Magdalena Ogórek oburzona na skarbówkę. "Działa jak mafia"

Publicystka Magdalena Ogórek w swoim programie w telewizji wPolsce24 wyraziła oburzenie działaniami Krajowej Administracji Skarbowej dotyczącymi zbudowanego przez jej fundację Muzeum Sztuki Zagrabionej. – Wszystko robiłam pro bono. Za co ja jestem tak szarpana? – spytała.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Magdalena Ogórek oburzona na skarbówkę. "Działa jak mafia"
Magdalena Ogórek w telewizji wPolsce24

Muzeum Sztuki Zagrabionej zostało zbudowane we wsi Sulisławice na Dolnym Śląsku. Za projekt odpowiada Polish Lost Art Foundation założona przez Magdalenę Ogórek w 2017 roku. Dziennikarka jest tam prezeską i jedyną członkinią zarządu.

Za rządów Zjednoczonej Prawicy fundacja Ogórek uzyskała dotacje – łącznie ponad 1,5 mln zł – od fundacji kilku spółek Skarbu Państwa: Energi, Orlenu i KGHM. Krajowa Administracja Skarbowa twierdzi, że 845 tys. zł nie zostało wykorzystane przez Polish Lost Art Foundation "zgodnie z umowami o darowiznę".

W listopadzie 2025 roku opisywaliśmy, że finansowanie Polish Lost Art Foundation analizuje Prokuratura Okręgowa w Świdnicy, do której sprawa została przekazana przez Prokuraturę Rejonową w Ząbkowicach Śląskich.

Pod koniec grudnia Magdalena Ogórek poinformowała, że przygotowywanie muzeum zostało ukończone. – Jestem bardzo dumna, że w 2,5 roku udało mi się wybudować Muzeum, wykończyć obiekt, stworzyć wizję wystawy muzealnej, następnie wyprodukować ją i umieścić w budynku. Nigdy w Polsce żadne założenie muzealne nie powstało w takim tempie – podkreśliła na Instagramie.

Przy okazji w krytycznym tonie opisała działania służb śledczych i skarbowych wobec jej fundacji. – Gdy rozpoczęły się rządy KO, natychmiast wezwano mnie do audytów: trochę to trwało, wszystkie zamknięto bez uwag – zapewniła.

Przy czym skarbówka podjęła decyzję niekorzystną dla fundacji. – Na finiszu prac przyszło kolejne pismo z KAS w Gdyni – KAS chce na Muzeum nałożyć podatek prawie 300 tys. zł – bo KAS nadal uważa, że to jest biuro. Jeśli Fundacja nie zapłaci tego nienależnego haraczu, to przyjdzie organ i wyrwie wystawę ze ścian. Już teraz publicznie zapowiadam, że nie pozwolę tej wystawy tknąć – opisała Ogórek.

Magdalena Ogórek porównuje skarbówkę do mafii

Do sprawy Magdalena Ogórek wróciła w zeszłą niedzielę wieczorem, pod koniec swojego cotygodniowego programu w telewizji wPolsce24. Nawiązała do procesu ks. Michała Olszewskiego i dwóch byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, którym postawiono zarzuty dotyczące dotacji z Funduszu Sprawiedliwości dla Fundacji Profeto.

– Pierwszy raz w telewizji wPolsce24 ujawniam coś, o czym każdy obywatel powinien wiedzieć i poznać prawdę. Krajowa Administracja Skarbowa – wszyscy wiemy, czym powinna się zajmować, prawda? Jeżeli państwu powiem, że działa jak mafia i mam na to dowody, które zostały zabezpieczone – stwierdziła.

Ogórek podkreśliła, że w sporze z prokuraturą i skarbówką jest sama. – Ja nikogo nie zatrudniam. I w tej chwili ze mną walczą: Pomorski Urząd Celno-Skarbowy KAS-u – ponad tysiąc pracowników, Małopolski Urząd Celno-Skarbowy – ponad tysiąc pracowników, Prokuratura Okręgowa w Świdnicy – wyliczyła.

