SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Janusz Daszczyński: zostałem wybrany na cztery lata. Lis i Pospieszalski znikną z TVP

- Byłoby całkowicie nieodpowiedzialne, gdybym zachowywał się tak, że zaraz nastąpi potop i trzeba uciekać na arkę - mówił w środę prezes TVP Janusz Daszczyński, komentując zapowiedzi zmian, jakie w Telewizji Polskiej chce wprowadzić PiS. Dał też do zrozumienia, że programy Tomasza Lisa i Jana Pospieszalskiego znikną z anteny.

Dołącz do dyskusji: Janusz Daszczyński: zostałem wybrany na cztery lata. Lis i Pospieszalski znikną z TVP

73 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
edek
Tomasza Lisa w TVP zatrudnił Andzej Urbański z PiS aby ten szczuł na PiS i żeby teraz mógł go z publicznej wyrzucić PiS...
A teraz niech ktoś mądry napisze o co kaman?
odpowiedź
User
Tango
Telewizja Publiczna utrzymuje się z reklam i baaardzo trudno wyobrazić sobie,żeby to się zmniejszyło lub ograniczyło.Taki kraj,taka telewizja...
A teraz popatrzcie na to ze strony domów mediowych-gdzie podzieją się budżety reklamowe klientów,jeśli TVP ograniczy wpływy reklamowe?Inne media trochę zyskają,ale nie oszukujmy się-telewizja jest ciągle w Polsce najważniejsza.Inne stacje wszystkiego nie wchłoną.Branża rekalmowa takim jednym kliknięciem bardzo dużo straci...

PiS szykuje zmianę ustawy o publicznych mediach. TVP ma przestać być spółką skarbu państwa, w ten sposób będzie zwolniona z konieczności zarabiania na siebie. Abonament ma być powszechnie ściągany wraz z rachunkami za prąd, przy czym będzie obniżony o połowę.

I w ten sposób wszyscy będziemy do niego dopłacać. Mniej przez abonament (zmniejszony) a głownie z naszych podatków, z których będą dotować nową "narodową" TVPis.
odpowiedź
User
antoni
Kulisy manipulacji w Republice, Pospieszalski i i slowa uczciwość i rzetelność dziennikarska - nieznane.
odpowiedź
<