SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Gazeta Wyborcza” zmienia lokalne magazyny: nowe tytuły i makiety, więcej humoru i treści tworzonych przez czytelników

Zmieniają się lokalne magazyny „Gazety Wyborczej”: od 6 kwietnia zyskają nowe makiety i logotypy, a także tytuły. Ostatnia strona będzie przeznaczona na rubrykę satyryczną. Zmiany mają służyć m.in. zdynamizowaniu magazynów.

Article

Zmiany obejmują wszystkie 20 magazynów lokalnych „Gazety Wyborczej”. Nowością będą zmiany ich tytułów, które teraz będą mieć w nazwie miasto ukazywania się dziennika, np. „Magazyn Poznań” czy „Magazyn Kraków”. Znajdą się w nich lokalne sekcje pt. „Miasto to Wy” (np. „Bydgoszcz to Wy” czy „Katowice to Wy”). Trafią do nich m.in. listy, e-maile i komentarze z mediów społecznościowych, zawierające opinie na temat tego, co interesujące, problematyczne czy po prostu ważne dla danej społeczności. Będzie to korespondować z wprowadzoną w marcu na łamach głównego wydania „Gazety Wyborczej” sekcją „Wyborcza to Wy”.

Kolejną nowością będzie rubryka „Obraz miasta”, czyli sekcja informacji miejskich o charakterze newsowym i felietonowym: stałe miejsce znajdzie tam autonomiczny fotofelieton oraz „Kronika kryminalna". Ostatnia strona magazynów lokalnych, na wzór rubryki dotychczas pojawiającej się w magazynie krakowskim, będzie rubryką satyryczną, m.in. z lekkimi i zabawnymi wierszykami, tekstami i grafikami.

- Nowa odsłona naszych magazynów ma z jednej strony zdynamizować je, a z drugiej wskrzesić treści i formy, które niesłusznie zniknęły z prasy. Wierzymy w taki nieco paradoksalny „nowoczesny vintage". Zależy nam też na wzmocnieniu dialogu z czytelnikami, dlatego otwieramy lokalne wersje strony „Wyborcza to Wy". Chcemy wreszcie wpuścić na łamy trochę politycznego, a jednocześnie purenonsensowego dowcipu, bo wszystko dookoła nas jest dziś tak śmiertelnie poważne - mówi Wojciech Bartkowiak, szef redakcji lokalnych „Gazety Wyborczej".

Nowe magazyny lokalne mają też silniej odsyłać do tygodnika „Co Jest Grane 24". Dzięki poszerzeniu zasięgu tygodnika wszyscy czytelnicy „Gazety Wyborczej” - a nie tylko mieszkańcy miast wojewódzkich - mają otrzymywać informacje o wydarzeniach muzycznych i teatralnych, wystawach, a także restauracjach oraz rekomendacje redakcji, recenzje filmowe i repertuar kin.

W siedmiu największych miastach i ich okolicach: Łodzi, Katowicach, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie okładka magazynu będzie drukowana na magazynowym papierze, a jego format będzie nieco węższy niż ogólnopolskiego wydania „Gazety Wyborczej". Zwiększy się też cena tych siedmiu wydań „Gazety Wyborczej" - w piątki będzie ją można kupić w cenie 4,49 zł.

To kolejna już zmiana lokalnych wydań dziennika, przeprowadzana przez wydawcę: w kwietniu 2017 roku zaprezentowano dziewięć nowych dodatków regionalnych, obejmujących zasięgiem cały kraj. Zastąpiły one dotychczasowe lokalne wkładki i strony.

Według danych ZKDP w styczniu br. średnia sprzedaż ogółem „Gazety Wyborczej” wynosiła 96 668 egz.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: „Gazeta Wyborcza” zmienia lokalne magazyny: nowe tytuły i makiety, więcej humoru i treści tworzonych przez czytelników

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
klk
juz widze te slynne listy czytelnikow...zaskakujaco zgodne z linia gazety;)
49 21
odpowiedź
User
Racjonalny
Wywalić dziennikarzy, niech piszą czytelnicy. Jak widać liczbę stron można zapełnić bez płacenia za ludziom na etacie. Jednym słowem: mistrzowie marketingu.
52 12
odpowiedź
User
As
Idą w „Przekrój”.
32 10
odpowiedź
User
Stan
Idźcie dalej tą drogą hehehe
30 15
odpowiedź
User
Coraz większy obciach
Czerska zamiast z honorem pożegnać się z rynkiem medialnym, kombinuje jak koń pod górkę i się wije niczym wij na kiju :) GW wy już naprawdę nic nie jesteście w stanie wykombinować w takim stanie osobowym jaki macie. Jednym, jedynym ratunkiem dla GW byłoby zatrudnienie całkowicie nowych dziennikarzy i zacząć uprawiać prawdziwe dziennikarstwo, ale to jest niemożliwe! GW wyrobiła sobie tak fatalną opinię, że nikt normalny tam nie wejdzie i nikt normalny nie sięga po wasze półprodukty medialne !
42 47
odpowiedź