Szef Zondacrypto chciał zainwestować w Republikę. Sakiewicz podpisał list intencyjny

Pod koniec 2025 roku Tomasz Sakiewicz podpisał list intencyjny w sprawie rozmów o inwestycji w Telewizję Republika przez Przemysława Krala, szefa platformy kryptowalutowej Zondacrypto, która upadła w kwietniu. Zondacrypto w zeszłym roku mocno reklamowała się w TV Republika.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Szef Zondacrypto chciał zainwestować w Republikę. Sakiewicz podpisał list intencyjny
Przemysław Kral i Tomasz Sakiewicz

Według ustaleń Onetu list intencyjny trafił do szefa Zondacrypto dwa dni po tym, jak w listopadzie Tomasz Sakiewicz rozmawiał z nim w Monako. Do internetu trafiło wówczas zdjęcie Sakiewicza siedzącego w wytwornej restauracji.

W ujawnionym przez portal liście intencyjnym stwierdzono, że inwestor może kupić od 5 do 20 proc. akcji Telewizji Republika. – Przy czym Spółka (czyli Republika – przyp.) zastrzega sobie prawo zbadania sytuacji korporacyjnej, w tym właścicielskiej oraz wyników finansowych takiego podmiotu – zaznaczono.

Onet podał, że dokument po podpisaniu przez Tomasza Sakiewicza został wysłany do prawnika Przemysława Krala. Ostateczna umowa nie została jednak zawarta.

Sakiewicz w rozmowie z Onetem stwierdził, że rozmowy co do zainwestowania przez Krala w Republikę były prowadzone już wcześniej i "skończyły się niczym" ze względu na problemy finansowe szefa Zondacrypto.

Rzeczywiście mieli plan zainwestowania, ale to ja osobiście powstrzymałem jego realizację, bo zaczęliśmy mieć obawy, czy będzie to dla nas bezpieczne. Prawnicy wymienili się wstępnymi informacjami, ale stwierdziliśmy, że nie jesteśmy zainteresowani i tyle – przekonuje Sakiewicz.

Już po publikacji tekstu Onetu Sakiewicz podkreślił na platformie X, że do Republiki "zgłasza się bardzo wielu biznesmenów, którzy chcą kupić akcje". – Dla wszystkich zasady są takie same. Wszystko musi odbywać się na piśmie. Kral też chciał kupić ale ostatecznie nie sprzedaliśmy mu żadnych akcji – opisał.

Tyle Republika zarobiła z reklam Zondacrypto

Jak opisywaliśmy szczegółowo, według danych Kantar Media i Nielsen Audience Measurement Polska platforma od września 2025 roku w telewizji reklamowała się tylko na antenie TV Republika. Ogółem w 2025 roku platforma wydała cennikowo (dane bez rabatów, Kantar Media) 60,6 mln zł na reklamy w telewizji, 4,25 mln zł w kinach, 854,5 tys. zł w gazetach, 105 tys. zł w magazynach, 38 tys. zł na reklamę zewnętrzną i 28,1 tys. zł w radiu. Jej ostatnie reklamy telewizyjne zostały wyemitowane w Republice w styczniu.

Od marca 2025 do stycznia bieżącego roku reklamy Zondacrypto w Republice cennikowo kosztowały 37,3 mln zł, z czego od września do listopada było to 4,1–4,8 mln miesięcznie. To wiele razy więcej niż wydatki giełdy w głównych stacjach TVN (5,72 mln zł) oraz Polsatu (3,95 mln).

We wtorek dyrektor programowy Republiki Michał Rachoń na platformie X podkreślił, że to jedynie dane cennikowe, a rzeczywiste wpływy były dużo niższe. Przedstawił zestawienie 16 faktur wystawionych przez Republikę za usługi dla Zondacrypto od marca 2025 do stycznia 2026 roku.

Łączna kwota faktur to 1,62 mln euro, przy czym Michał Rachoń zaznaczył, że dwie ostatnie, ze stycznia bieżącego roku, nie zostały już opłacone (na kwotę 89,9 tys. euro).

1,53 mln euro zapłacone TV Republice przy kursie z 31 grudnia zeszłego roku (za jedno euro płacono wtedy 4,2267 zł) daje 6,46 mln zł. Wpływy sprzedażowe Republiki w minionym roku wyniosły 57,24 mln zł, a zatem 11,3 proc. pochodziło z usług dla Zondacrypto.

Republika: to Sakiewicz wstrzymał podpisanie umowy

Do artykułu Onetu przedstawiciele Republiki odnieśli się na X. Szef wydawców Jarosław Olechowski ocenił, że tekst "zawiera wiele nieprawdziwych sugestii oraz zwykłych kłamstw". – Tekst zaczyna się od kłamstwa o tym, że ZondaCrypto wydała na reklamy w Republice 37,5 mln zł. Przedstawiliśmy szczegółowe rozliczenia tych reklam na łączną kwotę niewiele ponad 6 mln zł, czyli ok. 17 proc. kwoty, o której pisze Onet (z czego części faktur Zonda nie opłaciła) – stwierdził.

Podkreślił, że "przede wszystkim kłamstwem jest stwierdzenie, że to @TomaszSakiewicz dążył do zawarcia umowy inwestycyjnej z Kralem". – Z wymiany korespondencji pomiędzy panami, którą załączam poniżej, wynika jednoznacznie że to prezes Sakiewicz wstrzymał podpisanie umowy, a Kral domagał się jej sfinalizowania. Co więcej był zły, że rozmowy stanęły – opisał.

