SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dzięki taśmom „Wprost” może zyskać czytelników, ale stracić reklamy

Ujawnienie nagrań podsłuchów przez „Wprost” może wpłynąć na stałe podniesienie sprzedaży tygodnika, ale nie będzie to duży wzrost. Ruch ten nie przekona jednak nowych firm do reklamowania się w tytule, a część dotychczasowych może odstraszyć - uważają eksperci rynku prasowego.

Sylwester Latkowski, fot. PAP / Rafał Guz Article

Tygodnik „Wprost” w dwóch ostatnich numerach zamieścił zapisy prywatnych rozmów polityków Platformy Obywatelskiej, szefów instytucji państwowych oraz biznesmenów. Jeszcze przed ich publikacją o sprawie zrobiło się głośno, co sprawiło, że zainteresowanie oba wydaniami magazynu było bardzo duże. Pierwszy numer z zapisem taśm ukazał się 16 czerwca br. w podwyższonym nakładzie wynoszącym 163 tys. egz. i - jak podawał wydawca - szybko zniknął z większości punktów sprzedaży. Kolejny (na rynku od 23 czerwca) zdecydowano się wydać w rekordowym nakładzie 300 tys. egz. Mimo tego już w poniedziałek zaczęły dochodzić sygnały, że tytułu zaczyna brakować w części kiosków (więcej na ten temat).

Można się spodziewać, że dzięki publikacji taśm tytuł zanotuje rekordową sprzedaż, awansując ponownie do czołówki tygodników opinii. Od dawna pozostaje bowiem poza nią - w pierwszym kwartale tego roku jego średnia sprzedaż ogółem wyniosła zaledwie 51 401 egz. Dało mu to dopiero szóste miejsce w rankingu tygodników opinii. Tytuł znalazł się daleko za „Polityką” (której średnia sprzedaż ogółem wyniosła 120 964 egz.) czy „Newsweekiem” (116 269 egz.), lepsze wyniki od „Wprost” zanotowało też m.in. „W Sieci” (79 351 egz. dowiedz się więcej).

Czy dzięki publikacji tzw. taśm sprzedaż tygodnika podniesie się na stałe względem okresu przed ujawnieniem podsłuchów? - Obecne zainteresowanie tematami publikowanymi we „Wprost” moim zdaniem nie przełoży się na trwały wzrost czytelnictwa. Po wygaśnięciu tego tematu sprzedaż prawdopodobnie wróci do starego poziomu - uważa Lucyna Koba, deputy media director w domu mediowym Lowe Media.

Innego zdania jest jednak Jacek Czynajtis, prezes Optizen Labs, w przeszłości wiceprezes wydawnictwa Murator. - Hity, materiały ekskluzywne i zabiegi marketingowe, które służą ich nagłośnieniu zawsze powodowały zwiększenie sprzedaży danego tytułu - mówi Czynajtis. Zwraca on jednak uwagę, że to od dalszych działań redakcji i służb marketingowych wydawcy zależy jak długo i jak wielu nowych czytelników uda się zatrzymać na dłużej przy tygodniku.

- Sprzedaż tygodnika po tzw. „aferze podsłuchowej” może poprawić się o 15-20 proc., maksymalnie o 30 proc. względem okresu sprzed ujawnienia taśm - mówi nam osoba z jednego z domów mediowych pragnąca zachować anonimowość.

Zwiększenie sprzedaży tytułu wiąże się zwykle też ze wzrostem cen reklam i wzrostem znaczenia medium wśród reklamodawców. „Wprost” jest jednak dość specyficznym tygodnikiem opinii na rynku. Obecnie większość zamieszczanych w tym magazynie reklam pochodzi od spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dzięki taśmom „Wprost” może zyskać czytelników, ale stracić reklamy

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
analityk
Jak wiadomo z taśm prezes Orlenu mówi wprost, że reklamy tylko dla prasy popierającej PO, Czyli dziennikarze Wyborczej, Polityki, Newsweeka są swego rodzaju dziennikarskimi paniami do wynajęcia...
40 36
odpowiedź
User
:P
anal-i-tyk - a za PiS to bylo inaczej? Tylko tytuly byly inne. A dzis kto finansuje "niepokornych"? SKOKi. Jak zawsze - zgodnie z ksywka - analiza z d...uszy wzieta.
26 25
odpowiedź
User
reklamodawca
oj reklamy znikną, będzie straszna mizeria i powolna agonia agenturalnego pisemka
48 19
odpowiedź
User
janka
Wyborcza czy Newsweek i inne stały by się niszowe gdyby nie reklamy z firm państwowych,stąd ich poparcie dla PO i władzy !!
36 29
odpowiedź
User
DT
Pan Czynajtis mowiac o parametrach doboru mediów w mediaplanach - w przypadku Wprost myli sie
Dotychczas to ze tam byly reklamy tych firm to zasluga KG i tzw PR na lamach Wprost, materialom o prezesach, wazelinie .... ten tytuł przeciez nie daje uzasadnienia merytorycznego ani ekonomicznego aby takie pianiadze inwestować w reklame w nim a sa to miliony pln. Zreszta tam byly tylko reklamy spolek skarbu panstwa - firmy komercyjne gdzie liczy sie efektywnośc nie inwestowaly tam wlasciwie.
Mysle ze juz w tym roku nie zobaczymy we Wprost reklam ORLENU, PKOBP,PZU, PGE, PGNIG. KGHM - ale pewnie faktury zostana wystawione i pieniadze zaplacone bo umowy zostaly podpisane .... Moze oragany kontrolne zainteresuja sie dlaczego spolki podpisywaly umowy tylko z Wprost ... A Wprost wycieło Orlenowi taki numer ....
12 13
odpowiedź