Ludzie mediów o nowej roli Pawła Kapusty. "To nie jest pan od tabelek w Excelu"

Paweł Kapusta jesienią zostanie dyrektorem wydawniczym "Rzeczpospolitej" i "Parkietu". Zapytaliśmy ludzi mediów o tę zmianę w Gremi Media, a także o nowy podział redakcji.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Ludzie mediów o nowej roli Pawła Kapusty. "To nie jest pan od tabelek w Excelu"
Paweł Kapusta dyrektorem wydawniczym "Rzeczpospolitej".

Paweł Kapusta w styczniu poinformował, że po 10 latach odchodzi z Wirtualnej Polską i nie będzie redaktorem naczelnym portalu. Przekazał wówczas lakonicznie, że dostał "bardzo ciekawą propozycję". Teraz już wiadomo, że jesienią zostanie dyrektorem wydawniczym "Rzeczpospolitej" i "Parkietu".


Wielomiesięczna przerwa wynika z zakazu konkurencji, jaki w przypadku transferów pracowników zajmujących stanowiska kierownicze i menedżerskie ustalają z nimi pracodawcy.

Nasi rozmówcy są zgodni: Paweł Kapusta to w polskim dziennikarstwie "uznana marka", a jego nominacja na dyrektora wydawniczego w Gremi Media to dobry krok. Podkreślają jednak, że nowa rola oznacza zupełnie inne oczekiwania. Zwracają też uwagę na zmianę środowiska: z dużego portalu internetowego na tradycyjną markę prasową, co dla niektórych jest zaskoczeniem.

Zdziwiony nie jest Paweł Prus, ekspert ds. strategii komunikacji i prezes zarządu Instytutu Zamenhofa: – Gdy kilka miesięcy temu pojawiła się informacja o odejściu naczelnego z Wirtualnej Polski, to już wtedy podejrzewałem, że nawet jeśli Paweł Kapusta sam tego jeszcze nie planuje, to za moment dostanie atrakcyjną propozycję z Polsatu lub PTWP – mówi nam Prus.

I wskazuje, że w obu grupach medialnych w ostatnim roku zaszły wręcz rewolucyjne zmiany, a wbrew pozorom w naszym kraju nie ma zbyt wielu ludzi, którzy mają doświadczenie i sukcesy w zarządzaniu dużymi projektami medialnymi.

A Paweł Kapusta stał na czele WP w czasie, gdy ta redakcja odbiła się od dna, osiągała swoje największe sukcesy dziennikarskie, a jej zespół regularnie zgarniał worek nagród w konkursach. Dla każdego menadżera to rzecz oczywista, że takich okazji się nie marnuje.

Paweł Prus
Instytutu Zamenhofa

Menedżer mediów z wieloletnim doświadczeniem, który dobrze zna Pawła Kapustę, prosi o anonimowość. I tak o nim mówi: – Bywa trudny w obejściu i zarząd nie miał z nim lekko. To nie jest człowiek, który, gdy mu się powie: "zaoszczędź tu tyle, a tam tyle", wykona to bez mrugnięcia oka. Paweł Kapusta to nie jest pan od tabelek w Excelu.

Szef Spider's Web i prezes zarządu Grupy Natemat Przemysław Pająk nominację Kapusty nazywa świetnym ruchem.


– Przez lata dał się poznać jako bezkompromisowy obrońca dobrego dziennikarstwa: jakości, standardów i odpowiedzialności redakcyjnej. Co równie ważne, jest powszechnie chwalony przez swoich byłych podwładnych, co w tej branży nie jest oczywiste. To pokazuje, że potrafi nie tylko wymagać, ale też budować zespół i autorytet – podkreśla Pająk.

Były naczelny "Faktu" i "Wprost" Robert Feluś uważa, że nowa rola Kapusty w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie" to naturalny krok w jego karierze.

Trzymając się terminologii sportowej, a Paweł ma sport we krwi, powiem, że to doskonały transfer. Nowy dyrektor w grupie PTWP przez ostatnie lata ćwiczył zdolności menedżerskie w dużym wydawnictwie. Kto pracował w WP, ten wie, jak dobrze zorganizowane to wydawnictwo, ale i jak emocjonujący bywa styk redakcja-właściciele. I Paweł miał okazję to przećwiczyć.

Robert Feluś
były redaktor naczelny "Faktu", "Wprost"

Siłą rzeczy też musi być menedżerem. Przeszedł tę drogę z dobrym skutkiem. A to nie jest takie oczywiste na tym rynku. Nie zawsze dobry dziennikarz odnajdzie się w roli redaktora naczelnego i menedżera. Podobnie jak nie zawsze doskonały lekarz będzie dobrym dyrektorem szpitala – dodaje.

Robert Feluś żałuje, że Paweł Kapusta coraz rzadziej występuje w roli dziennikarza:

– To wyśmienity reportażysta. No chyba że jak już sobie poukłada wszystko po swojemu w nowym miejscu, to znajdzie chwilę na pisanie. Ale łatwo nie będzie. A może wykorzysta przerwę między jedną a drugą pracą i napisze kolejną książkę – zastanawia się były redaktor naczelny "Faktu" i "Wprost".

Madajczak: duże wzmocnienie "Rzepy"

Były naczelny Gazety.pl Rafał Madajczak uważa, że to ważny ruch wobec konkurencji, bo – jego zdaniem – Paweł Kapusta słynie z dobrego dziennikarstwa.

To duże wzmocnienie "Rzepy" i Gremi Media w ogóle. Paweł Kapusta jest współautorem jakościowego skoku Wirtualnej Polski, nadal niedostępnego dla dużej części konkurencji. Przy odpowiedniej przestrzeni na działanie i budżetach na rozwój może powtórzyć to w nowym miejscu.

