TVP nie chce rozdzielenia funkcji prezesa i redaktora naczelnego. "Potencjalnie konfliktogenne"

Telewizja Polska pozytywnie odniosła się do wielu zapisów projektu ustawy medialnej. Nadawca w konsultacjach resortu kultury krytykuje jednak wysokość finansowania mediów publicznych i rozdzielenie funkcji prezesa i redaktora naczelnego takich spółek. TVP w przesłanym rządowi stanowisku pisze, że to "chybione" i "konfliktogenne".

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
TVP nie chce rozdzielenia funkcji prezesa i  redaktora naczelnego. "Potencjalnie konfliktogenne"
Hala zdjęciowa przy ulicy Woronicza w Warszawie

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ostatnich tygodniach publikuje stanowiska, które wpłynęły w ramach konsultacji projektu ustawy medialnej. Zakłada on m.in. finansowanie mediów publicznych z budżetu. Nie może ono jednak przekroczyć 25 mld zł w ciągu 10 lat, co daje roczną kwotę 2,5 mld zł.

TVP liczy na wyższe finansowanie z budżetu

Nadawca publiczny zwrócił uwagę, że wcześniej rząd wspominał o wyższej kwocie dla mediów publicznych. — Wysokość tego finansowania określono na poziomie 2,5 miliarda złotych rocznie dla całego systemu mediów publicznych, czyli na poziomie o 30 proc. niższym niż poprzednio proponowany oraz o 50 proc. niższym w relacji do PKB (0,06 proc.) niż średnia europejska (0,12 proc.) — zauważyła TVP.

Finansowanie mediów publicznych z budżetu krytykowało Ministerstwo Finansów i Gospodarki. TVP zmniejszenie puli i stanowisko resortu finansów określiła jako "głęboko rozczarowujące". Nadawca zwrócił uwagę, że "pod względem metodologii, jak i wysokości jest to rozwiązanie wadliwe i niezgodne z art. 5 ust. 3 EMFA", czyli Europejskiego Aktu o Wolności Mediów.

TVP chce powrotu do propozycji z 2024 roku, czyli określenia gwarantowanego minimum rocznego finansowania publicznego mediów publicznych z budżetu państwa w wysokości 0,09 proc. PKB. Nadawca postuluje określanie przez KRRiT potrzebnej rocznej wysokości finansowania mediów publicznych na podstawie ich zadań i szacunku kosztów zgodnie z ich kartami powinności i planami programowo-finansowymi.

Nowa funkcja niepotrzebna?

W projekcie ustawy medialnej jest mowa o rozdzieleniu pionu zarządzania i pionu redakcyjnego nadawców publicznych. Redaktora naczelnego ma powoływać prezes spośród trzech kandydatów wyłonionych w konkursie przeprowadzonym przez radę programową. Obecne władze TVP są w konflikcie z szefową rady Barbarą Bilińską.

Do obowiązków redaktora naczelnego ma należeć m.in. przygotowywanie we współpracy z zarządem projektu karty powinności, ustalanie ramowego układu programu lub usługi, nadzorowanie programów, ich zgodności z misją i planem, czuwanie nad niezależnością redakcyjną, wyrażanie zgody na zatrudnienie w redakcji.

Sama koncepcja rozdzielenia pionu zarządzania i pionu redakcyjnego wydaje się chybiona, gdyż zarządzanie programem i innymi usługami jest najważniejszym obszarem zarządzania nadawcą publicznym — argumentują władze TVP. Zauważają, że zarządzanie programem wymaga decyzji o charakterze ekonomiczno-finansowym, które należą do zarządu.

— Rozdzielenie funkcji zarządu (prezesa) i redaktora naczelnego, przy przypisaniu szeregu kompetencji w zakresie zarządzania programem temu drugiemu, jest więc potencjalnie konfliktogenne i może prowadzić do blokowania procesu podejmowania decyzji — dodaje Telewizja Polska.

TVP popiera koncepcję jednoosobowego zarządu

TVP pozytywnie oceniła zwiększenie składu KRRiT. Zdaniem nadawcy publicznego to krok w kierunku większego pluralizmu regulatora. Jako zasadne nadawca określił też szereg rygorystycznych wymagań od kandydatów na członków KRRiT, w tym odpowiednie wykształcenie, doświadczenie zawodowe związane z mediami.

