W komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów opisano, że oznaczenie "Potwierdzony zakup/Produkt użytkowany przez klienta" jest widoczne w serwisie Samsunga przy niektórych opiniach na temat produktów.
Przy czym UOKiK sprawdził, w jaki sposób firma weryfikuje, czy takie wpisy pochodzą od faktycznych użytkowników jej produktów. W komunikacie podano, że opinię sygnowaną tym hasłem może wystawić każdy, kto odhaczy tzw. checkbox o treści "Oświadczam, że zamieszczona przeze mnie opinia wynika z używania lub zakupu opiniowanego produktu". Samsung nie wymaga ani numeru zamówienia, ani rachunku – niczego, co potwierdziłoby tę deklarację.
Dodano, że przy takich wpisach widnieje też oznaczenie "Autentyczna recenzjaTM bazaarvoice", ale bez wskazania, jakie kryteria wpływają na tę klasyfikację, to taki przekaz wzmacnia wiarygodność komentarzy.

UOKiK stawia zarzuty ws. opinii w serwisie Samsunga
UOKiK ustalił, opinie mogą być odrzucane, ale nie są weryfikowane pod kątem tego, czy pochodzą od osób, które kupiły produkt lub go używały.
Natomiast przy części opinii nie ma żadnych adnotacji, czy są weryfikowane pod kątem ich pochodzenia. Mimo to Samsung wlicza je do ogólnej oceny liczbowej produktu oraz informacji o tym, ile gwiazdek konsumenci wystawili w konkretnych kategoriach, np. za funkcje czy wydajność
UOKiK podkreśla, że internauci od razu powinni otrzymać informację, czy firma weryfikuje pochodzenie komentarzy uwzględnianych w statystykach i jak wylicza pokazywane dane. Tymczasem w serwisie Samsung nie jest to wyjaśnione na żadnym etapie prezentacji produktu.
Zdaniem Urzędu odbiorcy, widząc oceny i czytając opinie, bazują na informacjach, które mogą wprowadzać w błąd. – Mając świadomość czy opinie są weryfikowane, czy nie, konsumenci mogą zachować odpowiednią ostrożność, zapoznając się z nimi i podejmując decyzje zakupowe. Dla wielu z nas cennymi komentarzami są tylko te pochodzące od osób, które używały już produktu. Przedsiębiorca, który uwiarygadnia prezentowane opinie, musi dołożyć starań, aby je rzeczywiście zweryfikować – podkreśla prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Samsung Electronics Polska postawiono zarzuty dotyczące wprowadzania klientów błąd. Jeśli potwierdzą się w dalszym postępowaniu UOKiK, na firmę może zostać nałożona kara wynosząca do 10 proc. jej rocznych obrotów.













