Sąd uchylił karę dla TVN24 za reportaż o Janie Pawle II. Będzie odwołanie KRRiT

Sąd pierwszej instancji uchylił 550 tys. zł grzywny ówczesnego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Macieja Świrskiego dla TVN24 za reportaż "Bielmo. Franciszkańska 3". — Od początku wiedzieliśmy, że działania przewodniczącego KRRiT miały charakter wyłącznie polityczny. Kara nie miała podstaw prawnych, godziła w wolność mediów i była próbą zastraszenia naszej i wielu innych redakcji — mówi Wirtualnemedia.pl Mateusz Sosnowski, zastępca redaktora naczelnego TVN24.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Sąd uchylił karę dla TVN24 za reportaż o Janie Pawle II. Będzie odwołanie KRRiT
Tomasz Terlikowski i Marcin Gutowski w reportażu TVN24

Regulator nie zgadza się z piątkową decyzją sądu i zapowiada odwołanie. We wpisie na platformie X KRRiT podała, że to reportaż "szkalujący Karola Wojtyłę". — Wyrok jest niezrozumiały i trudny do zaakceptowania. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji będzie odwoływała się od tego rozstrzygnięcia — zapowiedziała przewodnicząca KRRiT.

Sosnowski cytuje uzasadnienie sądu. — Sąd potwierdził nasze przypuszczenia. W ustnym uzasadnieniu stwierdził, że audycja "Bielmo. Franciszkańska 3" nie była atakiem na Kościół katolicki. Państwo polskie nie dokonało dogłębnego rozliczenia zjawiska pedofilii w tej instytucji. Poruszanie w materiałach dziennikarskich tak doniosłych społecznie tematów jak ochrona małoletnich wobec instytucji zaufania, jakimi są kościoły i związki wyznaniowe, jest fundamentem demokracji — dodaje wiceszef TVN24.

Zastępca redaktora naczelnego stacji sugeruje, że wyrok może być wskazówką dla mediów na przyszłość. — Wierzę, że ten wyrok jest szalenie ważny nie tylko dla nas, lecz także dla wszystkich dziennikarzy, którzy chcą rzetelnie wykonywać swój zawód — przekonuje Sosnowski.

Rada niesłusznie ściągnęła karę od nadawcy

Marcin Gutowski w reportażu "Czarno na białym" TVN24 pod tytułem "Bielmo. Franciszkańska 3" przekonywał, że są dowody na wiedzę przyszłego papieża o pedofilii w Kościele. Dotyczyły m.in. czasów, kiedy Karol Wojtyła był biskupem. W materiale przedstawiono relacje świadków w tej sprawie.

Po reportażu wyemitowanym w marcu 2023 roku do KRRiT wpłynęło ponad 6 tys. skarg. Rok później ówczesny przewodniczący KRRiT Maciej Świrski nałożył 550 tys. zł kary na TVN24 za materiał o przyszłym papieżu. Stacja odwołała się od tej decyzji do sądu. Mimo tego w kwietniu 2024 roku kwota grzywny została wyegzekwowana przez Urząd Skarbowy.

— Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawomocnie rozstrzygnął to, że przewodniczący KRRiT nie miał prawa ściągnąć z nas kary przed prawomocnym zakończeniem sprawy. Czekamy na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego — informowało niedawno Wirtualnemedia.pl biuro prasowe TVN24.

"Rzeczpospolita" podała przed tygodniem, że ani w archiwach państwowych, ani kościelnych nie ma dowodów na to, by kardynał Karol Wojtyła, będąc metropolitą krakowskim (1962–1978), tuszował pedofilię. Dziennikarze po ponownym otwarciu archiwów kurii zapoznali się z dokumentami, z którymi miał do czynienia przyszły papież Jan Paweł II.

Doniesienia "Rz" skomentowała na portalu X przewodnicząca KRRiT. "Artykuł w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej" potwierdza, że TVN słusznie ukarano za szerzenie nieprawdziwych informacji w reportażu "Bielmo. Franciszkańska 3", wyemitowanym w programie "Czarno na białym" w marcu 2023 roku" — napisała dr Agnieszka Glapiak.

Dalej przekonywała, że Karol Wojtyła zachował się, jak powinien. "Dziennikarze "Rzeczpospolitej" szczegółowo przeanalizowali dokumenty z Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Wynika z nich, że kardynał Karol Wojtyła nie tuszował pedofilii w kościele. W przypadku księży podejrzanych o czyny przestępcze podejmował szybkie działania, które były jak na tamte czasy wręcz ponadstandardowe" — dodała szefowa KRRiT.

Z kolei Marcin Gutowski na X wyjaśnił, dlaczego do tej pory nie reagował na komentarze po artykule "Rzeczpospolitej". — Uważałem, że nie ma po co, bo nic specjalnie nowego się w sprawie nie wydarzyło. Ot, dwóch autorów poszło do archiwum, niczego nie znalazło i na tej podstawie postawiło arbitralnie tezę, że kard. Wojtyła niczego nie ukrywał. To już było — stwierdził.

— Do oskarżeń o kłamstwa, manipulacje, szkalowanie ze strony tych, co sami nie sprawdzili, ale tak uważają, też przywykłem. Nawet je rozumiem. Trudno absorbuje się bolesne prawdy i naturalne jest skłanianie się ku tym, którzy je odrzucają. Ale ponieważ pytań od rozczarowanych milczeniem przybywa, krótko się odniosę — dodał.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wywiad nie na sali obrad. Marszałek wyprosił ministra i dziennikarkę TVP Info

Wywiad nie na sali obrad. Marszałek wyprosił ministra i dziennikarkę TVP Info

Deepfake z "nagą" nauczycielką. Urząd zawiadamia prokuraturę

Deepfake z "nagą" nauczycielką. Urząd zawiadamia prokuraturę

Sklepy Dino wciąż rosną, ale dogoniła je inflacja. Duża przecena na giełdzie

Sklepy Dino wciąż rosną, ale dogoniła je inflacja. Duża przecena na giełdzie

Nagła podwyżka cen za Netfliksa

Nagła podwyżka cen za Netfliksa

Totalizator Sportowy na rzecz sportu, kultury i spraw społecznych!
Materiał reklamowy

Totalizator Sportowy na rzecz sportu, kultury i spraw społecznych!

Nowy dziennikarz w Defence24. Transfer z Polsat News

Nowy dziennikarz w Defence24. Transfer z Polsat News