Stowarzyszenie Fotoreporterów do Zbigniewa Bońka: Podczas wyborów prezesa PZPN fotografowie musieli stać w korytarzu

Stowarzyszenie Fotoreporterów w ironicznym komentarzu „podziękowało” odchodzącemu prezesowi PZPN za to, że fotoreporterów nie wpuszczono na wybory jego następcy. PZPN tłumaczy decyzję obostrzeniami związanymi z COVID-19. - Na miejscu nie spotkaliśmy się z żadnymi negatywnymi komentarzami ze strony fotoreporterów - podkreśla rzecznik związku.

jsx
jsx
Udostępnij artykuł:

W środę Cezary Kulesza został wybrany na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jak podaje Sport.pl, głos na niego na Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym PZPN oddało 92 spośród 118 delegatów. Kadencja prezesa trwa cztery lata.

Stowarzyszenie Fotoreporterów zwróciło na Twitterze uwagę, że fotoreporterom nie pozwolono na wykonywanie zdjęć podczas wyborów. „Dziękujemy @BoniekZibi (Zbigniewowi Bońkowi, dotychczasowemu prezesowi PZPN – przyp. red.) za 9 lat. Pańska ekipa dziś podsumowała z przytupem naszą współpracę. Fotoreporterom podczas wyborów, po sprawdzeniu zaszczepienia, pozwolono stać w korytarzu. Redaktorom włączono telewizor, wykonali fotki. My mamy za długie obiektywy i robimy fotografie” - napisali.

W kolejnym tweecie Stowarzyszenie Fotoreporterów pogratulowało Kuleszy wyboru. „Jesteśmy gotowi pomóc skutecznie zrozumieć »skąd się biorą znakomite zdjęcia piłkarskie«. Możemy współpracować w Komisji ds Mediów i Marketingu” - napisano.

PZPN: Zarzuty stowarzyszenia wydają się co najmniej chybione

O stanowisko spytaliśmy rzecznika prasowego PZPN. Jakub Kwiatkowski podkreśla, że PZPN musiał korzystać z udostępnionej mu sali w hotelu Sofitel Victoria w Warszawie zgodnie z przepisami, w tym ograniczeniami związanymi z pandemią. - Fotoreporterzy mieli swobodny dostęp do foyer, gdzie zbierali się wszyscy goście. Również we foyer odbywały się rozmowy z przedstawicielami mediów oraz powyborczy briefing nowego prezesa PZPN Cezary Kuleszy, do którego fotoreporterzy również mieli swobodny dostęp - dodaje rzecznik PZPN.

Kwiatkowski wyjaśnia, że fotoreporterzy i operatorzy kamer mieli dostęp do sali obrad na 10 minut przed ich startem, po czym zostali poproszeni o opuszczenie sali, aby liczba siedzących w środku gości była zgodna z obowiązującymi przepisami. Mogło tam bowiem przebywać jedynie 20 dziennikarzy, dla których przygotowano miejsca siedzące. - Dla pozostałych przedstawicieli mediów przygotowana była sala do pracy, w której transmitowano przebieg obrad. Na sali podczas obrad w celu ograniczenia liczby gości nie mieli możliwości przebywania fotoreporterzy oraz operatorzy kamer, gdyż PZPN nieodpłatnie udostępnił wszystkim przekaz telewizyjny - mówi Kwiatkowski.

- Analizując liczbę publikacji oraz liczbę zdjęć, które zobrazowały przebieg wczorajszych obrad, zarzuty stowarzyszenia wydają się co najmniej chybione. Co więcej będąc na miejscu, nie spotkaliśmy się z żadnymi negatywnymi komentarzami ze strony fotoreporterów bądź pozostałych dziennikarzy pracujących na zjeździe - dodaje rzecznik PZPN.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/nagie-zdjecie-dziecka-w-internecie-zbigniew-boniek-wnuczek-ten-film-z-sieci-nie-zniknie,7170145567504513a ##

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Shein z kolejną grzywną. Minister zarzuca mu "nielojalną konkurencję"

Shein z kolejną grzywną. Minister zarzuca mu "nielojalną konkurencję"

YouTube wyprzedza Netfliksa. Przyciąga internautów na dłużej

YouTube wyprzedza Netfliksa. Przyciąga internautów na dłużej

Dwie nowe aplikacje na dekoderach Polsat Box

Dwie nowe aplikacje na dekoderach Polsat Box

Przyszły właściciel TVN zwolnił wieloletniego dziennikarza. Ostre oświadczenie

Przyszły właściciel TVN zwolnił wieloletniego dziennikarza. Ostre oświadczenie

Agnella – Dywany Utkane Z Natury
Materiał reklamowy

Agnella – Dywany Utkane Z Natury

Terlikowski kontra Semka. "Chłopaki, zainwestujcie w research"

Terlikowski kontra Semka. "Chłopaki, zainwestujcie w research"