Dezinformacja wokół sabotażu polskich linii kolejowych. Apel z ministerstwa

Od niedzieli identyfikowana jest aktywność dezinformacyjna prowadzona w rosyjskiej i polskiej infosferze - podało Ministerstwo Cyfryzacji. Jej celem jest przerzucenie odpowiedzialności za sabotaż polskich linii kolejowych na stronę ukraińską oraz dyskredytowanie wysiłków polskich służb. "Apelujemy o szczególną ostrożność wobec pojawiających się w przestrzeni doniesień i weryfikowanie informacji" - podaje resort cyfryzacji.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Dezinformacja wokół sabotażu polskich linii kolejowych. Apel z ministerstwa
Uszkodzone tory przy stacji PKP Mika
Fot. Wojciech Olkusnik

"Polskie służby monitorują przestrzeń informacyjną oraz pozostają w bieżącym kontakcie z platformami społecznościowymi. Nieprawdziwe narracje są identyfikowane i blokowane" - podaje Ministerstwo Cyfryzacji.

Resort apeluje o zgłaszanie treści dezinformujących do NASK, pod adresem zglos-dezinformacje.nask.pl.

MC uczula też na weryfikację źródeł informacji, ostrożność w związku z informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej – szczególnie w mediach społecznościowych oraz o nieuleganie emocjom.

Dynamika rozwoju narracji w polskojęzycznej infosferze

W okresie 16-18 listopada 2025 r. w polskojęzycznej infosferze odnotowano obecność narracji dotyczących uszkodzenia torów kolejowych na linii Warszawa – Lublin, określanego następnie jako "akt dywersji". Przekazy na ten temat były popularyzowane przez konta aktywne na platformie X oraz w kanałach platformy Telegram, w szczególności o charakterze prorosyjskim i antyukraińskim - podano w komunikacie Ministerstwa Cyfryzacji.

Służby odnotowały rozszerzenie narracji dotyczącej "sabotażu ukraińskich służb" (ataku na polską infrastrukturę kolejową).

Po potwierdzeniu przez polskie służby, że doszło do "aktu sabotażu", narracja jeszcze się nasiliła, zarówno na X, jak i w kanałach telegramowych.

Dezinformacja w Polsce. Oto schematy

"W przestrzeni publicznej pojawiły się liczne wpisy ograniczające odpowiedzialność Rosji, a kierujące oskarżenia w stronę Ukrainy. Wpisy te wykorzystywały emocjonalny język" - czytamy.

W ciągu ostatnich 24 godzin pojawiły się bardziej agresywne oraz otwarcie prorosyjskie komunikaty, w których powiązano sabotaż wyłącznie z Ukrainą, np.:

  • "Ukraińska agentura działa szybko. To oni chcą zablokować tranzyt, z którego żyje Polska";
  • "Ukraińskie służby mają w Polsce tysiące agentów";
  • "Wysadzenie torów to dzieło ukraińskich terrorystów";
  • "Skutki tolerowania ukraińskiego terroryzmu".

Pojawiły się skrajnie agresywne hasła "Polska i Rosja razem przeciw Ukrainie", co jest klasycznym elementem rosyjskich operacji informacyjnych.

Pojawiły się także wpisy powielające sfałszowaną informację, że "niemieckie media ostrzegały PKP o możliwym sabotażu kilka dni wcześniej". Celem narracji najprawdopodobniej było: podważanie kompetencji polskich służb; budowanie przekonania o "zatajaniu informacji" oraz dalsze wzmacnianie podejrzeń wobec Ukrainy.

Rozwój narracji przebiegał w sposób typowy dla kampanii dezinformacyjnych: od informacji neutralnej do alternatywnej i oskarżeń wobec Ukrainy.

Od czasu potwierdzenia aktu sabotażu retoryka uległa znacznemu zaostrzeniu – pojawiają się już sformułowania o "ukraińskim zamachu terrorystycznym na Polskę". Aktywność prorosyjskich kont wskazuje na próbę koordynacji działań, obejmujące jednocześnie platformę X i platformę Telegram lub przynajmniej włączenie się i dalszą eskalację emocji wobec Ukrainy w dyskusji - przekazało Ministerstwo Cyfryzacji.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

AI pod lupą administracji Trumpa. Claude składał fikcyjne wnioski o wizę

AI pod lupą administracji Trumpa. Claude składał fikcyjne wnioski o wizę

Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Meta wykorzystuje AI, żeby wykrywać reklamy nielegalnych treści

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Już trzylatki mają smartfony. Raport "Bezradni w sieci" punktuje rodziców

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

Tak radzi sobie kanał syna Nawrockiego i Fratrii. Nowe formaty i twarze

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?

ChatGPT polecał produkt, który nie istniał. Gdzie kończy się GEO, a zaczyna manipulacja?

Czy Łęcka mogłaby pisać do "Bluszczu"? Co serial zmienił w historii pisma

Czy Łęcka mogłaby pisać do "Bluszczu"? Co serial zmienił w historii pisma