SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Problemy techniczne Viaplay podczas KSW 66, widzowie nie zobaczyli walki wieczoru

Transmisja na platformie Viaplay z gali KSW 66 zacięła się wielu użytkownikom w końcówce walki wieczoru. W social media posypały się narzekania i krytyka. - Bardzo przepraszamy za niedogodności - napisało Viaplay.

Werdykt po walce wieczoru na KSW 66 Article

Gala KSW 66 odbyła się w sobotę wieczorem w Szczecinie. W wieńczącej imprezę walce wieczoru broniący tytułu Marian Ziółkowski obronił tytuł mistrzowski wagi lekkiej, pokonując po 5-rundowym pojedynku Borysa Mańkowskiego. Sędziowie jednoznacznie wskazali na zwycięstwo Ziółkowskiego.

Na platformie Viaplay, która od grudnia transmituje na wyłączność gale KSW, pod koniec walki pojawiły się poważne problemy techniczne. W konsekwencji wielu subskrybentów nie obejrzało ostatniej minuty pojedynku i ogłoszenia werdyktu sędziowskiego.

 

Mnóstwo krytycznych wpisów pojawiło się w mediach społecznościowych, m.in. na profilach facebookowym i twitterowych Viaplay Polska i KSW. - Centrum Warszawy. 2022 rok. Światłowód 900mb/s. Walka wieczoru się kończy. Wysypało ostatnie 50 sekund, werdykt i wywiady. W sumie oglądałem 6 godzin to sobie te ostatnie kilka minut dooglądam jak wstanę rano na powtórce - opisał Tomasz Brezdeń na Facebooku.

- Następnym razem informujcie, że walkę wieczoru można obejrzeć tylko na żywo w hali ;) - kpił Mariusz Daniluk. - Gratulacje KSW i Viaplay za tą emocjonującą ZACIĘTĄ ostatnią minutę walki, tragedia - skomentował Damian Cichuta. - Szkoda że viaplay nie działa, wynik na Facebooku, żałosne - ocenił Tomasz Koszaliński.

Luka w relacjach z walki wieczoru na KSW 66

Narzekali również dziennikarze, m.in. relacjonujący galę KSW 66. - Co działo się w ostatniej minucie walki, Bóg jeden raczy wiedzieć - Viaplay odmówiło współpracy - napisał w relacji z walki wieczoru Bartłomiej Stachura, dziennikarz serwisu Lowking.pl poświęconego mieszanym sztukom walki.

- Dzisiaj niestety Viaplay działało u mnie jak krew z nosa. Absolutny dramat #KSW66 - ocenił Stachura na Twitterze. Natomiast Hubert Michnowicz z „Przeglądu Sportowego” podał dalej śmieszny filmik symbolizujący, jak zdenerwowały go problemy techniczne Viaplay.

- Viaplay to niesłychana kompromitacja, zwykłe wyłudzanie pieniędzy od ludzi. Nie działa podczas najciekawszych wydarzeń sportowych - skomentował na Twitterze Patryk Słowik z Wirtualnej Polski. - Nie dźwignął dzisiaj niestety #viaplay w najważniejszych momentach. Sporo pracy. #ksw66 - ocenił Hubert Błaszczyk, do niedawna związany z TVP Sport.

- Sportowo poza tym Czeczenem i walką wieczoru gala #KSW66 bardzo słaba. Transmisyjne to jest @viaplaysportpl to jest klęska. Na TV, laptopie i smartfonie - stwierdził Michał Majewski, przez wiele lat dziennikarz prasowy, od kilku lat partner w agencji Bridge. - O tym, kto wygrał walkę wieczoru #KSW66 dowiedzą się państwo z agencji PAP, gdyż niestety @viaplaysportpl się zawiesiło - żartował.

Viaplay przeprasza za problemy podczas KSW 66

W niedzielę przed południem na profilach społecznościowych Viaplay pojawiło się stanowisko dotyczące transmisji z KSW 66. - Ostatniej nocy doświadczyliśmy problemów technicznych podczas transmisji gali KDW, dotknęły one finałowej walki wieczoru - opisano.

- Bardzo przepraszamy naszych klientów za niedogodności - dodano.

Części subskrybentów Viaplay nie przekonało to wyjaśnienie. - Hej, tak szczerze mówiąc to ja mam duże problemy techniczne podczas prawie każdej Waszej transmisji, nawet Gabonu z Gwineą na PNA. Bez przerwy muszę restartować apke na telewizorze. Internet mam bardzo szybki i stabilny. Jest mi smutno - napisał na Twitterze Marcin Bratkowski z agencji Arskom Sport Brokers, wcześniej dziennikarz.

- Nie przepraszajcie kolejny raz za to samo, a dajcie jeden miesiąc za darmo dla wszystkich. Nie stać Was? To nam nie opłaca się Wam płacić - napisał Alan Rogalski. - Der Klassiker, teraz KSW. Jak tak dalej pójdzie to o tym, kto wygra mistrzostwo Anglii czy zostanie mistrzem F1 będziemy się dowiadywać z FlashScore'a lub rosyjskich streamów - stwierdził Oskar Mochnik.

Właściciel Viaplay kupił już prawa do transmisji angielskiej ligi angielskiej (będzie ją pokazywać od sezonu 2022/23 roku) i Formuły 1 (na lata 2023-25).

Na początku grudnia Viaplay miało problemy techniczne podczas hitowego meczu niemieckiej ligi piłkarskiej Borussia Dortmund - Bayern Monachium. W konsekwencji subskrybenci nie obejrzeli ok. 30 minut gry, w tym jednej z bramek strzelonych przez Roberta Lewandowskiego.

Problemy techniczne pojawiły się też w połowie grudnia podczas pierwszej transmisji z gali KSW na Viaplay. Platforma zapewniała, że dotknęły one niewielką część subskrybentów.

12 gal KSW rocznie na Viaplay

Właściciel Viaplay umowę w sprawie transmisji na wyłączność z gal KSW podpisał pod koniec listopada. Umowa obejmuje wszystkie rynki, na których platforma oferuje treści sportowe: Polskę, Szwecję, Norwegię, Danię, Finlandię, Islandię, Estonię, Łotwę, Litwę i Holandię. W ramach współpracy od br. organizowanych ma być 12 gal KSW rocznie, dużo więcej niż dotychczas.

Poprzednio zdecydowana większość gal była pokazywana w modelu pay per view na własnej platformie KSW oraz u wielu operatorów telewizji kablowej i satelitarnej. Natomiast platformie Viaplay są dostępne w ramach standardowej subskrypcji, bez żadnych dopłat.

Viaplay wystartowała w Polsce na początku sierpnia, pokazuje obecnie m.in. piłkarską ligę niemiecką, Ligę Europy, Ligę Konferencji oraz wiele rozgrywek w innych dyscyplinach, m.in. hokeju na lodzie, darcie i wyścigach samochodowyh.

Notowana na giełdzie NENT Group, właściciel Viaplay, podała, że w trzecim kwartale br. platforma streamingowa Viaplay zyskała poza Skandynawią 286 tys. subskrybentów, z czego zdecydowaną większość w Polsce.

Według badania Mediapanel w grudniu ub.r. platforma Viaplay zanotowała 1,83 mln użytkowników i 6,16 proc. zasięgu (chodzi o internautów, którzy przynajmniej raz odwiedzili platformę, a nie jej subskrybentów).

Dołącz do dyskusji: Problemy techniczne Viaplay podczas KSW 66, widzowie nie zobaczyli walki wieczoru

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Clint Eastwood
Od 25 lat oglądam bundesligę i takiego dziadostwa jeszcze nie widziałem. W latach 90 magazyn ran na Sat1 był w 100 razy lepszej jakości obrazu od dzisiejszego viagooowna.
45 2
odpowiedź
User
Kibic
Strach się bać sezonu F1 w Viaplay. Mają rok by się ogarnąć. Pazerne licho
35 0
odpowiedź
User
Misa es
Jak nie działało to obstawiam że albo suski albo sasin maczali w tym palca.
21 12
odpowiedź