SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Redakcje wprowadzają środki ostrożności w związku z koronawirusem. TVN24 przechodzi na rotacyjny tryb pracy

W związku z rosnącą liczbą zarażeń koronawirusem w Polsce, redakcje wprowadzają szczególne środki ostrożności. Powoływane są zespoły antykryzysowe, rekomendowana jest praca zdalna oraz ogranicza się delegacje - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Fot. Pixabay Article

Już pod koniec lutego pisaliśmy o tym, że w związku z epidemią koronawirusa, która zbiera coraz więcej ofiar na świecie, redakcje prosiły swoich pracowników wracających z wakacji we Włoszech o pozostanie w domach i pracę zdalną przez dwa tygodnie. Wtedy jednak nie było jeszcze żadnego przypadku choroby COVID-19. We wtorek wieczorem Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że oficjalnie liczba zarażeń wzrosła do 22.

Spytaliśmy redakcje, jakie środki ostrożności wprowadzają w związku z aktualną sytuacją. - Sytuacja jest na bieżąco analizowana. Już na początku marca wdrożyliśmy specjalne procedury dot. wyjazdów służbowych, działamy zgodnie z zaleceniami GiS. Spotkania powyżej 20 pracowników odbywają się za pomocą wideokonferencji. Biura Ringier Axel Springer Polska zostały wyposażone w dozowniki z płynem dezynfekcyjnym, zwracana jest także szczególna uwaga na działania edukacyjne wśród pracowników w celu uniknięcia zarażenia - informuje nas Agnieszka Skrzypek-Makowska z działku komunikacji w Ringier Axel Springer Polska.

W Wirtualnej Polsce pracownikom przypomina się o możliwości pracy zdalnej. - Dodatkowo prosimy o taką pracę osoby wracające z delegacji i podróży zagranicznych. W tej chwili ograniczamy już delegacje i podróże służbowe. Sugerujemy rezygnację ze spotkań, a w zamian korzystanie z komunikatorów i wideokonferencji. Pracownicy otrzymali szczegółowe informacje dotyczące zasad bezpieczeństwa, w każdym biurze są środki do dezynfekcji - podkreśla Michał Siegieda, rzecznik prasowy Wirtualnej Polski.

Zespoły antykryzysowe, zakaz delegacji, praca zdalna

W Polsacie natomiast wszystkie spółki z grupy mają na bieżąco „prowadzić akcję edukacyjną i informacyjną związaną z koronawirusem, włączając w to kwestie podstawowej higieny mycia rąk”. - Mamy opracowane procedury, które będziemy wprowadzać w zależności od rozwoju sytuacji. W poszczególnych spółkach zostały również powołane zespoły antykryzysowe, aby w razie potrzeby zminimalizować czas podejmowania decyzji - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Tomasz Matwiejczuk, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i rzecznik prasowy Polsatu.

Podkreśla też, że „podstawowym celem jest troska o zdrowie i bezpieczeństwo pracowników”. - W części Grupy wprowadziliśmy zakaz delegacji zagranicznych – na razie do końca marca. Ponadto zostały wprowadzone możliwości delegowania poszczególnych osób do pracy zdalnej – te decyzje należą do danych managerów. Początkowo dotyczyło to głównie osób powracających z terenów objętych epidemią, obecnie możliwość ta jest rozszerzana na inne grupy pracowników. Zaleciliśmy również maksymalne ograniczenie spotkań bezpośrednich z osobami z zewnątrz – w każdej sytuacji, gdy jest to możliwe zalecamy odbycie tele- lub wideokonferencji - zaznacza Tomasz Matwiejczuk.

Tłumaczy również, że poproszono o „ograniczenie poruszania się w budynkach, aby zminimalizować bezpośredni kontakt – zgodnie z zasadą "najpierw zadzwoń lub napisz - dopiero potem jeśli jest to absolutnie konieczne – umów się na spotkanie”.  - W poszczególnych budynkach należących do Grupy zostały również zainstalowane pojemniki z płynem do dezynfekcji rąk, zakupiliśmy dodatkowe środki do dezynfekcji rąk, odzieży i pomieszczeń, a także zwiększyliśmy zakupy ręczników jednorazowych, w ciągu dnia pracy dezynfekowane są również klamki i drzwi w pomieszczeniach. Zalecamy naszym pracownikom – choć tu pozostaje to poza naszymi kompetencjami decyzyjnymi – anulowanie również prywatnych podróży zagranicznych - objaśnia.

