Prawnik Fiodorowej, Emmanuel Piwnica powiedział, że jego klientka jest "za granicą, na wakacjach". Nie zamierza też ona - jak dodał - wracać do Francji, dopóki nakaz wyjazdu wobec niej nie będzie zawieszony albo cofnięty. Adwokat nie wyjaśnił, gdzie konkretnie znajduje się obecnie Fiodorowa.
W poniedziałek sąd administracyjny odrzucił złożoną w trybie pilnym skargę Fiodorowej, uznając, że nie wykazała ona, że sytuacja, która jej dotyczy jest bardzo nagląca.
Celem odrzuconej skargi było na razie podważenie nie samego nakazu wyjazdu wydanego przez MSW, a tego, że zaczął on obowiązywać natychmiast. Sąd nie zgodził się z wybraną przez Fiodorową drogą pilnego zaskarżenia.
Jak powiedział jej adwokat, sąd "nie wypowiedział się co do meritum i nie zamknął drogi" do nowej skargi. W grę wchodzi również, jak podał dziennik "Le Figaro", skarga do wyższego sądu administracyjnego bądź Rady Stanu.

45-letnia Ksenia Fiodorowa od 2017 roku kierowała francuskim oddziałem rosyjskiej państwowej telewizji RT, wcześniej działającej pod nazwą Russia Today. Unia Europejska zakazała rozpowszechniania programów RT i Sputnika w 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Bruksela uznała te media za narzędzia wykorzystywane przez Kreml do szerzenia dezinformacji. RT France zakończyła działalność w następnym roku.
Ksenia Fiodorowa pozostała jednak we Francji. W 2024 r. otrzymała dziesięcioletni dokument pobytowy, co w ostatnich miesiącach wywołało pytania o sposób działania francuskiej administracji. Minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot określił ją wcześniej jako propagandystkę przekazującą dezinformację Kremla.
Była szefowa RT France zaczęła pojawiać się w mediach związanych z konserwatywnym miliarderem Vincentem Bolloré. Regularnie występuje jako komentatorka w informacyjnej stacji CNews należącej do Grupy Canal+, współpracuje z radiem Europe 1 oraz pisze dla tygodnika "JDNews". Według francuskich mediów jest zatrudniona na stałe przez grupy Canal+ i Lagardère.

Głoszone przez nią poglądy powielają tezy propagandy Kremla, w tym na temat przyczyn agresji Rosji na Ukrainę. Francuskie MSW, nakazując jej wyjazd, uznało, że powiela ona kampanie dezinformacyjne organizowane przez władze rosyjskie, a także, że jej obecność we Francji "stanowi szczególnie poważne i aktualne zagrożenie dla porządku publicznego".
źródło wiekoszośc tekstu: PAP











