Tyle wskórał NASK w walce z dezinformacją o dronach nad Polską. Usunięto tylko pojedyncze materiały

Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK zgłosił do Google 20 filmów na YouTube z dezinformacją o ataku dronów na Polskę. Do tej pory usunięto jednak tylko dwa – ustalił portal Wirtualnemedia.pl.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Tyle wskórał NASK w walce z dezinformacją o dronach nad Polską. Usunięto tylko pojedyncze materiały
kadr z filmu kanału Dla Pieniędzy/YouTube

Na naszych łamach opisywaliśmy ostatnio film z kanału Dla Pieniędzy, w którym autor zasugerował, że za atakiem dronów na Polskę mogła stać Ukraina. Ten scenariusz został przez polskie władze na czele z prezydentem RP zdementowany i nazwany dezinformacją ze strony Rosji.

Rosyjska dezinformacja w polskiej infosferze

Film został zgłoszony jako treść dezinformacyjna do NASK, a stamtąd do Google razem z innymi materiałami.

Jak dowiadujemy się w NASK, film Pawła Sviniarskiego z Dla Pieniędzy wpłynął w ramach zgłoszeń zewnętrznych 14 września i został przekazany przez Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK do Punktu Kontaktowego Google.

"Do tej pory (stan na 16.09.2025, godzina 10:30) OAD NASK nie otrzymał ze strony Google odpowiedzi w tej sprawie" – informuje nas biuro prasowe NASK.

Z odpowiedzi przekazanych na nasze pytania wynika też, że to nie jedyny materiał z dezinformacją, w sprawie którego interweniował państwowy ośrodek.

"Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK zgłosił do Punktu Kontaktowego Google 20 filmów przedstawiających dezinformację dotyczącą naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony. Dwa materiały spośród zgłoszeń zostały do tej pory usunięte" – przekazało nam biuro prasowe NASK.

Nazw materiałów ani kanałów jednak nie podano.

"Ośrodek Analizy Dezinformacji, w ramach działań związanych z przeciwdziałaniem dezinformacji, nie podaje do publicznej wiadomości informacji o nazwach kont, postach czy użytkownikach, rozpowszechniających fałszywe narracje. Byłoby to przeciwskuteczne i w efekcie wpływałoby na promowanie tego typu fałszywych treści w sieci" - wyjaśniono.

Dalej instytut informuje: "OAD NASK codziennie na bieżąco monitoruje oraz analizuje infosferę, wykrywa bieżące narracje dezinformacyjne, przyjmuje zgłoszenia zewnętrzne (od obywateli oraz innych instytucji) i wewnętrzne, a także przekazuje je do platform mediów społecznościowych — w celu reakcji ich administracji na manipulujące wpisy".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kontrowersje po nowych transferach do WP. Zwolnieni po jednym dniu, za hejterskie wpisy i "pranki" z przeszłości

Kontrowersje po nowych transferach do WP. Zwolnieni po jednym dniu, za hejterskie wpisy i "pranki" z przeszłości

Apple TV taniej w Polsat Box Go. W promocji wizerunek Lewandowskiego

Apple TV taniej w Polsat Box Go. W promocji wizerunek Lewandowskiego

Sinsay uruchamia marketplace. Wyjdzie z nim za granicę

Sinsay uruchamia marketplace. Wyjdzie z nim za granicę

"Super Express" z debatą prezydencką w Krakowie. Formuła jak przed wyborami prezydenckimi

"Super Express" z debatą prezydencką w Krakowie. Formuła jak przed wyborami prezydenckimi

Justyna Błaszczyk awansowała w AMS, Jan Rojewski dołączył do zespołu

Justyna Błaszczyk awansowała w AMS, Jan Rojewski dołączył do zespołu

Republika bez pieniędzy na koncesję? Ruszyła kolejna zbiórka

Republika bez pieniędzy na koncesję? Ruszyła kolejna zbiórka