Według Magdaleny Ogórek jej fundacja przez przypadek ustaliła, że Izba Celno-Skarbowa utrzymując, że muzeum nie zostało wybudowane, skutecznie wyegzekwowała od Fundacji PGNiG podatek od darowizny, ale o taki podatek zwróciła się też do fundacji publicystki. – Czy Państwo to rozumieją? Jeden wydarli, został wymuszony – kilkaset tysięcy złotych. I ja mam płacić następny – oburzała się.

Ogórek zapowiedziała, że jej fundacja właśnie złożyła w tej sprawie pismo do Prokuratury Okręgowej Świdnicy. – Żądam natychmiastowej wizji lokalnej. Żądam natychmiastowego obalenia kłamstw KAS-u, bo służba, która nas ma chronić, jest mafią, która działa w biały dzień. Co Wy na to politycy? – mówiła podniesionym głosem.

Ogórek: kto mi za zniszczone zdrowie zapłaci?

Na jej prośbę na ekranie pojawiły się zdjęcia z wnętrza muzeum pokazujące przygotowaną ekspozycję. – Jest nasyłana cały czas policja, tajniacy, czwarta rano, którzy zaglądają przez okna, którzy myślą, że nie wiem, co tam jest, złoty pociąg. Cały budynek jest budynkiem muzealnym – podkreśliła.

KAS wykreował fakt medialny, powiedział, że to jest biuro – to, co państwo widzicie. Orżnął PGNiG i chce orżnąć moje muzeum. Tak wygląda sytuacja w KAS-ie w Polsce w tej chwili – dodała.

Ogórek zaznaczyła, że w związku z tą sprawą podupadła na zdrowiu, a "po dwóch takich historiach z policją" trafiła od razu na szpitalny oddział ratowniczy. – Kto mi za zniszczone zdrowie zapłaci? Ja nie wzięłam jak pani Dzidzia (tak do swojej żony zwraca się szef WOŚP Jerzy Owsiak – przyp.) jakiejś pensji. Wszystko robiłam pro bono. Za co ja jestem tak szarpana? – spytała (w poniższym nagraniu jej wypowiedź na ten temat zaczyna się na wysokości godziny i 11. minuty).

Magdalena Ogórek z telewizją wPolsce24 jest związana od września 2024 roku, gdy stacja pojawiła się w naziemnej telewizji cyfrowej.

Od jesieni 2016 do końca 2023 roku Ogórek była jedną z czołowych publicystek Telewizji Polskiej, współpracowała też z Polskim Radiem. Latem 2024 roku ujawniono, że przez 6,5 roku dziennikarka zarobiła w TVP prawie 3 mln zł brutto, a pod koniec 2023 roku dostawała miesięcznie 61,5 tys. zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kanał Zero TV rusza 1 lutego. Wiemy, gdzie będzie dostępny. Pozycja "0" nie na każdym dekoderze

Kanał Zero TV rusza 1 lutego. Wiemy, gdzie będzie dostępny. Pozycja "0" nie na każdym dekoderze

Kanał Macieja Kaweckiego chce podbić świat. Wśród nowych inwestorów fundusz Rafała Brzoski

Kanał Macieja Kaweckiego chce podbić świat. Wśród nowych inwestorów fundusz Rafała Brzoski

Nowy reporter w Polsat News. Przeszedł z TVP Info

Nowy reporter w Polsat News. Przeszedł z TVP Info

Gwiazda "Ślepnąc od świateł" w "Tańcu z Gwiazdami"

Gwiazda "Ślepnąc od świateł" w "Tańcu z Gwiazdami"

Przepytaliśmy 100 firm z naszej branży, jak dziś pracują [RAPORT]

Przepytaliśmy 100 firm z naszej branży, jak dziś pracują [RAPORT]

"Samo ‘kupowanie mediów’ absolutnie nie wystarcza". Eksperci o agencji Tulickiego, Adamczyka i Karnowskiego

"Samo ‘kupowanie mediów’ absolutnie nie wystarcza". Eksperci o agencji Tulickiego, Adamczyka i Karnowskiego