SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Urząd Miasta Krakowa: nad strategią promocji miasta pracują eksperci, a freelancerzy tylko w konsultacjach społecznych

Strategii komunikacji Krakowa nie piszą freelancerzy. To nieprawdziwe stwierdzenie, z którym nie można się całkowicie zgodzić, a wysnute przez osoby, które nie brały udziału w pracach zespołów konsultacyjnych - tłumaczy w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Rafał Perłowski, dyrektor Wydziału Promocji i Turystyki Urzędu Miasta Krakowa.

Kraków, fot. Shutterstock.com Article

W miniony piątek informowaliśmy, że władze Krakowa rozpoczęły prace na nową strategią promocji miasta na kolejne lata. Zaprosiły do tego ok. 100 specjalistów z różnych dziedzin, którzy w konsultacjach wezmą udział bezpłatnie, a przygotowany przez nich dokument ma być gotowy w połowie 2016 roku (więcej na ten temat).

Szczegóły tych prac zdradził serwisowi Wirtualnemedia.pl Rafał Perłowski, dyrektor Wydziału Promocji i Turystyki Urzędu Miasta Krakowa. Jak poinformował, to kierowana przez niego jednostka odpowiada za przygotowanie dokumentu „Strategia komunikacji marketingowej Miasta na lata 2016-2022”. Ma ona być głównym dokumentem planistycznym z zakresu promocji i marketingu terytorialnego, który będzie definiować podstawowe priorytety polityki promocyjnej Krakowa oraz cele do realizacji w poszczególnych latach. W założeniach ma to być kluczowy dokument o charakterze strategicznym, na podstawie którego Kraków będzie realizować swoją politykę marketingową.

Zostały już przeprowadzone szerokie badania wewnętrzne i zewnętrzne, w tym wizerunkowe, związane z marką Kraków (w skali lokalnej, krajowej i międzynarodowej), na podstawie których będą opracowywane założenia. Kolejnym  krokiem było powołanie zespołów konsultacyjnych w dwunastu wyodrębnionych dziedzinach: turystyka, kultura i dziedzictwo, sport, gospodarka komunalna, usługi administracyjno-społeczne, edukacja, transport, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, ochrona środowiska, nauka, biznes / przedsiębiorczość. Udział w pracach zespołów konsultacyjnych jest dobrowolny i został skierowany do różnych środowisk branżowych.

- Do współtworzenia dokumentu strategicznego poświęconego tak szerokiemu zagadnieniu, jakim jest komunikacja marketingowa miasta, zaprosiliśmy osoby reprezentujące środowiska związane z dwunastoma wyodrębnionymi dziedzinami, osoby kreatywne, o szerokim zakresie kompetencji, które wyrażą chęć i zgodę do współpracy w powyższych obszarach. Zaproszonych gości poprosiliśmy o to, aby wyrazili swoje opinie na temat tego, jak postrzegają miasto i jego rozwój w dziedzinach, którymi się na co dzień  zajmują. I jakie ich zdaniem elementy, winny być mocniej wspierane - wyjaśnia Rafał Perłowski. Dodaje, że to pierwsza faza prac przy strategii komunikacji marketingowej, którą miasto chce konsultować z mieszkańcami już na etapie jej tworzenia.

Jak zapewnia Perłowski, pierwsze spotkanie branżowe było poświęcone nie jak podała „Gazeta Wyborcza” kulturze, ale turystyce. - Kultura jest jedna z dwunastu dziedzin i mimo iż jest to część działań, która budzi wiele emocji nie jest jedyną istotną dziedziną w funkcjonującym organizmie miasta - mówi Perłowski. Opracowanie strategii komunikacji marketingowej będzie podrzędne wobec całej strategii rozwoju Krakowa, wskazującej  najważniejsze cele.

- Należy także zaznaczyć, wbrew informacjom prezentowanym na łamach „Gazety Wyborczej”, że miasto nie zamierza rezygnować i nie rezygnuje z rozwoju turystyki, która stanowi ważne źródło przychodów nie tylko dla mieszkańców zatrudnionych w przemyśle turystycznym i firm działających w tej branży w Krakowie, ale stanowi również ważny zastrzyk z różnego rodzaju opłat i danin do kasy miejskiej. Podnoszenie tezy, jakoby miasto było znudzone turystami, świadczy o braku wiedzy na temat branży turystycznej i przychodów z tego tytułu - prostuje Rafał Perłowski doniesienia „GW”.

Podaje, że wykonane w latach poprzednich badania przemysłu spotkań (wpływu kongresów i konferencji na gospodarkę miasta) pokazują, że branża związana wyłącznie z turystyką biznesową to ok 89 mln zł, które wpływają w postaci różnych opłat do miasta, od podmiotów związanych z turystyką biznesową bezpośrednio i pośrednio. - Reasumując, dokument ma być opracowany w konsultacji z mieszkańcami. Arogancją byłoby przedstawienie dokumentu gotowego, który nie byłby konsultowany wcześniej na każdym etapie prac. A włączanie mieszkańców i kreowanie postaw partycypacyjnych jest coraz częściej stosowane na wielu płaszczyznach rozwoju miasta - podkreśla Perłowski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Urząd Miasta Krakowa: nad strategią promocji miasta pracują eksperci, a freelancerzy tylko w konsultacjach społecznych

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
dodo
A dlaczego nie freelancerzy? Więcej pieniędzy zostałoby dla miasta, czyli dla mieszkańców. Panie i Panowie z agencji mogliby za znacznie skromniejsze wynagrodzenie wspomóc projekty. A te drogie kampanie służą jedynie osobom biorącym w nich udział- bardzo dobrym przykładem jest logo Pomorza.
Środki z budżetu to są na nasze pieniądze.
8 9
odpowiedź
User
Smog Wawelski
jedyny i najpoważniejszy problem Krakowa to jest brak tlenu w tym mieścieu zanieczyszczonym do granic możliwosci. Tu żaden PR - nawet najbardziej genialny nie pomoże. Nie pomoże, ponieważ miasto leży w niecce i zaczadzenie przekracza wszelkie normy. Tu trzeba TLENU a nie działan promocyjnych. Czy kto tu nie pomyłil kija z marchewką ???
11 10
odpowiedź