Szef "Solidarności" odpowiada ministrze. Pracownicy TVP "obywatelami drugiej kategorii"?

Szef działającej w Telewizji Polskiej "Solidarności" krytycznie ocenia zapowiedź ministry kultury i dziedzictwa narodowego, że spółki mediów publicznych będą dalej w stanie likwidacji. – Ofiarami są pracownicy z pogłębiającym się poczuciem krzywdy z powodu zepchnięcia ich na skraj społecznego wykluczenia z rangą obywateli drugiej kategorii – stwierdził.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Szef "Solidarności" odpowiada ministrze. Pracownicy TVP "obywatelami drugiej kategorii"?
Fot. East News i gov.pl

Ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska w minionym tygodniu zapowiedziała, że spółki mediów publicznych pozostaną formalnie w stanie likwidacji aż do wejścia w życie nowej ustawy medialnej. Równocześnie przedstawiła projekt tej ustawy.

– Nie cofniemy likwidacji mediów publicznych teraz, to jest jasna deklaracja – stwierdziła Cienkowska. – Chcemy wprowadzić nowe standardy i tylko ustawą, po naprawdę długich dyskusjach wewnętrznych, jesteśmy w stanie zmienić sytuację mediów publicznych w Polsce – dodała.

Szef "Solidarności" w TVP: wykluczenie społeczne pracowników

Do deklaracji ministry odniósł się Bogdan Wiśniewski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" działającej w TVP. – To zła widomość, nie tylko dla pracowników Telewizji Polskiej – podkreślił.

– Nieustalenie gwarantowanego stałego finansowania powoduje nie tylko brak możliwości podwyżek dla pracowników w sytuacji wzrostu cen i kosztów utrzymania, ale też w wielu obszarach są powodem wykluczenia społecznego pracowników spółek mediów publicznych w likwidacji – wskazał.

Wiśniewski zwrócił uwagę, że dotacje dla nadawców publicznych z budżetu państwa są o wiele niższe od przyznawanych do 2023 roku rekompensat abonamentowych. – Władze tych spółek skazane są na utrzymanie ich za znacznie mniejsze środki niż wcześniej, a w konsekwencji wielu pracowników wegetuje w dobie inflacji i wciąż rosnących cen – ocenił.

Podkreślił, że ofiarami tej sytuacji są właśnie pracownicy, "z pogłębiającym się poczuciem krzywdy z powodu zepchnięcia ich na skraj społecznego wykluczenia z rangą obywateli drugiej kategorii".

Na praktyczne konsekwencje dla pracowników, wynikające ze stanu likwidacji spółek mediów publicznych, zwrócono już uwagę w piśmie Stowarzyszenia Grupa 17 skierowanym ponad tydzień temu do premiera Donalda Tuska.

"Nie możemy korzystać z przywilejów prawa pracy i osłon wynikających z wieku lub przynależności do ciał zarządczo-nadzorczych organizacji związkowych. Nie możemy wziąć kredytu w banku, a często nawet przedłużyć umowy o kartę kredytową. W wielu spółkach często pojawiała się informacja o możliwej niewypłacalności w kolejnych miesiącach" – wyliczono.

Pismo Stowarzyszenia Grupa 17 - z apelem o wycofanie mediów publicznych ze stanu likwidacji – zostało podpisane przez 564 osoby pracujące w kilkunastu rozgłośniach regionalnych Polskiego Radia.

Celem Stowarzyszenia Grupa 17 jest udział w pracach nad nową ustawą medialną oraz utrzymanie formalnoprawnej niezależności wszystkich 17 rozgłośni regionalnych Polskiego Radia.

"Marazm" u polityków ws. mediów publicznych?

Przewodniczący "Solidarności" w Telewizji Polskiej jest przekonany, że przygotowywanie nowych przepisów o mediach publicznych może potrwać długo. – Nawet do przyszłych wyborów – stwierdził.

Rząd miał się zająć projektem ustawy reformującej media publiczne, ale wciąż odraczał prace. Obecnie nadal nie widać w tej kwestii postępu – ocenił Wiśniewski.

Nie ukrywa rozczarowania. – W całej sprawie mediów publicznych, z konfliktem prawno-politycznym w tle panuje marazm, brak woli i dojmująca zwłoka w działaniu – wyliczył.

– Popieramy list do przedstawiciela władzy, która nie dotrzymuje obietnic, lekceważy opinie społeczne, nie rozumie znaczenia obiektywnych, niezależnych mediów publicznych. Po wyborach liczyliśmy nie tylko na rozliczenie draństw w telewizji Kurskiego, namiestnika PiS, ale też na przywrócenie godności pracownikom. Tak się nie stało – ocenili.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ralph Kamiński odchodzi z Radia 357

Ralph Kamiński odchodzi z Radia 357

Allegro mocno rośnie w dostawach, reklamach i pożyczkach. Więcej kupujących w Polsce

Allegro mocno rośnie w dostawach, reklamach i pożyczkach. Więcej kupujących w Polsce

KRRiT przyjęła sprawozdanie. 3 mln zł dla mediów publicznych

KRRiT przyjęła sprawozdanie. 3 mln zł dla mediów publicznych

Tak prawo zabija media w Polsce. "Efekt mrożący". Eksperci: ustawa jest dziurawa

Tak prawo zabija media w Polsce. "Efekt mrożący". Eksperci: ustawa jest dziurawa

Eurowizja 2026: Ola Budka ponownie przedstawi noty jury z Polski

Eurowizja 2026: Ola Budka ponownie przedstawi noty jury z Polski

Ćwiąkała wraca do Canal+ po roku. Podał nam powody

Ćwiąkała wraca do Canal+ po roku. Podał nam powody