieszka Glapiak.
Zastępca RPO pisze do szefowej KRRiT
Niedawno zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Adam Krzywoń zwrócił się do obecnej przewodniczącej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dr Agnieszki Glapiak o wyjaśnienia w sprawie 71 wniosków Fundacji Basta z lat 2022–2025 dotyczących homofobii i mowy nienawiści w mediach.
Fundacja wskazuje, że w ostatnich latach złożyła łącznie 71 wniosków o działania wobec nadawców. Według fundacji, w sprawach dotyczących audycji z 2022 roku zapadło 7 wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, utrzymanych następnie przez Naczelny Sąd Administracyjny po oddaleniu skarg kasacyjnych organu.

W 21 sprawach, od 22 maja 2025 roku, sąd nałożył na organ grzywny po 5 tys. zł oraz przyznał Fundacji Basta rekompensaty. Łącznie grzywny wyniosły 135 tys. zł, a rekompensaty dla fundacji — 52,5 tys. zł. W uzasadnieniach sądy wskazywały, że KRRiT celowo unikała rozpoznania wniosków, co uniemożliwiło nałożenie sankcji na nadawców.
Zastępca RPO Adam Krzywoń zwrócił się do dr Agnieszki Glapiak o informacje, czy prawomocne orzeczenia zostały wykonane i z jakich powodów przewodniczący KRRiT nie wszczynał postępowań albo robił to z opóźnieniem, które wykluczało nałożenie kar. RPO prosi też o dane: ile decyzji o karach pieniężnych wydano.













