Sąd Apelacyjny zmienił wyrok ws. sprostowania słów Morawieckiego w „Gazecie Polskiej”. Sakiewicz: sprawa kompromituje sędziów

W poniedziałek Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok Sądu Okręgowego oddalający pozew krakowskich sędziów przeciwko Tomaszowi Sakiewiczowi. W tej sprawie ma się odbyć nowy proces. Sędziowie domagają się sprostowania wypowiedzi Mateusza Morawieckiego z wywiadu dla „Gazety Polskiej”.

Nikola Bochyńska
Nikola Bochyńska
Udostępnij artykuł:

Wywiad, którego dotyczy pozew, opublikowano 13 czerwca ub.r. w „Gazecie Polskiej”. Tomasz Sakiewicz i Katarzyna Gójska-Hejke rozmawiali z premierem Mateuszem Morawieckim, który stwierdził m.in. „W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana przewodniczącego Timmermansa, aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza".

Za te słowa ok. 70 sędziów domagało się sprostowania, którego mieli żądać, wysyłając do redakcji „GP” wezwania. Po tym jak nie zdecydowano się na ich publikację, 38 sędziów z Sądu Okręgowego w Krakowie wytoczyło proces w tej sprawie. Nadal domagają się zamieszczenia sprostowania.

Po rozpatrzeniu wniosków dowodowych sąd zamknął sprawę i ogłosił, że wyrok zostanie ogłoszony 11 stycznia 2019 roku. Na tej rozprawie Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew sędziów przeciwko Tomaszowi Sakiewiczowi.

##NEWS https://www.wirtualnemedia.pl/szef-znp-pozew-za-okladke-gazety-polskiej-jawne-nawolywanie-do-nienawisci,7171105562044545a ##

Z kolei w miniony poniedziałek Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok pierwszej instancji. W tej sprawie ma odbyć się nowy proces. Jak przekazał nam mecenas Sławomir Sawicki reprezentujący Sakiewicza, Sąd Apelacyjny nie zgodził się m.in. z orzeczeniem w zakresie braku konieczności umieszczania sprostowania słów, jakie padły w autoryzowanym wywiadzie (w tym przypadku premiera Mateusza Morawieckiego).

Sakiewicz: próba zamknięcia dziennikarzom ust

W rozmowie z Wirtualnemedia.pl Tomasz Sakiewicz stwierdził, że „jeżeli sędziowie nadal chcą to ciągnąć, a ta sprawa jest dla nich kompromitująca, to będziemy to ciągnąć, bardzo proszę”.

- Będziemy pokazywać, jak w Polsce próbuje się zamknąć dziennikarzom usta przy pomocy kruczków prawnych. Kilkadziesiąt sprostowań, które chcieli wydrukować, były próbą rozmontowania gazety. Jeżeli chcą tego - bardzo proszę, jedziemy dalej - zapowiedział redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy