W drugim roku działania portal XYZ uruchamia własną aplikację mobilną. Użytkownicy znajdą w niej wszystkie treści z serwisu, wzbogacone o wiele nowych funkcji.
O aplikacji myślano już od początku istnienia serwisu, który ruszył w październiku 2024 roku.
– Prace deweloperskie trwały ponad pół roku, ale cały proces był znacznie dłuższy. Na etapie biznesplanu zakładaliśmy start portalu i aplikacji jednocześnie, ale szybko przyszła refleksja, że aby stworzyć dobrą aplikację, musimy najpierw poznać naszych użytkowników i ich potrzeby. Zimą zeszłego roku przeprowadziliśmy fazę badawczą, zbierając feedback od czytelników. Chcieliśmy od razu dać produkt jak najlepiej dopasowany do naszego odbiorcy – opowiada nam Joanna Urbaniak, chief strategy officer XYZ.
Grzegorz Nawacki, redaktor naczelny i prezes XYZ, dodaje:

Łącznie pracowaliśmy nad tym rok. Najpierw była faza dużej wizji i "listy marzeń", a potem analiza wykonawcy – co da się zrealizować w ramach założonego budżetu i czasu. To był proces szukania złotego kompromisu między wizją a możliwościami technologicznymi.
Co w aplikacji XYZ?
Aplikacja udostępniona została w Google Play Store i App Store, a my mieliśmy okazję obejrzeć ją kilka dni przed premierą.
W jej centrum jest sekcja Dzieje się – na bieżąco aktualizowana relacja z najważniejszych wydarzeń z gospodarki, polityki i technologii, z Polski i ze świata, podawana w formie krótkich, newsowych wpisów.
W aplikacji znajdą się też znane z popularnych platform społecznościowych stories. Redakcja zamieszcza tam autorski wybór najciekawszych cytatów, liczb, wykresów czy zdjęć, bez konieczności wejścia do każdego artykułu.

W sekcji "Dla Ciebie" znajdą się treści dopasowane indywidualnie użytkownikowi przez algorytm AI, zgodnie z jego zainteresowaniami.
W aplikacji użytkownicy znajdą także cotygodniowe quizy XYZ, w których redakcja sprawdzi wiedzę z najważniejszych wydarzeń gospodarczych, technologicznych, politycznych mijającego tygodnia. Sekcja znajdzie się w głównym menu aplikacji.
Konto użytkownika portalu XYZ jest zintegrowane z aplikacją – jeden login i hasło umożliwiają korzystanie zarówno z aplikacji, jak i ze strony internetowej.

Czytaj i słuchaj jak chcesz. Funkcje aplikacji XYZ
Wyróżnikiem aplikacji XYZ jest również tryb offline, umożliwiający czytanie, słuchanie i oglądanie treści bez dostępu do internetu, np. w samolocie czy pociągu.
Przydatną funkcją jest także zapamiętywanie postępu czytania artykułu, dzięki której po powrocie do okna czytelnik trafia w to miejsce, w którym przerwał lekturę. Jednym kliknięciem można przejść do sekcji najważniejszych wniosków z artykułu.
Bez przechodzenia do artykułu czytelnik dostaje też wersje audio tekstów. Aplikacja oferuje player z opcją słuchania w tle – zarówno podczas przeglądania innych treści, jak i po wygaszeniu ekranu. Pozwala także na słuchanie w przyspieszonym tempie oraz tworzenie playlisty artykułów do osłuchu.
– Dzięki temu doświadczenie użytkownika jest płynne – można regulować prędkość nagrania, eksplorować inne treści lub nawet wyjść z aplikacji, a dźwięk gra dalej. Do generowania wersji audio artykułów korzystamy z technologii ElevenLabs. Cały czas "douczamy" jej model AI, by lepiej radził sobie ze specyfiką naszego języka – mówi nam Joanna Urbaniak.

Aplikacja daje możliwość poruszania się między artykułami ruchem palca w lewo i prawo (swipe).
Co jeszcze? Unikalną funkcjonalnością aplikacji jest możliwość odsłuchiwania porannego newslettera, dostępnego obecnie tylko w wersji tekstowej.
Nasze newslettery są autorskie, pisane późną nocą lub nad ranem, by dostarczyć najświeższe informacje (wysyłka o 6 rano). Dzięki playerowi umożliwiamy słuchanie porannego briefingu przy śniadaniu czy w drodze do pracy
Użytkownik aplikacji XYZ będzie mógł podarować dostęp do treści "w prezencie", co jest rozwiązaniem znanym już z innych wydawnictw (np. "Gazety Wyborczej").

