Rafał Brzoska pokazał, że na Facebooku notorycznie powracają oszukańcze reklamy wykorzystujące jego wizerunek. Założyciel InPostu zarzuca platformie nieskuteczność w ich usuwaniu i zapowiada kolejne działania prawne przeciwko koncernowi. Szerzej mówił o tym w wywiadzie dla Wirtulanychmediów.
Do sprawy odniósł się również wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. – Meta musi zrozumieć, że nie jest poza prawem – stwierdził i zażądał wyjaśnień. W liście wezwał ją do wyjaśnień w tej sprawie i domaga się m.in. szczegółowych danych o oszukańczych reklamach pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie.
– Oczekujemy nie tylko odpowiedzi na samo pismo, ale zmiany działania i jeżeli zmiana działania nie nastąpi, to nasz kolejny list będzie już do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania z aktu o usługach cyfrowych (DSA) – poinformował w piątek w programie WP "Tłit" wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Jednocześnie w powołanej przez Gawkowskiego Radzie do Spraw Cyfryzacji zasiada Jakub Turowski, dyrektor ds. polityki publicznej Meta na Europę Środkowo-Wschodnią. Oficjalnie odpowiada on w koncernie za strategiczne relacje z decydentami, regulatorami i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego.
– Oczywiście, że znam Jakuba Turowskiego (public policy director, oraz członek rady ds. cyfryzacji – red.). To jedyna osoba, która przez ostatnie dwa lata przynajmniej zachowywała pozory, że próbuje coś zrobić, choć nieskutecznie – mówił nam Brzoska.
Zapytaliśmy więc Ministerstwo Cyfryzacji, czy w związku z problemem oszukańczych reklam oraz ostrymi deklaracjami ministra rozważa usunięcie Turowskiego z Rady. Chcieliśmy także wiedzieć, czy resort planuje inne działania, które pozwoliłyby skuteczniej egzekwować prawo wobec Meta.

Ministerstwo nie odpowiedziało wprost na żadne z tych pytań.
Resort tłumaczy, że Rada tylko opiniuje
W obszernej odpowiedzi resort wyjaśnił przede wszystkim zasady działania Rady. Jest ona eksperckim organem opiniodawczo-doradczym przy ministrze cyfryzacji i nie podejmuje decyzji w jego imieniu. Nie jest także organem administracji rządowej i nie prowadzi procesu legislacyjnego.
Ministerstwo zaznaczyło, że Rada może przedstawiać opinie i rekomendacje, które później stanowią materiał dla ministra. Może również opiniować projekty przepisów, aktów prawnych dotyczących cyfryzacji i dokumenty strategiczne.
Rozróżnienie przedstawione przez resort ma więc charakter formalny: Rada nie podejmuje ostatecznych decyzji, ale może wpływać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji i kierunki polityki państwa w sprawach bezpośrednio dotyczących przedsiębiorstw technologicznych.

Resort broni obecności przedstawiciela Meta pluralizmem składu gremium
– Taki dobór składu Rady miał na celu zachowanie jak najszerszego pluralizmu oraz możliwości zbierania opinii od wszystkich reprezentantów rynku. Dlatego w jej składzie znajduje się także przedstawiciel jednej z dużych platform cyfrowych, podobnie jak jest w niej przedstawiciel jednego z telekomów – przekazało Wirtualnemedia.pl Ministerstwo Cyfryzacji.
Z odpowiedzi nie wynika, czy resort rozważał odwołanie Turowskiego. Ministerstwo nie wskazało również żadnych innych działań podejmowanych wobec Meta w związku z oszukańczymi reklamami, choć o nie także pytaliśmy.
– To był taki, a nie inny wybór polityczny. Zawsze każda ekipa rządząca chce utrzymać dobre relacje z różnymi dużymi podmiotami, no bo przecież to będą inwestycje – tak o obecności przedstawiciela big techu w radzie mówił w "Komentarzach WM" ekspert medialny Paweł Nowacki.

Pracownika Facebooka wcześniej w Radzie nie było
Ministerstwo przesłało nam również informacje dotyczące wszystkich sześciu kadencji Rady. Przeanalizowaliśmy ich pełne, liczące po kilkanaście lub kilkadziesiąt nazwisk składy.
Z analizy wynika, że Jakub Turowski jest pierwszym pracownikiem Facebooka lub Meta, który został formalnym członkiem Rady do Spraw Cyfryzacji.
W II kadencji, powołanej przez Annę Streżyńską, w III kadencji powołanej przez Marka Zagórskiego, w IV kadencji powołanej przez Mateusza Morawieckiego oraz w V kadencji powołanej przez Janusza Cieszyńskiego nie było osoby zatrudnionej przez Facebooka lub Meta.
W V kadencji w Radzie zasiadała Marta Poślad, związana zawodowo z Google. Pokazuje to, że przedstawiciele największych firm technologicznych pojawiali się w tym gremium już wcześniej, ale nie byli to przedstawiciele Facebooka ani Meta.

Szczególnego wyjaśnienia wymaga I kadencja Rady. Jakub Turowski pojawia się w protokole z pierwszego posiedzenia z 24 czerwca 2014 roku, ale nie jako członek Rady, tylko jako obserwator zewnętrzny. Do polskiego zespołu Facebooka dołączył dopiero kilka miesięcy później, w październiku 2014 roku.
Nie można więc uznać, że Facebook posiadał wówczas swojego przedstawiciela w formalnym składzie Rady.
Dopiero w VI kadencji, powołanej przez Krzysztofa Gawkowskiego pod koniec 2025 roku, dyrektor Meta został pełnoprawnym członkiem organu doradzającego ministrowi cyfryzacji.