Telewizja Polska poparła konieczność poprzedzenia uchwałą Rady decyzji przewodniczącego KRRiT. Nadawca pozytywnie ocenił też likwidację Rady Mediów Narodowych i przywrócenie kompetencji w zakresie wyboru władz mediów publicznych "nowej" KRRiT.

TVP ma wątpliwości w kwestii wykształcenia, które powinni mieć członkowie władz mediów publicznych. Pyta, dlaczego ukończenie podyplomowych studiów z zakresu prawa nie uprawnia do kandydowania do rady nadzorczej, jakie kierunki obejmuje wykształcenie wyższe w zakresie kultury i czy niektóre kierunki (np. socjologia) powinny być dopuszczone.

Koncepcja jednoosobowego zarządu jako sprzyjająca sprawnemu zarządzaniu i jasnej odpowiedzialności jest zasadna. Zalety tej koncepcji zostają jednak rozmyte, jak już wspomniano, przez propozycję oddzielnej funkcji redaktora naczelnego — zauważyła Telewizja Polska.

Nadawca nie chce większych uprawnień rady programowej. — Zdecydowanie postulować należy zachowanie charakteru rady programowej jako organu opiniodawczo-doradczego. Kompetencje stanowiące rady nie powinny wchodzić w zakres odpowiedzialności zarządu, a tym bardziej w materię objętą kompetencjami KRRiT umocowanymi w jej konstytucyjnej roli i wynikającej z tego odpowiedzialności za misję mediów publicznych — czytamy w stanowisku TVP.

Telewizja Polska porusza też temat obowiązku opracowania przez nadawców publicznych "kodeksów etyki dziennikarskiej określających zasady rzetelności, uczciwości i bezstronności dziennikarskiej". TVP "zdecydowanie krytycznie i niedopuszczalnie" oceniła zatwierdzanie kodeksu przez KRRiT. Nadawca przekonuje, że to sprzeczne z konstytucją i EMFA.

Mniej ośrodków regionalnych?

Projekt ustawy proponuje wprowadzenie większej elastyczności co do liczby programów regionalnych TVP, przy zachowaniu istniejącej struktury i ilości oddziałów terenowych TVP. W uzasadnieniu można było przeczytać, że ustawa nie zakłada likwidacji części ośrodków TVP, ale nie każdy oddział musi rozpowszechniać odrębny program.

Powinno zostać określone ustawowe minimum liczby programów regionalnych TVP, czy określone dla jakich regionów lub makroregionów programy takie powinny być tworzone i rozpowszechniane. Jest to bowiem kluczowy element polityki medialnej państwa oraz gwarancja realizacji praw obywateli do informacji na poziomie regionalnym i lokalnym — napisała TVP.

TVP poparła zastąpienie koncesji satelitarnych i kablowych zezwoleniami. — Zwracamy jednocześnie ponownie uwagę na stosunkowo nowe zjawisko rynkowe, jakim są kanały FAST. Wobec nich należałoby, zarówno wobec dostawców niepublicznych, jak i mediów publicznych, stworzyć szybką ścieżkę ich autoryzacji, zbliżoną do wpisu do wykazu KRRiT usług na żądanie — postulował nadawca.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tak ma pracować newsroom Gazeta.pl i Wyborcza.pl. "Pewnie dołączą dziennikarze Eurozetu"

Tak ma pracować newsroom Gazeta.pl i Wyborcza.pl. "Pewnie dołączą dziennikarze Eurozetu"

Tylu internautów przyciągnął portal Kanału Zero. Na razie jak OKO.press i naTemat

Tylu internautów przyciągnął portal Kanału Zero. Na razie jak OKO.press i naTemat

TVN i TV Puls chcą, aby TVP emitowała mniej reklam

TVN i TV Puls chcą, aby TVP emitowała mniej reklam

Onet, WP i TVN24 najbardziej opiniotwórczymi mediami 2025 roku

Onet, WP i TVN24 najbardziej opiniotwórczymi mediami 2025 roku

To dlatego nie wszędzie na okładce "Przeglądu Sportowego" był Tomasiak

To dlatego nie wszędzie na okładce "Przeglądu Sportowego" był Tomasiak

Odejście po dekadzie. Zmiana we władzach Canal+ Polska

Odejście po dekadzie. Zmiana we władzach Canal+ Polska