Za kompleksowe opracowanie aplikacji, od architektury doświadczenia użytkownika oraz projekt UX po warstwę graficzną odpowiadał zespół XYZ: Joanna Urbaniak, Karolina Grzegorczyk oraz Joanna Adamska-Balun. Wykonawcą aplikacji jest firma Iteo.
Pełen dostęp do jej funkcjonalności mają subskrybenci XYZ, pozostali mogą przeglądać ją w trybie gościa.
– Aplikacja pozwala nam "dopieścić" każdy detal, tak jak dopieszczamy nasze teksty. Nie jest to po prostu aplikacja do czytania tekstów ani kopią stron www. To zupełnie nowe, premium doświadczenie w czytaniu i słuchaniu jakościowych treści dziennikarskich. Realizujemy obietnicę składaną czytelnikom od startu: "szanujemy, a nie marnujemy, Twój czas – przekonuje Grzegorz Nawacki.

W ramach promocji z Mastercard, nowi czytelnicy XYZ otrzymują bezpłatny, pełny dostęp na 30 dni po pobraniu aplikacji i założeniu konta.
XYZ umacnia się w mobile
Szefowie XYZ przyznają, że to właśnie klasyczna aplikacja mobilna ma być kluczowym touchpointem dla użytkownika.
– Strona internetowa ma mnóstwo ograniczeń – musi być kompromisem między desktopem a mobilem, zachowuje się inaczej w zależności od przeglądarki użytkownika, a jeśli ktoś często wchodzi na stronę z zewnętrznych źródeł, np. z mediów społecznościowych czy komunikatorów, dodatkowo musi wielokrotnie się logować, co często prowadzi do frustracji. W aplikacji dajemy czytelnikom najlepsze możliwe doświadczenie, bez tych i wielu innych ograniczeń – mówi Joanna Urbaniak.

Największy wydatek XYZ
Koszty projektu? Tego nasi rozmówcy choć nie zdradzają. Potwierdzają jednak, że to "największy jednostkowy wydatek w historii XYZ – porównywalny, a nawet większy niż postawienie całego portalu".
Joanna Urbaniak: - Nie patrzymy jednak na to jak na koszt – to dla nas strategiczna inwestycja. Aplikacja pozwala budować bezpośrednią relację z czytelnikiem i wzmacniać nawyk regularnej lektury.
Menadżerka odpowiedzialna za strategię rozwoju XYZ dodaje, że aplikacja w jakości premium ma pomóc w realizacji celów biznesowych wydawcy.
– Z biznesowego punktu widzenia to ważny element budowania bazy subskrybentów – z jednej strony aplikacja znacząco zwiększa komfort korzystania z naszych treści przez subskrybentów, a z drugiej pozwala poznać XYZ od najlepszej strony nowym czytelnikom – mówi Urbaniak.

Nasz model biznesowy nie opiera się na banerach reklamowych, więc nie zależy nam na nabijaniu odsłon. Jeśli czytelnicy będą wybierali aplikację, nie będziemy musieli oglądać się na algorytmy, które albo pokażą im nasze treści, albo nie. Obecnie ponad 80 proc. naszego ruchu pochodzi z urządzeń mobilnych, więc aplikacja to naturalny krok
XYZ na rynku od ponad roku
Portal XYZ wystartował w październiku 2024 roku. Publikuje treści o gospodarce, polityce, biznesowych aspektach sportu czy lifestylu. Prowadzi także fact-checking. Obok tekstów publikuje także własne cykle wideo i audio (m.in. "Przełom", "Sport to pieniądz", "Można jaśniej!", "Harmonia").
Wspólnikami w wydającej serwis spółce XYZ Media Group są fundusz RIO, za którym stoi m.in. Rafał Brzoska, szef i jeden z głównych akcjonariuszy InPostu, oraz szef witryny Grzegorz Nawacki. Fundusz RiO ma w niej 80 proc. udziałów, Nawacki pozostałe 20 proc.

XYZ działa w modelu dynamicznego paywalla - personalizuje zamknięty dostęp w zależności od zachowań użytkownika w witrynie. W ciągu pięciu lat od powstania chce pozyskać bazę 30 tys. subskrybentów. W październiku ub.r. Nawacki ujawnił nam, że XYZ ma kilka tysięcy płacących użytkowników.














