Krzysztof Romański w niedzielę poinformował na LinkedIn, że ma za sobą ostatni dyżur redaktorski. – Po 12 latach podjąłem decyzję o zakończeniu współpracy z "Gazetą Wyborczą Trójmiasto", w której na różnych etapach byłem szefem promocji, dziennikarzem, redaktorem, kiedy trzeba było fotoreporterem, a w ostatnich latach wicenaczelnym – wyliczył.
– To kawał mojego życia – ludzi, historii, rozmów, hektolitrów kaw, deadline’ów i miejsc, do których pewnie nigdy bym nie trafił, gdyby nie ta praca. A właściwie… nigdy do końca nie czułem, że to była praca. Bo w ilu zawodach płacą za ciekawość świata, zadawanie pytań (np. Woody'emu Allenowi) i całodzienne chodzenie po plaży z notesem w ręku? – spytał.
Romański podziękował redakcji za "zaufanie, wspólne tematy i codzienność, która nigdy nie była rutyną" oraz "bohaterom tekstów za otwartość, a czytelnikom za to, że chcieli je czytać".

Funkcję wicenaczelnego trójmiejskiej "Gazety Wyborczej" Krzysztof Romański objął pod koniec 2024 roku. Od kilku lat współpracuje też z magazynem "Żeglarstwo", a w 2017 roku został naczelnym serwisu Żaglowce.info.
Wcześniej pracował m.in. w urzędzie miejskim w Gdyni, jako specjalista ds. marketingu i PR oraz project manger serwisu eRatuszGdynia.pl.
Zwolnienia w "Wyborczej" i Gazeta.pl
W drugiej połowie stycznia Agora zaczęła redukcję zatrudnienia dotyczącą maksymalnie 166 pracowników. W największym stopniu ma objąć spółki zależne wydające "Gazetę Wyborczą" i Gazeta.pl. Ta pierwsza zamierza pożegnać się z maksymalnie 60 pracownikami (czyli 13,48 proc. wszystkich obecnie zatrudnionych w spółce), a druga – z najwyżej 63 (25,82 proc.). Zwolnienia potrwają do końca lutego.

Jak szczegółowo opisywaliśmy, władze Agory porozumiały się co do warunków cięć z działającą w firmie "Solidarnością". Ustalono też, że w minionym tygodniu pracownicy mogli zgłaszać się do dobrowolnych odejść. https://www.wirtualnemedia.pl/agora-zwolnienia-z-gazeta-pl-i-gazety-wyborczej-najpierw-dobrowolne-odejscia,7245130129869024a













