Telefon odwrotnie

Zdaniem pewnego wynalazcy, by poprawić ergonomię korzystania z telefonu komórkowego wystarczy go odwrócić.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Pod koniec minionego roku Brytyjczyk, Anthony Harrison, złożył wniosek patentowy obejmujący jego prosty i ciekawy zarazem sposób konstruowania nowych telefonów komórkowych, w których to, odmiennie od tradycyjnej formy komórek, to ekran znalazłby się poniżej klawiatury. Nowe ułożenie elementów panelu przedniego komórki pozwalać ma na niekłopotliwe obserwowanie całego ekranu telefonu.

Przy obecnie najpopularniejszym układzie, z ekranem na górze i klawiaturą poniżej wyświetlacza, podczas korzystania z klawiatury, telefon nie jest trzymany całą dłonią, a przy mniejszych komórkach najczęściej jedynie za pomocą dwóch palców, wskazującego i serdecznego. Taki układ ograniczać może też zdaniem wynalazcy możliwe ruchy kciuka.

Projekt odwróconego telefonu to tzw. monoblock, czyli jednoczęściowa komórka, ale z klawiaturą ponad ekranem. Taki układ zapewnia, że większość z urządzenia znajduje się w dłoni, podczas kiedy kciuk znajdować ma się w bardziej komfortowej pozycji do sterowania telefonem i pisania np. wiadomości SMS.

   

Źródło: textually.org - pclab.pl

kk
Autor artykułu:
kk
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"