SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Koniec „Teraz My!” w TVN

Talk-show Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego „Teraz My!” zniknie z ramówki TVN.  Program będzie emitowany tylko do wakacji.

Koniec „Teraz My!” w TVN

 – Trwają rozmowy nad kontynuacją talk-show w TVN24 – powiedziała portalowi Wirtualnemedia.pl Lidia Zagórska, główny specjalista do spraw PR TVN. Stacja nie wyklucza jednak gruntowanej zmiany formuły programu.

Jak wynika z danych AGB Nielsen Media Research dla Wirtualnemedia.pl „Teraz My” między 4 stycznia a 8 lutego oglądało średnio 1,47 mln widzów, zapewniając TVN – 14,5 proc. udziału w grupie 4+ oraz niespełna 12 proc. udziału w grupie komercyjnej. W szczytowym okresie – w 2007 roku  publicystyczno – rozrywkowy magazyn miał 2,21 mln widzów i 23 proc. udziału w grupie 4+ (19,26 proc. udziału w rynku).
 

TVN AMR SHR% SHR% (16-49)
2005 1854142 20,61% 18,78%
2006 2026664 20,99% 18,02%
2007 2217728 23,86% 19,26%
2008 1873876 20,86% 16,04%
2009 1653989 18,32% 14,66%
2010* 1472940 14,50% 11,95%
* do 8.02
 

 

 

Komentarze dla Wirtualnemedia.pl

Michał Kobosko, redaktor naczelny „Dziennik Gazeta Prawna”

Każdy produkt medialny ma swój początek, fazę rozwoju i schyłek. Miałem wrażenie, że od pewnego czasu (mniej więcej od wyborów 2007) autorzy „Teraz my” mieli kłopot z określeniem nowej formuły programu, miotali się między powagą, a chęcią robienia atrakcyjnego show dla szerokiej widowni. Polski widz jest jednak konserwatywny – jeśli już przyjmuje dawkę tematów politycznych, czy powiązanych z polityką, to chce być traktowany poważnie, na serio. Wyjątek stanowi „Szkło kontaktowe”, ale to taki wyjątek, który tylko potwierdza regułę – „Szkło” także ma już najlepszy czas i największą widownię za sobą.
Odejście od „Teraz my” niemal wieńczy proces przeformatowania głównej anteny TVN z kanału uniwersalnego, ogólnotematycznego, w stację rozrywki symbolizowanej przez taniec i inne talenty. Jeśli coś mnie dziwi, to tylko moment zdjęcia „Teraz my” z anteny. Stanie się to tuż przed rozpoczęciem wielkiego sezonu politycznego, jakim będzie drugie półrocze 2010 i cały 2011 rok. Sezonu, w którym formaty publicystyczne mają niemal pewną szansę na wzrost oglądalności. Tym lepiej dla konkurentów Sekielskiego i Morozowskiego.
Co do autorów – są niezwykle sprawnymi dziennikarzami telewizyjnymi. Na miejscu TVN zrobiłbym wiele, by ich zatrzymać w grupie i nie pozwolić odejść do konkurencji. 


Andrzej Stankiewicz, dziennikarz „Newswek Polska”
Sądzę, że decyzja TVN oznacza powolne pozbywanie się przez tę stację programów z ambicjami, a za taki uważam "Teraz My". Przypominam, że kilka lat temu w podobny sposób potraktowano "Kropkę nad i". Ciekawe, jak długo pozostanie na antenie "Kawa na ławę" Bogdana Rymanowskiego. Sądzę, że niedługo, wszakże niedzielne przedpołudnie to idealny czas na pokazywanie celebrytów, lajfstajlu i wielkiego świata — a w takim kierunku zmierza TVN.

Mnie osobiście programu  szkoda. Mimo wszelkich zastrzeżeń, był to jedyny format publicystyczny w polskiej telewizji, w którym autorzy szukali newsów i oryginalnego podejścia do pokazywanych tematów. I często im się udawało. Po likwidacji „Teraz My” zostaną tylko programy z gadającymi głowami.

Decydując o likwidacji programu prezesi TVN potraktowali prowadzących niesłychanie instrumentalnie. Przecież — z tego co wiem — nie złożyli im żadnej innej poważnej oferty. To zaskakujące po tylu latach pracy obu panów ku chwale TVN.

Czy widzę duet w innej stacji? Chyba tylko w Polsacie. Stacja Zygmunta Solorza co prawda zrezygnowała niedawno z programu publicystycznego Doroty Gawryluk, ale była to audycja nieudana. Może być jednak tak, że także Polsat nie jest zainteresowany publicystyką od momentu, kiedy ma Polsat News. A wówczas panom Sekielskiemu i Morozowskiemu pozostaje tylko telewizja kablowa.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Koniec „Teraz My!” w TVN

240 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
janusz.w
nareszcie pogonili tych szukajacych za wszelka cene sensacji nieudacznikow.Powinni jeszcze popedzic pieknego lolo Sianeckiego,ktory zakazal widzom krytykowac Rymanowskiego .Rymanowski zgodnie z wola wiekszosci widzow to panikarz , chce cos rozmowcy wmowic choc on tego nie powiedzial. Do odstrzalu tez wiecznie przerywajaca Pohanke. Pozostali O,k choc ten Dabrowa z wasem woznicy tez sie nie nadaje.Niech on pozostanie w Tok fm.
8 8
odpowiedź
User
majka
I bardzo dobrze, bo panów opuściła wena i stali się zwyczjnie nudni.
8 8
odpowiedź
User
Bratanek (H)
Tylko skończeni idioci uznają tych śmiaciarzy na wybitnych dziennikarzy. Program o tym kto pije więcej Kaczyński lub Kwasniewski - przed wyborami - ci kłamcy wszystko przewrócili z nogami do góry. Kłamliwe gnoje wasale judeo-komuchów. WON z nimi !!!!!!!!
8 8
odpowiedź
User
kolorysta
Ludzie zagłosowali pilotami za zdjęciem tego programu z ramówki, bo pan Sekielski, który przestał rozróżniać dziennikarską dociekliwość z prostacką napastliwością na zaproszonych gości, stał się niestrawny dla widzów. Dla kilku innych czołowych dziennikarzy zatrudnionych w TVP i TVP24 usunięcie programu Teraz My powinno być dzwonkiem ostrzegawczym, bo wyglada na to, że są z tej samej szkoły co Sekielski.
8 8
odpowiedź
User
lecher
TVN powinna też przeprowadzić selekcję wśród prowadzących pogramy m.in. Polska i Świat, i wyeliminować frywolnych i bardzo szybko i niezrozumiale mówiących Dagmarę i Marcina., czasami też M.Łaszcz, jak również kabareciarza B.Rymanowskiego..Proszę ich skierować na praktykę dziennikarska do TV Trwam, niech nauczą się kultury prowadzenia rozmowy i audycji.
8 8
odpowiedź