W Inforze, wydawcy m.in. „Dziennika Gazety Prawnej” od dwóch tygodni wprowadzone są procedury dotyczące osób powracających z regionów, w których występuje zachorowanie powyżej 100 osób. - Osoby, które w ostatnim czasie wróciły z regionów występowania epidemii lub zagrożonych jej wybuchem powinny poddać się 14-dniowej kwarantannie, pozostać w domu i pracować zdalnie - przekazała nam Mirosława Piotrowska PR Manager Infor Biznes. - Pracownicy, którzy mają objawy przeziębienia lub grypy (kaszel, gorączka) powinni pozostać w domu, by nie zarażać innych. Jeśli stan zdrowia pozwoli pracownikowi na pracę zdalną, powinien uzgodnić to z przełożonym. W innym przypadku należy wykorzystać zwolnienie lekarskie. Zalecamy korzystanie z usługi e-porady, by nie wychodzić z domu - zaznacza.

Do odwołania zostały także zawieszone delegacje zagraniczne. Wydawnictwo rekomenduje też „zachowanie szczególnej ostrożności i przestrzeganie podstawowych zasad zapobiegawczych, by ograniczyć ryzyko zakażenia”.

TVN24 przechodzi na rotacyjny tryb pracy

Jak wynika z naszych informacji, w pionie informacji TVN w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem TVN Discovery Polska podjęło decyzję o zmodyfikowaniu organizacji pracy. Wprowadzono tryb rotacyjny pracowników, co ma na celu „zapewnienie wszystkim pracownikom i współpracownikom dobrych warunków do pracy, a jednocześnie utrzymanie ciągłości pracy anteny TVN24”. - Zespoły realizujące produkcje newsowe będą pracowały w trybie rotacyjnym. To spowoduje, że niektóre dotychczasowe programy TVN24 będą prowadziły osoby znane z innych programów informacyjnych TVN. Znacząco ograniczona została również liczba gości zapraszanych do studia - informuje portal Wirtualnemedia.pl Katarzyna Issat, szefowa komunikacji korporacyjnej TVN.

Co to oznacza? W praktyce przykładowo prowadzący mogą prowadzić inne pasma niż zawsze, ponieważ pracownicy mieli zostać podzieleni na trzy grupy - tak by miały one z sobą ograniczony kontakt.

Np. dzisiaj Monika Olejnik poprowadzi program "Rozmowa o 7.30", (gospodarzem do tej pory był Konrad Piasecki), "Tak jest" i "Kropkę nad i" i tak będzie przez trzy najbliższe dni. W kolejne dni programy te poprowadzi Konrad Piasecki, a potem Andrzej Morozowski.   

Pracowników newsów TVN24 obowiązują także te same wytyczne co pozostałych: w miarę możliwości praca zdalna, ograniczenia dotyczące spotkań wewnętrznych i zewnętrznych, ograniczenia podróży, zalecenia dotyczące higieny.

W firmie wprowadzono też takie środki ostrożności jak częstsza praca serwisu sprzątającego, specjalne procedury weryfikacji gości odwiedzających budynki TVN, wyłączenie suszarek do rąk, zmiana mydła na dezynfekujące czy umożliwienie dezynfekcji rąk przy wejściu do budynków.

W Polskim Radiu zaproponowano pracownikom, którzy w ostatnim czasie wrócili lub wkrótce powrócą z regionów zagrożonych epidemią, ograniczenie aktywności zawodowej do 14 dni i pozostanie w domu. - W takiej sytuacji pracownik może wnioskować do dyrekcji o pracę zdalną, bądź w szczególnie uzasadnionych przypadkach - zwolnienie z wykonywania pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Przypadki te będą rozpatrywane indywidualnie - odpowiada nam Ewelina Steczkowska, rzeczniczka prasowa Polskiego Radia.

W środę rano Polskie Radio poinformowało, że zarząd spółki „w trosce o dobro pracowników, gości i artystów, podjął decyzję o zawieszeniu do odwołania koncertów, prób oraz wszystkich wydarzeń antenowych i pozaantenowych z udziałem publiczności organizowanych przez Polskie Radio”.

- Dotyczy to także wycieczek organizowanych przez Centrum Edukacji Medialnej PR S.A., w ramach programów "Magia Radia" i "Sekrety Radia" oraz szkoleń komercyjnych i pracowniczych organizowanych przez Centrum Szkoleń Biura Zarządu - dodano.

TVP: zespół ds. podejmowania działań w związku z koronawirusem

Centrum Informacji TVP odpowiedziało nam, że nadawca „wdraża procedury zalecone przez Główny Inspektorat Sanitarny w zakresie rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19, a także wprowadza zabezpieczenia higieniczne”. Pracownicy mają być na bieżąco informowani poprzez kanały komunikacji  wewnętrznej na temat  środków ochrony oraz profilaktyki zakażenia koronawirusem.

- Przygotowane są procedury w zakresie nagrań audycji z udziałem publiczności, które będą w miarę konieczności wdrażane. Celem spółki jest minimalizacja  ryzyka zachorowań wśród pracowników i współpracowników tak, by ciągłość pracy była nie zagrożona. Zarząd powołał specjalny zespół, którego celem jest podejmowanie bieżących działań w zależności od rozwoju sytuacji – otrzymaliśmy odpowiedź.

W Grupie Agora już w lutym wprowadzono zalecenia profilaktyczne, które były stopniowo poszerzane. W tej chwili zawieszone są wszelkie podróże służbowe do krajów, w których zidentyfikowano ogniska koronawirusa. - Jednocześnie zdecydowaliśmy się ograniczyć do niezbędnego minimum inne podróże i do tego samego zachęcamy pracowników jeśli chodzi o wyjazdy prywatne. Wszystkim osobom, które wracają z innych krajów - po uzgodnieniu z przełożonym - rekomendujemy pracę zdalną lub pozostanie w domu na innych zasadach w celu ochrony zdrowia swojego i innych współpracowników. Obecnie we wszystkich zespołach testujemy możliwość pracy zdalnej. Oprócz tego zarząd Agory zdecydował o ograniczeniu wstępu do warszawskiej siedziby dla gości z zewnątrz i poprosił pracowników o rezygnację z uczestnictwa w większych spotkaniach na rzecz tele- i wideokonferencji – informuje nas Agata Staniszewska, rzeczniczka prasowa Agory.

W siedzibach spółki wzmożone zostały również działania związane z dezynfekcją – kilka razy dziennie dezynfekowane są klamki, przyciski w windach, terminale oraz pomieszczenia - m.in. kuchnie i łazienki. Zwykłe mydła zastąpione zostały specjalistycznymi, a na korytarzach pojawiły się dozowniki z płynem do dezynfekcji oraz z odpowiednią instrukcją, jak myć i dezynfekować ręce.

Agora zorganizowała też w swojej warszawskiej siedzibie spotkanie z ekspertami z firmy medycznej, podczas którego informowano, jak zabezpieczać się przed koronawirusem.

Lokalne zespoły zarządzania kryzysowego w Bauerze

Od kilku dni we wszystkich spółkach Grupy Bauer Media działających w Polsce (Grupa RMF, Interia, Rankomat, Sunrise System, Wydawnictwo, drukarnie) działają lokalne zespoły zarządzania kryzysowego, w skład których wchodzą m.in. przedstawiciele działów personalnych i pracownicy innych działów). Zespoły lokalne podlegają zespołowi zarządzania kryzysowego działającemu w centrali firmy. Zespoły lokalne informują pracowników na bieżąco o zaleceniach polskich władz sanitarnych i tych dotyczących bieżącej działalności Grupy Bauer.

- Pracownicy powracający z rejonów zagrożonych pracują zdalnie przez 14 dni, odwołano zagraniczne podróże służbowe, wszystkie spotkania , w których udział miałoby brać ponad 20 osób i zalecono ograniczenie, lub przeniesienie na internetowe platformy komunikacyjne, spotkań biznesowych - informuje Grupa Bauer.

Redakcja portalu Wirtualnemedia.pl w całości pracuje zdalnie - nie jest więc konieczne wprowadzanie szczególnych środków ostrożności.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Redakcje wprowadzają środki ostrożności w związku z koronawirusem. TVN24 przechodzi na rotacyjny tryb pracy

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
nick1
Przecież w TVP i TVN, Gazecie Wyborczej, czy Gazecie Polskiej koronawirus panuje od ładnych kilku lat. Gdyby było inaczej nie szczuli by jedni i drudzy i jedni na drugich. Zaraza ich nie wybije. Ilość jadu chroni....
14 18
odpowiedź
User
nick1
Przecież w TVP i TVN, Gazecie Wyborczej, czy Gazecie Polskiej koronawirus panuje od ładnych kilku lat. Gdyby było inaczej nie szczuli by jedni i drudzy i jedni na drugich. Zaraza ich nie wybije. Ilość jadu chroni....
Ja podziwiam, naprawdę, żeby nawet w obliczu takiej sprawy robić sobie używanie, byle kogoś opluć... Człowieku, z takim podejściem do świata i innych wokół, to my żadnego wirusa nie potrzebujemy - jad takich jak ty nas zatruje!! Wesprzyj innych, podziel się dobrym słowem i dobrą radą . Trzeba się umieć pięknie różnić, to nie jest takie trudne. Spróbuj!
30 7
odpowiedź
User
wasyl
Więcej ludzi powaliła grypa, aids czy nowotwory. Ale widać komuś zależy, żeby naród zgłupiał i wpadł w panikę. Jedyny plus, że brudasy i flejtuchy może zaczną że w końcu myć.
25 13
odpowiedź
User
kinia & bijons
A kiedy przejdą "w stan spoczynku" ?
11 10
odpowiedź
User
zwałyna cały świat
Chiny Bardzo dzięki
5 0
odpowiedź