CBA rok temu wkroczyło do Polsatu. Co dalej ws. umów sportowych z TVP?

Ponad rok temu funkcjonariusze CBA weszli do siedziby Polsatu, badając sprawę współpracy między tą stacją a TVP, dotyczącej zakupu praw sportowych. Jak przekazała WIrtualnemedia.pl Prokuratura Okręgowa w Krośnie, trwają ostatnie przesłuchania świadków. Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
CBA rok temu wkroczyło do Polsatu. Co dalej ws. umów sportowych z TVP?
Jacek Kurski

W listopadzie ub.r. opisywaliśmy, jak przedstawiciele CBA przyszli do siedziby Telewizji Polsat i prosili o wydanie odpowiednich dokumentów. Znaleźli się tam na polecenie Prokuratury, która bada wątek umowy sublicencyjnej między TVP a Polsatem na transmisję spotkań piłkarskich reprezentacji Polski.

"Gazeta Wyborcza" informowała, że publiczny nadawca miał stracić co najmniej 360 mln zł za prezesury Jacka Kurskiego na umowach zawartych z Polsatem. Po zmianie władzy TVP zawiadomiła Prokuraturę. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Krośnie, a nowe informacje przekazała nam prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk.

Prokuratura informuje

– Śledztwo w sprawie działania na szkodę Telewizji Polskiej m.in. w związku z zawarciem z Telewizją Polsat umowy o sublicencji na realizację transmisji wydarzeń sportowych, tj. o czyn z art. 296 §1 i § 3 k.k. i inne nadal trwa i jest w fazie in rem -nikomu nie przedstawiono zarzutów – mówi.

I dodaje: "W sprawie zabezpieczono obszerną dokumentacją, przesłuchano licznych świadków - obecnie trwają końcowe przesłuchania świadków, a w związku z ich przesłuchaniami gromadzona jest dodatkowa dokumentacja mająca znaczenie dla przedmiotu śledztwa. Po zgromadzeniu pełnej dokumentacji w sprawie i przesłuchaniu wszystkich zaplanowanych świadków, dopuszczone zostaną dowody z opinii biegłych ds. marketingu sportowego i ds. księgowości".

Śledztwo dotyczy niedopełnienia obowiązków i nadużycia uprawnień przez osoby zobowiązane na mocy przepisów prawa do zajmowania się sprawami majątkowymi Telewizji Polskiej poprzez brak dbałości o majątek spółki, w związku z wyrażeniem zgody i zawarciem z Telewizją Polsat umowy o sublicencji na realizację transmisji wydarzeń sportowych.

"Gazeta Wyborcza" podawała, że z ustaleń wewnętrznej kontroli w telewizji publicznej wynika, że Telewizja Polska i Polsat w dwóch umowach (z 2018 i 2021 r.) kupiły od siebie wzajemnie prawa do transmisji meczów. TVP zapłaciła Polsatowi za sublicencję na mecze siatkówki i piłki nożnej w sumie 90 mln euro.

– Sama za prawa do meczów piłki nożnej UEFA dostała od Polsatu zaledwie 5 mln euro - znacznie poniżej wartości. Różnica na niekorzyść publicznej telewizji ma wynosić 85 mln euro – 360-370 mln zł, w zależności od kursu – wskazywała "Wyborcza".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Odejście po kilkunastu latach. Dziennikarz "Newsweeka" woli TVP

Odejście po kilkunastu latach. Dziennikarz "Newsweeka" woli TVP

Kto kupi Warner Bros Discovery? Donald Trump ma stać z boku

Kto kupi Warner Bros Discovery? Donald Trump ma stać z boku

"Rzeź" dziennikarzy w "Washington Post". Nie pomógł apel do Bezosa

"Rzeź" dziennikarzy w "Washington Post". Nie pomógł apel do Bezosa

Fenomen Radia Kampus. "To nie jest stacja tylko dla studentów"

Fenomen Radia Kampus. "To nie jest stacja tylko dla studentów"

Czarne chmury nad TVP. ZAiKS zapowiada pozew

Czarne chmury nad TVP. ZAiKS zapowiada pozew

Eurosport: nie będzie dodatkowych kanałów na igrzyska

Eurosport: nie będzie dodatkowych kanałów na igrzyska