W wiadomości do pracowników szefowa redakcji Bari Weiss i prezes CBS News Tom Cibrowski uzasadnili cięcia koniecznością dostosowania się do zmian w konsumpcji wiadomości i inwestycji w nowe formaty. — To nie jest tajemnica, że branża newsowa zmienia się radykalnie, a my musimy zmieniać się wraz z nią — napisali do zespołu.
60-70 osób straci pracę
Jak informuje "Deadline", przy ok. 1,1 tys. etatów w CBS News skala zwolnień oznacza 60–70 osób. Wcześniej, w październiku, spółka przeprowadziła cięcia, które dotknęły blisko 100 pracowników. Zlikwidowano wtedy wydania streamingowe "CBS Mornings" i "CBS Evening News", zamknięto biuro w Johannesburgu oraz dział Race & Culture Unit. Od tygodni w redakcji krążyły informacje o nowych ruchach oszczędnościowych.
W styczniu nowa konserwatywna szefowa CBS News Bari Weiss ogłosiła dla stacji nową strategię. Priorytetami są odbudowa zaufania do mediów, przesunięcie ciężaru na streaming i budowanie marek wokół prowadzących. Zapowiedzi te łączą się z reorganizacją newsroomu, w tym z ograniczaniem części zespołów, aby – jak argumentuje kierownictwo – zrobić miejsce na inwestycje w obszary rozwojowe.

"Deadline" przypomina, że praktycznie cała branża informacyjna doświadcza zwolnień w ostatnich latach. Powodem są zmiany zachowań odbiorców (przejście do streamingu i mediów społecznościowych) i presja kosztowa. Skydance, nowy właściciel Paramount (spółki-matki CBS), sygnalizował znaczące oszczędności po finalizacji przejęcia latem zeszłego roku.
Dodatkową niepewność w CBS News budzą plany nowego Paramount dotyczące zakupu Warner Bros. Discovery, do którego należy CNN. Pojawiają się pytania o potencjalne łączenie elementów operacji newsowych i kolejne cięcia kosztów. Redakcja CBS ma świadomość możliwych turbulencji przy ewentualnej konsolidacji rynkowej.
W notatce do zespołu Bari Weiss i Tom Cibrowski potwierdzili, że osoby objęte zwolnieniami otrzymają informacje do końca dnia. — Rozumiemy, że to trudny moment dla tych, którzy odchodzą z CBS News. To nie są tylko nazwiska na liście. To utalentowani, oddani koledzy, kluczowi dla naszych sukcesów. Potraktujemy ich z troską i szacunkiem — przekazali w piśmie.

Kierownictwo podkreśliło także presję cyklu informacyjnego. — To twardy komunikat w każdym czasie, a zwłaszcza w środku wyjątkowo intensywnego okresu newsowego. Jesteśmy wdzięczni za waszą pracę i sposób, w jaki przyjmujecie te trudne wiadomości — napisali Bari Weiss i Tom Cibrowski.
Paramount Skydance przejmie TVN Warner Bros. Discovery
W grudniu 2025 roku władze Warner Bros. Discovery zaakceptowały ofertę Netfliksa, który chciał kupić sam segment streamingu i wytwórni filmowych, bez obszaru tradycyjnej telewizji (oferuje za to 27,75 dolara za akcję). Kanały, takie jak Discovery Channel i TVN trafiłyby do osobnej spółki Discovery Global.
Paramount Skydance nie dawał za wygraną. W lutym podwyższył ofertę do 31 dol. za akcję. Zgodził się też zapłacić 2,8 mld dol. odszkodowań i kar umownych z powodu zerwania umowy z Netfliksem. Koncern związany z rodziną Ellisonów kupuje cały Warner Bros. Discovery, a więc także kanały linearne.

Transakcja budzi obawy związane z linią polityczną przejmowanych mediów. Rodzinie Ellisonów blisko do prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Gospodarz Białego Domu i przedstawiciele jego administracji liczą na to, że retoryka kanału informacyjnego CNN ulegnie zmianie.
Obaw nie brakuje też m.in. w TVN i TVN24. Nie wiadomo, czy nowy właściciel nie będzie dążył do zmiany linii tych stacji albo redukcji kosztów. Inny scenariusz to sprzedaż części polskich aktywów. W ostatnich miesiącach Paramount sprzedał na przykład kanały w Argentynie i Chile. Koncern zlikwidował też w Europie kanały muzyczne MTV.
Wartość przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance to 111 mld dol. Zgody muszą wyrazić nie tylko amerykańskie organy antymonopolowe, ale też Komisja Europejska. David Ellison w tej sprawie odbył rozmowy w Europie. Spotkał się m.in. z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.












