Rafał Brzoska w poniedziałek rano zapowiedział w mediach społecznościowych, że wspólną ofertę przejęcia wszystkich akcji InPostu złożą Advent Investment, A&R Investments (to wehikuł inwestycyjny Brzoski), FedEx Corporation oraz PPF Group. Zaproponują 15,60 euro za sztukę.
Advent Investment, A&R Investments i PPF Group są już znaczącymi inwestorami w InPoście.
Obecnie PPF Group ma 28,75 proc. akcji InPostu, A&R Investments – 12,49 proc., a Advent International – 6,5 proc. Do Norges Banku należy 5,01 proc. walorów, a pozostałe 47,25 proc. do reszty inwestorów, z których żaden nie przekracza progu 5 proc.
Inwestorzy ustalili, że po realizacji przejęcia Advent International i FedEx mają mieć po 37 proc. akcji InPostu należących do konsorcjum, A&R Investments – 16 proc., a PPF Group – 10 proc. Oznacza to, że najwięcej w walory spółki Rafała Brzoski zainwestują FedEx i Advent, a najmniej PPF Group.

– Współpraca z inwestorami finansowymi i strategicznymi zrzeszonymi w Konsorcjum, którzy doskonale znają naszą działalność oraz specyfikę branży i którzy mają horyzont inwestycyjny pozwalający na budowanie wartości w długim okresie, zapewni nam dostęp do wiedzy, stabilności i zasobów niezbędnych do wykorzystania sprzyjających trendów rynkowych. Wspólnie wzmocnimy naszą sieć i dotrzemy do większej liczby konsumentów, oferując szybkie i elastyczne opcje dostaw oraz kontynuując jednocześnie redefinicję europejskiego sektora e-commerce – wyliczył Brzoska.
InPost wyceniony na 33 mld zł
Kwota 15,6 euro za akcję oznacza, że InPost został wyceniony na 7,8 mld euro, czyli 32,9 mld zł. W zeszły piątek na zamknięciu sesji kurs spółki wynosił 13,38 euro.
W komunikacie zaznaczono, że zaproponowana cena oznacza premię w wysokości 53 proc. w stosunku do średniej ceny ważonej wolumenem z trzech miesięcy poprzedzających dzień 2 stycznia 2026 r. i 43 proc. w stosunku do średniej ceny ważonej wolumenem z sześciu miesięcy poprzedzających dzień 2 stycznia 2026 roku.

Firmy z konsorcjum mają zgromadzone 5,9 mld euro, a pozostała część finansowania ma pochodzić z kredytów bankowych.
Celem konsorcjum jest posiadanie minimum 80 proc. akcji InPostu. Wezwanie do sprzedaży walorów ma zostać ogłoszone pod koniec drugiego kwartału br., a jego zamknięcie i rozliczenie transakcji zaplanowano na drugie półrocze.
Rafał Brzoska dalej szefem InPostu
Biznesmen zapewnił, że pozostaje w pełni zaangażowany w kierowanie grupą InPost. – Nasza główna siedziba, kadra zarządzająca oraz kluczowe kompetencje innowacyjne pozostaną w Polsce, która nadal będzie stanowić centrum realizacji skutecznej strategii Grupy – dodał.

– Wierzę, że przy wsparciu partnerów możemy w pełni uwolnić potencjał InPost i dalej wzmacniać naszą pozycję wiodącego dostawcy innowacyjnych usług dla sektora e-commerce w Europie Zachodniej – podkreślił Brzoska.
W komunikacie podkreślono, że konsorcjum zobowiązuje się wspierać strategię InPost, w tym dalszą ekspansję we Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Beneluksie i Wielkiej Brytanii. Inwestorzy będą też wspierać inicjatywy InPost mające na celu redefinicję europejskiego sektora e-commerce przez pogłębianie partnerstw w całym łańcuchu wartości, w tym dalsze inwestycje w konsumencką ofertę mobilną.
Dlaczego FedEx inwestuje w InPost
Raj Subramaniam, prezes i szef FedEx Corporation, zapowiedział, że po finalizacji transakcji jego firma podpisze z InPostem umowy, które umożliwią obu spółkom wykorzystanie ich komplementarnych kompetencji oraz wspólnej wizji rozwoju.

Planowane jest połączenie globalnej sieci FedEx (obejmującej 3 mln klientów korporacyjnych oraz 225 mln odbiorców na całym świecie) z siecią Paczkomatów i działalnością InPostu w obszarze tzw. ostatniej mili (czyli pracy kurierów: od odbierania przesyłek z centrum logistycznego do dostarczenia klientom lub do automatów paczkowych).
Podkreślono, że umożliwi to FedEx przyspieszenie rozwoju dostaw out-of-home na kluczowych rynkach europejskich, przy jednoczesnej dalszej poprawie efektywności oraz rentowności działalności w Europie.
– FedEex Corporation posiada globalną sieć logistyczną, która napędza światową gospodarkę, a Grupa InPost posiada ugruntowaną pozycję w europejskim segmencie dostaw poza domem. Po finalizacji transakcji planujemy zawarcie z InPost umów, w ramach których będziemy mogli zapewnić naszym klientom dostęp do oferty Grupy InPost w zakresie dostaw ostatniej mili B2C, jednocześnie wykorzystując globalną sieć oraz logistyczne know-how FedEx w celu wsparcia kolejnej fazy rozwoju InPost – powiedział Raj Subramaniam.

W styczniu InPost poinformował, że otrzymał ofertę przejęcia wszystkich akcji spółki. Nie ujawnił, kto ją złożył ani jaką cenę zaproponował.
Giełdowa historia InPostu
InPost na początku 2021 roku zadebiutował na giełdzie w Amsterdamie. W latach wysokiej inflacji kurs z pułapu prawie 20 euro zmalał do nawet poniżej 5 euro w 2022 roku.
Cena akcji nie wróciła już do wyjściowego poziomu, przy czym jesienią 2024 roku wspięła się na krótko powyżej 17 euro. W 2025 roku negatywnie na kurs wpływał m.in. spór InPostu z jego głównym kontrahentem Allegro związany z tym, że platforma wiosną ub.r. zaczęła promować własne metody dostaw zakupów.
InPost przyznał, że w konsekwencji przez kilka miesięcy znacząco zmalał jego wolumen dostaw z Allegro. Spółka uznała, że w ten sposób Allegro naruszyło zapisy łączącej je umowy, i zażądała 98,7 mln zł kary. A ponieważ zapłata nie nastąpiła, skierowała sprawę do sądu arbitrażowego.

Ile dostarcza i zarabia InPost
Niedawno grupa InPost poinformowała, że w 2025 roku dostarczyła prawie 1,4 mld przesyłek, o jedną czwartą więcej niż przed rokiem, oraz zainstalowała rekordowe 14,2 tys. automatów paczkowych.
W Polsce liczba paczek dostarczonych przez firmę w 2025 roku sięgnęła 763,1 mln, o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. W pozostałych krajach Unii Europejskiej poszła w górę rok do roku o 17 proc. do 339,5 mln, zaś w Wielkiej Brytanii poszybowała prawie trzykrotnie do 262,1 mln.
Jak już opisywaliśmy, w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku grupa InPost wypracowała wzrost przychodów r/r o 35,2 proc. do 10,25 mld zł, skorygowanego zysku EBITDA z 2,5 do 2,99 mld zł i skorygowanego zysku operacyjnego z 1,52 do 1,55 mld.













