Rupert Murdoch o MySpace: "daliśmy ciała"

Rupert Murdoch w dosadnych słowach odniósł się do działalności swojego koncernu News Corp. związanej z serwisem społecznościowym MySpace.

km
km
Udostępnij artykuł:

News Corp. nabył MySpace w 2005 roku za 580 milionów dolarów, a w zeszłym roku sprzedał serwis sieci reklamowej Specific Media zaledwie za 35 milionów dolarów (więcej na ten temat). Transakcję poprzedziły spadająca w szybkim tempie liczba użytkowników portalu i jego słabe wyniki finansowe.

We wpisie na Twitterze, Rupert Murdoch odnosząc się do "wielu pytań i żartów na temat MySpace", przyznał szczerze: "daliśmy ciała w każdy możliwy sposób". Dodał jednocześnie, że jego firma wyciągnęła z całej sytuacji "wiele cennych i drogich lekcji".

grafika

Murdoch już wcześniej krytycznie wypowiadał się na temat decyzji News Corp. o zakupie Myspace. "To był wielki błąd. Kupiliśmy MySpace za 600 milionów dolarów, a miesiąc później mogliśmy sprzedać serwis za 6 miliardów dolarów" - stwierdził w październiku zeszłego roku, podczas corocznego spotkania udziałowców koncernu.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak