Samuel L. Jackson chciałby zagrać w "Gwiezdnych wojnach"

Samuel L. Jackson nadal nie wie, czy znajdzie się dla niego rola w siódmym epizodzie sagi "Gwiezdne wojny".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Wiemy już, że za kamerą kontynuacji legendarnego cyklu stanie J.J. Abrams i że do swoich ról powrócą najprawdopodobniej Harrison Ford, Mark Hamill i Carrie Fisher, choć informacje te nie zostały jeszcze potwierdzone. W filmie chciałby zagrać także Jackson, który w poprzednich odsłonach wcielał się w postać mistrza Windu.

- Widziałem się ostatnio z J.J. Abramsem na ślubie George'a Lucasa - opowiada Jackson. - Unosiłem znacząco brwi, na co on odpowiadał wzruszeniem ramion. Nie wiem co to znaczy. Był tam też Harrison Ford, ale i on wzruszał ramionami. Wydaje mi się, że bohaterowie starej gwardii, których widzowie dobrze znają, powinni pojawić się w tym filmie, aby wprowadzić nowe postaci. Tak byłoby chyba najrozsądniej.

Premiera siódmej części "Gwiezdnych wojen" planowana jest na 2015 rok.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eurowizja 2026: Ola Budka ponownie przedstawi noty jury z Polski

Eurowizja 2026: Ola Budka ponownie przedstawi noty jury z Polski

Ćwiąkała wraca do Canal+ po zaledwie roku. Podał nam powody

Ćwiąkała wraca do Canal+ po zaledwie roku. Podał nam powody

To już pewne. Netflix w przyszłym roku wprowadzi w Polsce reklamy

To już pewne. Netflix w przyszłym roku wprowadzi w Polsce reklamy

Polsat króluje w telewizji naziemnej. Duże spadki TVP1 i Republiki

Polsat króluje w telewizji naziemnej. Duże spadki TVP1 i Republiki

Kantar BrandZ: Google najcenniejszą marką świata. Brandy z Chin wystrzeliły

Kantar BrandZ: Google najcenniejszą marką świata. Brandy z Chin wystrzeliły

11 kanałów telewizyjnych z koncesjami. Nadawca poskarżył się na regulatora

11 kanałów telewizyjnych z koncesjami. Nadawca poskarżył się na regulatora