Rafał Madajczak
Kanał minus Michała Marszała

Z opiniami o Kapuście jako dziennikarzu zgadza się Roman Imielski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".


– Jest świetnym fachowcem. Dobrze, że nie odszedł z mediów. To dobra decyzja właścicieli "Rzeczpospolitej" – ocenia.

Dwa piony redakcji w Gremi Media

Zapytaliśmy rozmówców także o nowy podział redakcji. Jak informuje Gremi Media, struktura ma opierać się na dwóch uzupełniających się pionach działających w ramach jednej linii redakcyjnej: newsroomie internetowym (odpowiadającym za rp.pl, bieżące informacje i formaty cyfrowe) oraz pionie treści premium (obejmującym wydanie papierowe "Rzeczpospolitej", tygodnik "Plus Minus", "Parkiet" oraz subskrypcyjne, pogłębione materiały opiniotwórcze).

Zdaniem Pawła Prusa to naturalny krok, ponieważ wydawca "Rzeczpospolitej" w ostatnich latach znacząco przyspieszył cyfrową transformację.

– Grupa PTWP w ostatnich latach mocno rośnie i coraz bardziej stawia na dziennikarski filar swojej działalności biznesowej. Zmiany w WNP.pl pokazały, że zarząd PTWP ma pomysł na to, jak zarabiać na dziennikarstwie w tych niełatwych dla mediów czasach. A "Rzeczpospolita" w ostatnich latach wykonała zaległą pracę domową, jeśli chodzi o formatowanie treści i rozwój cyfrowy, ma do tego dobrze poukładany paywall i w kategorii mediów dla profesjonalistów jest dziś liderem – mówi Paweł Prus.

Ekspert uważa, że nie można wykluczyć w przyszłości kilku mocnych transferów, które zasilą redakcję "Rzeczpospolitej".


– Podejrzewam również, że jeśli tylko środki finansowe na to pozwolą, to jednym z pierwszych ruchów nowego dyrektora wydawniczego może być próba odbudowania zespołu dziennikarstwa śledczego, z którego przecież "Rzeczpospolita" słynęła kilkanaście lat temu – ocenia.

Przemysław Pająk uważa, że dwa współpracujące ze sobą piony w redakcji to spodziewany i naturalny ruch po połączeniu PTWP z "Rzeczpospolitą".

Podział na newsroom internetowy i pion treści premium dobrze odpowiada realiom rynku – z jednej strony szybka, cyfrowa informacja, z drugiej pogłębione, płatne treści. Kluczowe będzie teraz dobre zsynchronizowanie tych dwóch światów, ale kierunek wydaje się właściwy.

Przemysław Pająk

Robert Feluś także pozytywnie postrzega zapowiadany podział w redakcji "Rzeczpospolitej". Zwraca uwagę na zapowiadaną symbiozę.


– Wydaje się, że ma to sens, bo trudno tworzyć dwie zamknięte na siebie "zagrody", ale jednocześnie ta część premium ma więcej oddechu na swoją pracę, gdy nie jest bardzo zaprzęgnięta do onlajnowej bieżączki. Takie eksperymenty, że wszyscy robią dla wszystkich, nie zawsze wychodzą na zdrowie redakcji – ocenia.

Rafał Madajczak ocenia z kolei, że "Rzeczpospolita" nie powinna dzielić się na treści premium i newsy online, ze względu na kontekst swojej marki.

– Przy takim medium jak "Rzeczpospolita" wszystko powinno być "pionem treści premium", a "newsroom internetowy" w szczególności. Wysoki standard – tak jak np. w "Financial Times" czy "NYT" – musi "wylewać się" przy każdym zetknięciu z medium, za co trzymam kciuki – zaznacza.

Madajczak podkreśla, że moment na zmiany w "Rzeczpospolitej" jest bardzo dobry. I wrzuca kamyk do ogródka konkurencji gazety z Agory i Inforu.

– Wiemy, jak wygląda online'owa oferta Inforu, który z rozbrajającą konsekwencją próbuje łączyć najgorsze i najlepsze praktyki internetu. Wiemy o kolejnym rodzącym się publicznie w bólach pivocie Agory wokół "Gazety Wyborczej". W tej sytuacji wystarczy, że Gremi po szybkim strategicznym onboardingu Pawła Kapusty po prostu przejdzie do działania – ocenia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TV Republika i Niezalezna ujawniły, gdzie mieszkają dzieci "bohaterów" afery pedofilskiej

TV Republika i Niezalezna ujawniły, gdzie mieszkają dzieci "bohaterów" afery pedofilskiej

Spółka e-marketingowa Agory dalej na minusie. Chociaż urosła pod koniec roku

Spółka e-marketingowa Agory dalej na minusie. Chociaż urosła pod koniec roku

Jesienią kolejny sezon programu Macieja Orłosia w TVP1

Jesienią kolejny sezon programu Macieja Orłosia w TVP1

KRRiT sypie karami, by chronić dzieci. Telewizje płaciły za emisje "Furiozy" i "Johna Wicka"

KRRiT sypie karami, by chronić dzieci. Telewizje płaciły za emisje "Furiozy" i "Johna Wicka"

Finał Eurowizji najdroższy w cenniku reklamowym TVP

Finał Eurowizji najdroższy w cenniku reklamowym TVP

Raport: dopasowanie marki do twórcy kluczową walutą w influencer marketingu

Raport: dopasowanie marki do twórcy kluczową walutą w influencer marketingu