SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polskie Radio zawiesza do odwołania wydarzenia z udziałem publiczności i zmienia ramówki. "Musimy radzić i informować tak, żeby nie wywołać paniki"

W związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem nadawcy telewizyjni, radiowi i prasowi wprowadzają zmiany, by jak najmniej narażać swoich pracowników na niebezpieczeństwo. Polskie Radio do odwołania zawiesiło wydarzenia z udziałem publiczności oraz zmienia ramówki - więcej będzie w nich treści edukacyjnych, poświęconych tematom higieny i profilaktyki. - Musimy radzić i informować tak, żeby nie wywołać paniki - mówi Agnieszka Kamińska, prezes Polskiego Radia.  

fot. polskie radio Article

W środę podczas konferencji prasowej minister zdrowia poinformował, że przez najbliższe dwa tygodnie (do 25 marca) zamknięte zostaną placówki szkolne, kulturalne, kina oraz teatry. Wszystko po to, aby ograniczyć możliwość rozprzestrzeniania się zakażeń koronawirusem.

Polskie Radio zdecydowało - w trosce o dobro pracowników, gości i artystów - o zawieszeniu do odwołania: koncertów, prób oraz wszystkich wydarzeń antenowych z udziałem publiczności, jakie były zaplanowane na najbliższe dni.

Nie odbędą się też wycieczki organizowane przez Centrum Edukacji Medialnej PR, w ramach programów "Magia Radia" i "Sekrety Radia”, szkolenia komercyjne i pracownicze.

Zmiany w ramówkach, więcej audycji edukacyjnych

Polskie Radio zmieni także ramówki, w których pojawi się więcej audycji poradniczych, edukacyjnych i informacji dotyczących przeciwdziałaniu epidemii. Uruchomione zostaną dodatkowe audycje, które mają służyć lepszemu poinformowaniu społeczeństwa w sprawie koronawirusa i choroby COVID-19.

- Musimy radzić i informować tak, żeby nie wywołać paniki. Informacja musi być precyzyjna, pełna, intensywna. Czujemy się odpowiedzialni za to, aby słuchacze dobrze rozumieli zaistniałą sytuację i wiedzieli, jak powinni się zachowywać - podkreśla Agnieszka Kamińska, prezes Polskiego Radia.  

W Programie I w „Czterech Porach Roku” oraz w „Ekspresie Jedynki” nadawane będą nowe cykle, w których eksperci będą udzielać odpowiedzi na pytania zadawane przez słuchaczy. Jedynka będzie też na bieżąco informować o działaniach rządu, które mają zmierzać do ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa, przekazywać informacje o sytuacji w Europie i na świecie.

Stacja ma też podpowiadać słuchaczom, jakie sprawy urzędowe można załatwić w Polsce online oraz dzielić się poradami prawnymi, dotyczącymi praw i obowiązków pracowników i pracodawców, jakie wynikają z epidemii.

W radiowej Trójce nadawane będą specjalne wydania audycji: „Puls Trójki”, „Do południa”, „Za a nawet przeciw”, „Klub Trójki”, w których będą omawiane sprawy związane m.in. z prawem pracy, zasadami bezpiecznego zachowania, odżywiania się, porady psychologów oraz podawane będą ważne informacje z punktu widzenia konieczności ograniczenia epidemii.  

Polskie Radio 24 będzie transmitować wszystkie konferencje prasowe, briefingi i oświadczenia związane z epidemią wirusa CoV-2. Stacja ma na bieżąco nadawać komunikaty i  informacje przekazywane przez przedstawicieli rządu, instytucji państwowych, a także samorządów oraz kierownictwa szpitali w regionach.  

Prowadzona będzie również kampania informacyjna dotyczącą zwalczania koronawirusa w serwisach i magazynach informacyjnych oraz materiałach reporterskich. Polskie Radio 24 będzie też łączyć się z korespondentami Polskiego Radia zagranicą, aby podawać bieżące informacje spoza kraju.

Portal informacyjny PolskieRadio24.pl nadal będzie prowadzić akcję informacyjną i publikować materiały poradnikowe, oficjalne zalecenia i komentarze ekspertów. Od 5 marca, przez 24 godziny na dobę prowadzi specjalny raport na temat epidemii koronawirusa, publikuje analizy i porady związane z higieną.

Od kilku dni redakcje wprowadzają szczególne środki ostrożności m.in. pracę rotacyjną, pracę zdalną, środki dezynfekujące w biurach czy zakaz delegacji i ograniczenie kontaktów bezpośrednich.

Liderem RMF FM

Polskie Radio w 2018 r. osiągnęło wzrost wpływów sprzedażowych o 12,96 proc. do 336,53 mln zł oraz 15,3 mln zł zysku netto (wobec 2,79 mln zł rok wcześniej). 69 proc. przychodów spółki pochodziło z abonamentu i związanej z nim rekompensaty, na koniec roku nadawca zatrudniał 1 285 pracowników etatowych, o 30 więcej niż przed rokiem.

W Polskim Radiu dyrektor - redaktor naczelny zarabiał przeciętnie 16 148 zł miesięcznie, kierownik redakcji - 12 036 zł, rzecznik prasowy - 12 132 zł, redaktor wydawca - 10 545 zł, a spiker-lektor - 3 978 zł (wszystkie kwoty brutto). Członkowie zarządu mieli podpisane kontrakty menedżerskie, a odwołanemu w sierpniu ub.r. prezesowi Jackowi Sobali wypłacono odszkodowanie za konkurencyjność.

W 2019 roku średni dzienny zasięg radia wyniósł 72,2 proc. Z kolei średni dobowy czas słuchania wyniósł 269 minut.

Liderem słuchalności w zeszłym roku było RMF FM, a PR1 i PR3 odnotowały historycznie najniższe wyniki.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polskie Radio zawiesza do odwołania wydarzenia z udziałem publiczności i zmienia ramówki. "Musimy radzić i informować tak, żeby nie wywołać paniki"

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
( | )
Proponuję na wszelki wypadek zawiesić audycje z udziałem słuchaczy. Na pewno wyrazy potępienia nie służą interesom partyjnym i pani prezes.
10 3
odpowiedź
User
Ralf
A kiedy zawieszą totalną niszczycielkę Polskiego Radia, wyfiokowaną logopedkę z Podlasia? Moim zdaniem takiej wyjątkowo charakterologicznie paskudnej osoby zarządzającej dawno nie było w gmachu PR.
12 1
odpowiedź
User
mmp
Wy to powinniście zawiesić wydarzenia z publicznością do przywrócenia normalności w spółce, bo teraz to nawet pies z kulawą nogą do was nie przyjdzie.
6 2
odpowiedź
User
B. Krzyk
Pani Kamińskiej najlepiej wychodzi zawieszanie i zwalnianie.
12 1
odpowiedź
User
Gość X
Powinni przywrócić publiczność nie prędzej niż 4 kwietnia. Władza nie ma nic do rzeczy. Słuchacze mogą się wypowiadać. Kamińska nie jest do końca taka jak Stanisławczyk. Stanisławczyk przynajmniej tłumaczyła się rzekomą chorobą na raka, a Kamińska tego nie ma.
1 0
odpowiedź