Jeremy Strong wyjaśnia jak wyglądało alternatywne zakończenie „Sukcesji” HBO

Jeremy Strong wcielający się w postać Kendalla Roya ujawnił w oficjalnym podcaście serialu „Sukcesja” HBO, jak improwizował w finałowej scenie serialu. Ostatecznie w montażu została wersja zgodna ze scenariuszem Jessego Armstronga.

MM
MM
Udostępnij artykuł:

W serialowym podcaście Jeremy Strong ujawnił kulisy pracy nad finałowym odcinkiem. Potwierdził, że rzeczywiście skosztował obrzydliwego smoothie wymyślonego przez Shiv (w tej roli Sarah Snook). Przypomnijmy, że ostatni odcinek zawierał scenę, w której Shiv, Kendall i Roman (Kieran Culkin) radośnie świętowali porozumienie w sprawie walki o Waystar Royco. Bohaterowie przebywali w kuchni domu ich matki na Barbados. Podczas nocnego spotkania Shiv – najwyraźniej odtwarzając grę z dzieciństwa o nazwie „Fit For A King” – zmieszała kilka różnych składników w paskudnie wyglądający koktajl, który wypić miał Kendall.

W odcinku „Z otwartymi oczami” Kendall popija miksturę, a następnie zostaje oblany koktajlem przez rodzeństwo. „Zrobiliśmy to tylko kilka razy, a potem wyszedłem na zewnątrz, zwymiotowałem, wskoczyłem do oceanu i zmyłem to z włosów” – mówił Jeremy Strong w podcaście. Podał też składniki koktajlu: mleko, skórka od chleba, sos Tabasco, surowe jajka, sok z ogórków kiszonych, kakao w proszku.

Aktor ujawnił również, jak wyglądało jedno z odrzuconych ujęć nakręconych do klasycznej sceny finałowej. W wyemitowanym odcinku przygnębiony Kendall, który przegrał walkę o firmę ojca, wędruje z Wall Street do Battery Park i ze łzami w oczach spogląda na nowojorski port. Bohater wciąż nie dowierza w swoją porażkę. Jak się okazuje, w niewykorzystanym ujęciu odtwórca roli Kendalla poszedł o krok dalej, wspinając się na barierę tylko po to, by zostać odciągniętym przez ochroniarza Colina (Scott Nicholson).

„Patrzyłem na fale, a tego dnia było wietrznie i tak zimno, że jakiś kawałek metalu pobrzękiwał i był to okropny dźwięk, którego nie mogłem znieść. Wstałem i podszedłem powoli do ustawionej tam bariery i wspiąłem się na nią” – mówi Jeremy Strong. „Tak naprawdę nie wiedziałem, co planuję zrobić, a aktor grający Colina zobaczył mnie, podbiegł i powstrzymał mnie przed skokiem”.

„Jestem pewien, że wybór finału Jessego jest lepszy” — dodał aktor. Przypomnijmy, że Jeremy Strong pracuje, korzystając z metody Stanisławskiego, czyli przez cały czas zdjęć nie wychodzi z roli, co dla niektórych aktorów z obsady było męczące. W tym kontekście jednak łatwiej zrozumieć, dlaczego zdecydował się na tak śmiałą improwizację.

Naszą recenzję odcinka finałowego znajdziecie tutaj.

Serial „Sukcesja” dostępny jest na platformie HBO Max.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ogłoszono nominacje do Nagrody Woyciechowskiego 2025

Ogłoszono nominacje do Nagrody Woyciechowskiego 2025

Komisja sejmowa znów chce uchwalić ustawę cyfrową. Zawetował ją Nawrocki

Komisja sejmowa znów chce uchwalić ustawę cyfrową. Zawetował ją Nawrocki

Nie żyje Bożena Dykiel. Stworzyła niezapomniane role

Nie żyje Bożena Dykiel. Stworzyła niezapomniane role

Polsat powiększył zarząd nadawcy Nowa TV i Polo TV

Polsat powiększył zarząd nadawcy Nowa TV i Polo TV

Omyłkowo powiedział na wizji "śmierć Chamenei" zamiast "śmierć Ameryce". Oto  reakcja władz

Omyłkowo powiedział na wizji "śmierć Chamenei" zamiast "śmierć Ameryce". Oto reakcja władz

Najtrudniejszy dzień roku w Canal+. Zajrzeliśmy za kulisy

Najtrudniejszy dzień roku w Canal+. Zajrzeliśmy za kulisy