Olechowski dodał, że "z korespondencji wynika również, że powodem wstrzymania rozmów były nasze wątpliwości co do relacji Krala z Rosją". – Oczekuje od @JHarlukowicz (współautor tekstu – przyp.) że sprostuje oczywiste kłamstwa w swoim tekście i wpłynie na swojego chlebodawcę – portal Onet – żeby ujawnił ile pieniędzy firma Ringier Axel Springer wzięła od ZondaCrypto (dokładnie tak samo jak zrobiła to Republika) – zaznaczył.

Jak szef Zondacrypto negocjował ws. Republiki

Do wpisu Jarosław Olechowski załączył screeny wiadomości do Krala wysłanych w połowie października przez dyrektora generalnego Republiki Radosława Dobrzyńskiego. Ten drugi przekazywał, że nie ma na razie informacji od prezesa. – Jak się wystraszyłeś UOKiK do powiedz bo zleciłem wycenę, i zapłaciłem za nią i przygotowaliśmy wszystko, a po Twojej stronie brak odpowiedzi – miał napisać szef Zondacrypto.

– Mam nadzieję, że niebawem dostanę wymagane informacje i zielone światło, aby kontynuować projekt z Panem – stwierdził Dobrzyński.

– Hej @JHarlukowicz oraz @KamilDziubka jesteście zwykłymi kłamcami i chłopcami na posyłki @GiertychRoman i @przemyslaw_kral – zwrócił się do autorów tekstu na Onecie Michał Rachoń.

Podkreślił, że "rozmowy o inwestycji w stację zatrzymał Tomasz Sakiewicz, a parł do nich Kral". – Dowodem na to jest m.in. wiadomość Krala do Sakiewicza, w której szef Zonda pisze ‘zleciłem wycenę. Zapłaciłem za nią i przygotowaliśmy wszystko, a po Twojej stronie brak odpowiedzi’" – zaznaczył Rachoń.

– Tak, to wklejona do wiadomości w komunikatorze treść emaila. Pan spyta @GiertychRoman może dostaniecie dostęp jak będziecie posłuszni – napisał do Jacka Harłukowicza.

W odpowiedzi Jacek Harłukowicz zamieścił screen maila z 2 grudnia, w którym Radosław Dobrzyński przekazywał list intencyjny podpisany przez Tomasza Sakiewicza.

– 2 grudnia Pański szef jednak list intencyjny podpisał – napisał Harłukowicz do Rachonia. – Tak, list został podpisany bo rozmowy trwały już od jakiegoś czasu i właśnie na wypadek takiej akcji jaką odwalacie z Giertychem powinien być na to papier. A ten dokument zobowiązywał strony do prowadzenia ewentualnych negocjacji w dobrej wierze. Nie dziwię się, że Kral takiego dokumentu nie podpisał po tym jak Giertych wrzucił tydzień wcześniej zrobione z ukrycia zdjęcie @TomaszSakiewicz ze spotkania które zorganizował sam Kral – przekonywał publicysta Republiki.

– Czyli, jak rozumiem, red. Sakiewicz podpisał w grudniu list pomimo swoich wątpliwości z października? Zaiste, mocne argumenty musiał mieć p. Kral, że udało mu się Go przekonać. I co Pan z tym Giertychem ciągle? W życiu widziałem go może jeden raz, jakoś ok. 2006 roku, w Sejmie – stwierdził dziennikarz Onetu.

Z kolei Jarosław Olechowski zaapelował do niego, żeby zamieścił pełną treści listu intencyjnego podpisanego przez Tomasza Sakiewicza. – List jasno wskazuje, że nie jest żadnym zobowiązaniem inwestycyjnym. Określa zasady prowadzenia rozmów o ewentualnej inwestycji. Ma datę ważności, która wygasła zanim ZondaCrypto ogłosiła upadłość. Umowa inwestycyjna nie została zawarta, bo jej nie chcieliśmy – wyliczył szef wydawców Republiki.

– Oczywiście, że mam. Ale najwyraźniej nie zna Pan jego treści. Jest w nim zarówno zapis o sfinalizowaniu transakcji do 31 marca 2026 r. jak i zapis o karach umownych w razie niedotrzymania tego terminu – odpowiedział Harłukowicz.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przejście z TVN do Polsatu. Nowa jurorka w "Tańcu z Gwiazdami"

Przejście z TVN do Polsatu. Nowa jurorka w "Tańcu z Gwiazdami"

Republika tłumaczy się z reklam Zondacrypto. Rachoń pokazał faktury, Sakiewicz SMS-y od Krala

Republika tłumaczy się z reklam Zondacrypto. Rachoń pokazał faktury, Sakiewicz SMS-y od Krala

Z ZUS odchodzi rzecznik prasowy. Po półtora roku

Z ZUS odchodzi rzecznik prasowy. Po półtora roku

Stonowane kolory kontra ostry róż. Tak prezentują się prowadzący w Polsce i na świecie

Stonowane kolory kontra ostry róż. Tak prezentują się prowadzący w Polsce i na świecie

Minister: "Meta nie jest ponad prawem". Ale jej członka ze swojej rady nie planuje usuwać

Minister: "Meta nie jest ponad prawem". Ale jej członka ze swojej rady nie planuje usuwać

Sprawdziliśmy, co UOKiK robi ws. scammerskich reklam. "Nie możemy zastępować KE"

Sprawdziliśmy, co UOKiK robi ws. scammerskich reklam. "Nie możemy zastępować KE"