Elon Musk napisał w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej SpaceX, że jest to "nie tylko następny rozdział, lecz następna księga w misji SpaceX i xAI".
Jak dodał, "obecne postępy w dziedzinie sztucznej inteligencji zależą od dużych naziemnych centrów danych, które wymagają ogromnych nakładów energii i chłodzenia". "Dlatego jedynym logicznym rozwiązaniem jest przeniesienie tych wysiłków, które wymagają dużych zasobów, w miejsce, posiadające ogromne moce i przestrzeń" – argumentował miliarder.

Elon Musk chce AI z kosmosu
Według niego w ciągu dwóch-trzech lat "najtańszym sposobem na generowanie obliczeń AI będzie kosmos". – Już sama ta efektywność kosztowa pozwoli innowacyjnym firmom posuwać się naprzód w szkoleniu modeli sztucznej inteligencji i przetwarzaniu danych z niespotykaną dotąd szybkością i na niespotykaną dotąd skalę, przyspieszając przełomowe odkrycia w dziedzinie fizyki i wynalazki technologiczne, które przyniosą korzyści ludzkości – podkreślił Musk.
Tej prognozy nie podzielają inne firmy budujące centra danych, w tym Microsoft – zaznaczyła AP.
Agencja podkreśliła, że Musk połączył firmy przed zaplanowaną na ten rok pierwszą ofertą publiczną przedsiębiorstwa SpaceX.

Portal Axios, powołując się na źródło, zaznajomione ze szczegółami transakcji, napisał, że wartość firmy po fuzji wyceniana jest na około 1,2 biliona dolarów. W przeszłości Musk połączył xAI, który wypuścił chatbota Grok, z X (czyli dawnym Twitterem).
Źródło: PAP











