Hejterzy wysłali zniszczone książki Oldze Tokarczuk. Fundacja pisarki i tak je sprzeda

Akcja hejterów przeciwko Oldze Tokarczuk zakończyła się wysyłką 31 egzemplarzy zniszczonych książek noblistki. Fundacja pisarki mimo to wystawi książki na licytacje, a zysk przekaże na rzecz organizacji broniących praw osób LGBT.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

- Ludzie nadal protestują, ale restrykcje antycovidowe osłabiają ich sprzeciw. Społeczeństwo, które się boi, łatwiej poddaje się rozkazom i zakazom. Lockdown usuwa z ulic protestujących i niszczy tkankę społeczną - stwierdziła.

Skrytykowała też zaostrzenie przepisów aborcyjnych, oceniając je jako barbarzyńskie, oraz „dziki atak na osoby i społeczność LGBT”. - Osoby, którą myślą inaczej niż rządząca partia, tracą ducha. Z drugiej strony iluzja pewnej zamożności sprawia, że niektórzy postrzegają wolność jako towar ekskluzywny, bez którego da się żyć - powiedziała laureatka literackiej Nagrody Nobla.

W odpowiedzi na wywiad w mediach społecznościowych powstała akcja #OdeslijOldzeKsiazkę. Czytelników zachęcano do odsyłania zakupionych książek noblistki w ramach "kary" za wywiad dla włoskiego dziennika.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/znani-artysci-beda-wspierac-fundacje-equaversity-rownorodnosc-w-walce-z-dyskryminacja-osob-lgbtq-w-polsce ##

Fundacja Olgi Tokarczuk zapowiedziała, że odesłane egzemplarze przekaże  w ramach wsparcia na aukcję charytatywną na rzecz organizacji walczących o prawa osób LGBT+.

Hejterzy wysłali zniszczone książki Tokarczuk

Jak poinformowała na Facebooku Fundacja Olgi Tokarczuk, akcja #OdeslijOldzeKsiazkę poskutkowała tym, że pisarka otrzymała 31 poniszczonych egzemplarzy swoich książek.

- Nienawiść znalazła ujście w okrutnej przemocy wobec słów, myśli i wolności drugiego człowieka. W pogańskim rytuale unicestwienia książek – zbrukania idei, której ludzkość zawdzięcza tak wiele. Nieprzypadkowo jednym z najczarniejszych dni w historii początku państwowej polityki nazistowskiej był 10 maja 1933 roku, kiedy studenci największych niemieckich uczelni, inspirowani i wspierani przez wielu partyjnych notabli i profesorów palili na ogromnych stosach tysiące książek autorów znienawidzonych przez dyktaturę. Przerażający realizm symboliczny niszczenia pamięci zbiorowej i dewastacji podstawowych wartości wolnych społeczeństw, ten chory obrzęd nienawiści, był ostatnim krokiem przed masową eksterminacją milionów ludzi. Mamy dla was złą wiadomość – za takie czyny idzie się do piekła. Wstydźcie się - skomentowała fundacja.

Współpracownicy noblistki mimo stanu nadesłanych książek, wystawią je na aukcje zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.  - Idea niesienia pomocy osobom prześladowanym przez ludzi do was podobnych (i system, którego jesteście podporą) poprzez sprzedaż symboli czystego zła doczeka się jeszcze szerszego omówienia na naszych stronach - zapowiada Fundacja Olgi Tokarczuk.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy