SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dyrektorzy TVP odsunięci od pracy po emisji „The Voice of Poland” równocześnie z „Rolnik szuka żony”. Kurski: za błędy się karze

Wicedyrektor TVP2 Tomasz Mazur i wicedyrektor biura programowego TVP Marcin Stefaniak zostali odsunięci od tych funkcji, po tym jak w ostatnią niedzielę w TVP2 pokazano „The Voice of Poland” w porze emisji programu „Rolnik szuka żony” w TVP1.

Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej / fot. tvp Article

W miniony weekend w TVP2 pokazano premierowe odcinki talent-show „The Voice of Poland” nie tylko jak zwykle w sobotę, lecz także w niedzielę (w oba dni o 20:05). Dlaczego? W poprzedni weekend nie wyemitowano żadnego, ponieważ w TVP1 w piątek, sobotę i niedzielę wieczorem transmitowała festiwal w Opolu.

Tymczasem w zeszłą niedzielę TVP1 po godz. 20 pokazała kolejno serial „Dziewczyny ze Lwowa” i reality-show „Rolnik szuka żony”. Tak więc o tej samej porze dwie główne stacje TVP emitowały programy rozrywkowe na zagranicznych licencjach.

W konsekwencji, jak podał we wtorek Dziennik.pl, odsunięci od dotychczasowych obowiązków zostali wicedyrektor TVP2 Tomasz Mazur i wicedyrektor biura programowego TVP Marcin Stefaniak, którzy podjęli decyzję o emisji „The Voice of Poland” w niedzielę.

Prezes Telewizji Jacek Kurski potwierdził nam tę informację, natomiast nie chciał mówić o szczegółach. - Telewizja tak jak każda korporacja jest profesjonalnie zarządzana, kiedy nagradza za sukcesy, a karze za błędy - stwierdził ogólnie.

Z naszych ustaleń wynika, że konsekwencje dyscyplinarne wobec Mazura i Stefaniaka wynikają także z tego, że nie skonsultowali z przełożonymi decyzji o pokazaniu „The Voice of Poland” w niedzielę. Zdaniem kierownictwa TVP dużo korzystniejsze byłaby emisja kolejnego odcinka tego talent-show w sobotę o godz. 22. Wtedy TVP2 osiągnęłaby jeszcze wyższe wyniki oglądalności w sobotę, a TVP - w niedzielę.

Według danych Nielsen Audience Measurement „Rolnik szuka żony” w minioną niedzielę miał 3,16 mln widzów i 20,85 proc. udziału w oglądalności pasma. Tydzień wcześniej miał 2,64 mln widzów i 17,5 proc. udziału, a dwa tygodnie wcześniej - 3,58 mln widzów i 24,23 proc. udziału.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, Marcin Stefaniak został odwołany z funkcji wicedyrektora biura programowego, możliwe, że dalej będzie pracował w TVP na innym stanowisku. Natomiast Tomasz Mazur został zawieszony jako wicedyrektor TVP2, przy czym dalej pracuje jako wydawca programu „W tyle wizji” w TVP Info.

Stefaniak w ub.r. został pełnomocnikiem zarządu TVP ds. Telewizji Wyszehradzkiej, a funkcję wicedyrektora biura programowego objął w marcu br. Mazur jest związany z TVP2 od połowy ub.r., wcześniej pracował w TVP Info i był szefem programów informacyjnych w TVP3 Warszawa.

Według badania Nielsen Audience Measurement w pierwszej połowie br. udział TVP1 w rynku oglądalności wyniósł 10,14 proc. (po spadku o 12,66 proc. w skali roku), TVP2 - 7,84 proc. (7,22 proc. w dół), a TVP Info - 3,52 proc. (po wzroście o 12,46 proc.).

W 2016 roku TVP zanotowała 180 mln zł straty. Udział Grupy TVP w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2016 roku wyniósł 29,38 proc..

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dyrektorzy TVP odsunięci od pracy po emisji „The Voice of Poland” równocześnie z „Rolnik szuka żony”. Kurski: za błędy się karze

82 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
rurku
Telewidzowie wiedzieli o tym od dawna, bo mogli sprawdzić w programie tv, a Kurski dowiedział się dopiero po emisji.
159 7
odpowiedź
User
Jan
Stefaniak wreszcie musiał złączyć sie z reżimem.
41 8
odpowiedź
User
Maciej konserwatywny
no proszę jaki idiota. marny pprezesina pachołek Dyktatora Jarosława. tfuu!

Za to ty jesteś taki mądry i inteligentny, że nawet nie wiesz o tym, że w języku polskim każde nowe zdanie zaczyna się dużą literą... Nie po raz pierwszy tak się błaźnisz i kompromitujesz, hahahahaha!

PS. Jeśli za chwilę ktoś podpisany moim nickiem napisze, że zapomniał się zaśmiać konserwatywnie, albo napisze coś o hurtowni i wentylatorach, to nie będzie mój wpis, tylko wpis lewackiego podszywacza! Ja nic nie zapominam i piszę od razu wszystko, co chcę napisać. Nie muszę chwilę później pisać nowego wpisu, żeby coś dodać, bo coś zapomniałem. Każdy inteligentny czytelnik doskonale też wie, że nie mam żadnej hurtowni wentylatorów, o której tak lubi pisać lewacki podszywacz.
Jeśli pojawi się wpis pod nickiem Krycha z Wałbrzycha, to też będzie dzieło lewackiego podszywacza. Prawdziwa Krycha, z którą prawie codziennie rozmawiam przez telefon, nie udziela się tutaj od lipca i w najbliższym czasie nie planuje powrotu, bo nie ma już czasu na fora internetowe.
15 74
odpowiedź
User
Maciej konserwatywny
I zapomniałem naPiSać, że tylko podrygujesz.
10 30
odpowiedź
User
Maciej konserwatywny
Jednak nie wytrzymam.
Muszę się zaśmiać, bo Prezes to czyta: buhahahahaha.
Pamiętajcie 5 x ha.
29 11
odpowiedź
User
John.
Telewizja z misją! Karaoke na jednym kanale i program dla... (sic!). I ja mam płacić abonament na taki szut!?
51 7
odpowiedź
User
obserwator
Dziwna decyzja. Przecież czasy PRL-u, gdy w Polsce były tylko dwa programy dawno minęły. Od dawna TVP emituje "w tym samym czasie" np. sensacyjne filmy czy "atrakcyjne" programy na różnych antenach. Każdy z dyrektorów ma walczyć o jak najlepszą oglądalność, więc umieszczanie czegoś słabego "bo na innej antenie jest coś atrakcyjnego", to dopiero byłoby totalne nieporozumienie. Dla pracowników to zarządzanie pewnie oznacza chaos - oczekiwanie, żeby oglądalność była jak najlepsza i kara (utrata pracy, zawieszenie), bo na innej antenie jest coś atrakcyjnego.
48 5
odpowiedź
User
obserwator
Dziwna decyzja. Przecież czasy PRL-u, gdy w Polsce były tylko dwa programy dawno minęły. Od dawna TVP emituje "w tym samym czasie" np. sensacyjne filmy czy "atrakcyjne" programy na różnych antenach. Każdy z dyrektorów ma walczyć o jak najlepszą oglądalność, więc umieszczanie czegoś słabego "bo na innej antenie jest coś atrakcyjnego", to dopiero byłoby totalne nieporozumienie. Dla pracowników to zarządzanie pewnie oznacza chaos - oczekiwanie, żeby oglądalność była jak najlepsza i kara (utrata pracy, zawieszenie), bo na innej antenie jest coś atrakcyjnego.
19 6
odpowiedź
User
Abonent
Ale o co chodzi ?? Przecież abonenci Netii oglądali obydwa programt jednocześnie, bu ha ha
59 6
odpowiedź
User
Manipulanci
Pic na wode fotomontaz. Pokazowka przed dzisiejszym spotkaniem w RMN. Ani Stefaniak ani Mazur nie wyleca bo sa politycznie towarzysko umocowani. Krzywda im sie nie stanie zadna. Nie straca kasy. Zadna kara.
40 2
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing